- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1193 Culés
Gorące dyskusje
kodi77
175
Córeczka odeszła mi rok temu więc dzisiejszy dzień ojca boli podwójnie ale mam nadzieję że z... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Conradxc
6
Messi 3 bramki z Algierią (iksDE): wOoOoOWoowowowow kOsMiTaRonaldo 2 bramki z Uzbekistanem: żodyn... » Czytaj dalej
37 odpowiedzi
Deathwing112
6
Zmieńcie program na Kanał Zero. Słuchajcie co ten lekarz mówi. Przecież to powinien być... » Czytaj dalej
36 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1193 Culés
8
Nie wiem na ile to powszechna wiedza, ale w tym tygodniu europarlament przyjął tzw. ePrivacy Derogation, czyli derogację części dyrektywy o prywatności i łączności elektronicznej z 2002 roku. Zmiana ta pozwala providerom łączności elektronicznej na wprowadzenie automatycznego systemu przeszukiwania prywatnej komunikacji każdego użytkownika. Ale to ledwie połowa historii – Komisja Europejska zapowiedziała follow-up derogacji, który wprowadzi nie możliwość, a obowiązek wprowadzenia takiego systemu u wszystkich providerów. Wymówką, którą posługują się eurokraci, jest ochrona dzieci, ponieważ inwigilacja ma rzekomo zwalczać pedofilów i przestępstwa na dzieciach. Oczywiście fakt, że dorośli ludzie będą mieli w efekcie nieograniczony dostęp do komunikacji nieletnich na platformach internetowych do tych "mistrzów" nie trafiła.
Odnośnie providerów, z tego co pisze Patrick Breyer, europoseł z Niemieckiej Partii Piratów, obejmie to np. Signala, nie wiem jednak jak pod tym względem postrzegane są fora internetowe z – jakby nie patrzeć – niekontrolowanymi przez administrację skrzynkami na PW.
Warto w tym momencie zaznaczyć, że akt przeszedł bez szumu w mediach, bez protestów, ba – przy poparciu właściwie wszystkich zarówno europejskich formacji, jaki i naszych rodzimych ugrupowań. No, ale lepiej w mediach prowadzić nagonkę strachu związaną z Deltą czy powrotem Tuska do polskiej polityki. ;)
Starzy PZPRowcy z Lewicy wierzą w konieczność szpiegowania zwykłych ludzi, nietrudno uwierzyć, że oni głosowali za. Zjednoczona Prawica, która wpycha czerwonych prokuratorów do Trybunału Konstytucyjnego, głosuje za wglądem w nasze prywatne korespondencje – to dziwić chyba nie może. W sumie nawet PO/PSL zagłosowało "za".
Pani Sylwia Spurek, jako jedyna polska europosłanka, zagłosowała przeciw temu antyobywatelskiemu projektowi.
Tekst derogacji: https://www.europarl.europa.eu/doceo/document/TA-9-2021-0319_EN.html
Tekst dyrektywy 2002/58/WE, której elementy podlegają derogacji: https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/PDF/?uri=CELEX:32002L0058&from=PL
Tekst Patricka Breyera i grafika z wynikami głosowania: https://www.patrick-breyer.de/en/chatcontrol-european-parliament-approves-mass-surveillance-of-private-communications/
Protokół z głosowań z 6 lipca 2021 musicie sobie poszukać już indywidualnie, z którego wynika, że wszyscy europosłowie z Polski (poza wspomnianą panią Spurek) głosowali za (nikt nie wstrzymał się od głosu).
5
@Ojciec5tkidzieci wjeżdża ACTA bez protestów;) będziemy żyć w posranych czasach w 2030. Historia pokazała, że takie praktyki źle się kończą.
0
@Ojciec5tkidzieci I na jakiej zasadzie będzie działać taki automatyczny system przeszukiwania? będzie analizował m.in. konwersacje elektroniczne 38mln ludzi w PL?
1
@MesQueUnClub_87 Może w ogóle nie działać, i tak wystarczy żeby zasiać strachu.
6
@Ojciec5tkidzieci No i co w tym dziwnego? Każdy wiedział, że to nastąpi. Nowe czasy, nowe zasady. Co z tego, że nowe zasady będą oznaczać jakby ktoś 10-15 lat temu czytał Twoją całą pocztę, listy, pocztówki, maile, smsy... tyle, że teraz algorytm, nie człowiek.
EEEE tam... dobrze chcą przecież, a tylko winny czuje się zagrożony. Teraz tylko wycofanie gotówki, które niewątpliwie nasąpi i myk... witamy w matrixie, przed którym nie ma sposobu się schować.
A no tak zapomniłem, dla ludzi zupełnie banalizujących to wyzwanie technologiczne i generacyjne, wszystkie instytucje państwowe są nieskazitelne i zawsze przecież działały tylko na korzyść obywatela... tak przecież podaje historia... czy może jednak nie? EEE tam, foliarskie teorie, zakrzyknie postępowy człowiek nowej ery!
3
@MesQueUnClub_87 Może na podstawie słów kluczowych, albo osób na celowniku. Nie ma szansy sprawdzać każdego maila czy wiadomości
1
@patry295 W zależności jak będą się rozwijać algorytmy i sztuczna inteligencja, to już nie jest tylko i wyłącznie strefa absurdalnej naukowej fikcji.
