Philippe Coutinho znalazł się na celowniku Evertonu. Anglicy chcą wynegocjować za niego znacznie niższą kwotę od tej, za którą kupiła go Barcelona.
Philippe Coutinho kontynuuje rehabilitację w Brazylii. Pomocnik od dłuższego czasu jest poza grą, w tym sezonie pojawił się na boisku w zaledwie 14 meczach. Po raz ostatni zagrał jeszcze w 2020 roku w spotkaniu z Eibarem, gdzie doznał kontuzji. Może okazać się, że nie założy już więcej koszulki FC Barcelony.
Jak donosi The Sun, Everton jest bardzo zainteresowany usługami Coutinho. Dziennik informuje, że klub szuka mu już nawet domu w Liverpoolu. Anglicy są skłonni zapłacić za niego 40 milionów euro (35 milionów euro plus zmienne). Jest to zdecydowanie mniej niż kwota, za którą Barça kupiła go w 2018 roku. Plusem sprzedaży Coutinho byłoby usunięcie go z listy płac, co również jest ważną kwestią dla budżetu Barcelony. Brazylijczyk nigdy nie osiągnął oczekiwanego poziomu, a o jego odejściu mówiło się już od dłuższego czasu.
Warto przypomnieć, że Coutinho grał już wcześniej w tym angielskim mieście, ale w barwach Liverpoolu, czyli największego rywala Evertonu. Po przyjściu do Barcelony zagrał dla niej w sumie 90 meczów, w których strzelił 23 gole i zaliczył 14 asyst. W sezonie 2019/2020 był wypożyczony do Bayernu, który również nie zdecydował się go wykupić ani przedłużyć jego pobytu w Monachium o kolejny rok.
Komentarze (18)