Hernanes znów na liście życzeń
Po tym jak niepowodzeniem zakończyły się starania o pozyskanie Davida Silvy, sztab techniczny Barcelony analizuje kolejne opcje. Jedną z nich jest Anderson Hernanes, pomocnik Sao Paulo, który jakiś czas temu znalazł się w orbicie zainteresowań katalońskiego Klubu, ale ostatecznie nie doszło do transakcji.
Oczywiście Hernanes nie jest piłkarzem podobnym do Silvy czy Arshavina, którzy z powodzeniem mogą okupować lewą flankę. To jednak nie problem. Andrés Iniesta, który w ostatnim czasie testowany był na pozycji należącej dotychczas do Ronaldinho, miałby wypełnić lukę po Gaúcho, a Hernanes zająć miejsce Hiszpana na środku boiska.
FC Barcelona już wcześniej przygotowana na zakup Hernanesa, dysponuje odpowiednimi środkami finansowymi, aby sfinalizować transakcję. Po ostatnich negocjacjach Sao Paulo było skłonne przyjąć ofertę wynoszącą 12 milionów euro za swojego gracza, jednak teraz cena poszła w górę. Wszystko dzięki dobrej grze piłkarza na Olimpiadzie oraz zainteresowaniu, jakie wykazało w ostatnim czasie Fenerbahçe.
W ojczyźnie piłkarza mówi się już nawet o sumie 25 milionów euro, jakie miałyby być potrzebne do wyrwania Hernanesa z Brazylii. Nie ma jednak co liczyć na to, że ktokolwiek wyłoży taką kwotę na jedynie obiecującego zawodnika.
[źródło: Sport]
Oczywiście Hernanes nie jest piłkarzem podobnym do Silvy czy Arshavina, którzy z powodzeniem mogą okupować lewą flankę. To jednak nie problem. Andrés Iniesta, który w ostatnim czasie testowany był na pozycji należącej dotychczas do Ronaldinho, miałby wypełnić lukę po Gaúcho, a Hernanes zająć miejsce Hiszpana na środku boiska.
FC Barcelona już wcześniej przygotowana na zakup Hernanesa, dysponuje odpowiednimi środkami finansowymi, aby sfinalizować transakcję. Po ostatnich negocjacjach Sao Paulo było skłonne przyjąć ofertę wynoszącą 12 milionów euro za swojego gracza, jednak teraz cena poszła w górę. Wszystko dzięki dobrej grze piłkarza na Olimpiadzie oraz zainteresowaniu, jakie wykazało w ostatnim czasie Fenerbahçe.
W ojczyźnie piłkarza mówi się już nawet o sumie 25 milionów euro, jakie miałyby być potrzebne do wyrwania Hernanesa z Brazylii. Nie ma jednak co liczyć na to, że ktokolwiek wyłoży taką kwotę na jedynie obiecującego zawodnika.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (18)