4
@Ojciec5tkidzieci Kurcze, Chiny są aurotytatywne ale przynjamniej nie udają że nie są. Masz być dobrym przykładnym Chińczykiem i każdy tam od dziecka wie że ma się podporządkować dla ogólnego dobra. Tymczasem w Europie mamy ten rodzaj autorytatywności który przypomina mi ZSRR. Cenzura to zapobieganie dezinformacjom i szerzenou nienawiści. Inwigilacja to zapobieganie terroryzmowi i chronienie dzieci. Najs.
2
@MesQueUnClub_87 Jeżeli znajdę szczegóły jak to ma wyglądać to Ci podeślę.
Wydaje mi się, że jest to głównie straszak, ale technicznie może to wyglądać tak, że w przypadku podejrzenia, że na np. forum historycznym użytkownicy dopuszczają się w korespondencji prywatnej wymiany materiałów pedofilskich, administracja będzie zobligowana do udostępnienia prywatnej korespondencji użytkowników.
O ile w przypadku ujawnienia i zatrzymania osoby lub osób zamieszanych w udostępnianie materiałów pedofilskich jest to dobre, tak takie "donosy" nie będą w 100% skuteczne i może okazać się, że jakieś informacje (nie zawierające znamion czynu zabronionego), które nie chciałeś, by przeczytał ktoś inny niż adresat Twojej wiadomości zostaną właśnie odczytane przez osoby trzecie.
Ale jak mówię, postaram się znaleźć informację na ten temat i jeśli coś będę miał to Ci podeślę w postaci posta na forum lub pw (póki można bez żadnych "przechwyceń" :D)
3
@MesQueUnClub_87 No narazie jest to ochotniczy system ale jak kolega wyżej pisze ma być kiedyś obowiązkowy więc zrobią coś na wzór filtrów w szkołach po prostu albo copyrightu na YouTubie. Użyją do tego Machine Learningu a że ML jest na swój sposób durny to będzie to działać źle ale w końvu trzeba chronić dzieci :p
Dodam że facebook już coś takiego robi, skanuje Ci wiadomości na messengerze oraz zdjęcia.
2
@Ojciec5tkidzieci dlatego Unia to szajs i Brytole dobrze zrobili, że z nie wyszli. To co pokazałeś to jakiś pierniczony matrix...
4
@Ojciec5tkidzieci Obecnie trwa już początek wojny, ale nie takiej konwencjonalnej, ale o zasoby informacji, bo to takie dobro jak kiedyś złoto, czy ropa.
Dlatego USA robią wszystko, aby stawić czoła Chinom, choćby w rozwoju technologii 5g. Obecna dekada będzie decydyjąca... A postęp techniczny w warunkach takiej rywalizacji jest nieunikniony.
0
@Kurkmen O ile przynależność do Unii według mnie dała pozytywnego kopa dla Polski, biorąc pod uwagę zwłaszcza poziom dróg u nas w kraju (uważam, że bez unijnych pieniędzy i nadzoru do dzisiaj byśmy jeździli po dziurach jak na białoruskich wioskach), tak jednak organizacja ta idzie w złą stronę i wymaga redefinicji...
4
@Ojciec5tkidzieci unia nie powinna zajmować się tego typu dyrektywami. To powinien być sojusz czysto handlowy, NATO jako sojusz obronny, a pozostałe kwestie w ramach indywidualnych przebiegów głosowań w danym kraju.
2
@Kurkmen W pełni popieram. :)
0
@patry295 Takie coś już chyba istnieje - Echelon.
1
@MesQueUnClub_87 w zasadzie, to bazujac na tekscie derogacji:
"Article 3
Scope of the derogation
[…]
(b) the technologies used for the purpose set out in point (a)(i) of this paragraph are in accordance with the state of the art in the industry and are the least privacy-intrusive, including with regard to the principle of data protection by design and by default laid down in Article 25 of Regulation (EU) 2016/679 and, to the extent that they are used to scan text in communications, they are not able to deduce the substance of the content of the communications but are solely able to detect patterns which point to possible online child sexual abuse;
[…]
(f) the technologies used to detect patterns of possible solicitation of children are limited to the use of relevant key indicators and objectively identified risk factors such as age difference and the likely involvement of a child in the scanned communication, without prejudice to the right to human review."
To wydaje mi sie, iż można założyć, że technologia opierałaby się o skanowanie wszystkich komunikacji i w przypadku wypełnieniu pewnych warunków (szczególnie istotna duża rozpiętość wiekowa rozmówców i/lub udział dziecka w rozmowie – jak miałoby to być ustalane bez głębszej inwigilacji?) oraz wykrycia pewnych wzorców w prowadzonych rozmowach, system miałby wysyłać treść rozmowych do wglądu i oceny innym ludziom.
Tyle, ze z tym ocenianiem jest pewien kłopot. Bo cytujac klasyka: "Jeden rabin powie tak, a drugi rabin powie nie" czy doszło do naruszenia, czy tez nie w sprawach nieoczywistych. :)