La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 781 Culés

8

Leszek Żebrowski:

W dniu 3 lutego 1996 roku zmarł Żołnierz Wyklęty Franciszek Cieślak "Wilczur", "Szatan", "Franek". Nawet na tle tego, co przeszli inni uczestnicy Powstania Antykomunistycznego, jego droga życiowa zasługuje na szczególną uwagę.

Urodził się 16 września 1920 r. we wsi Pokrytki, gm. Regimin, pow. Ciechanów. W II RP działał m.in. w Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży. Jego rodzeni, starsi bracia byli zawodowymi podoficerami WP. W 1939 r. zapisał się na kontrowersyjną listę "żywych torped".

We wrześniu 1939 r. służył - jako ochotnik - w 32 pp, walczył m.in. w obronie Modlina. W niewoli niemieckiej przebywał do 1942 r., ale zbiegł i ukrywał się w swych stronach rodzinnych (w III Rzeszy Niemieckiej były to tereny Regierungsbezirk Zichenau, czyli tereny wcielone do Prus Wschodnich).

Podjął służbę w miejscowych strukturach AK, jako doskonały strzelec otrzymał przydział do sekcji likwidacyjnej.

Po rozwiązaniu AK 19 stycznia 1945 r. pozostał w konspiracji, w miejscowych strukturach ROAK (Ruch Oporu Armii Krajowej), w oddziale por. Wacława Grabowskiego "Puszczyka". Wczesną jesienią 1946 r., gdy znaczna część tej organizacji przygotowywała się do ujawnienia przed komunistami, zawarte zostało porozumienie między tą częścią ROAK, która zamierzała pozostać we konspiracji a Narodowym Zjednoczeniem Wojskowym (NZW), które deklarowało chęć i konieczność dalszej walki. W ten sposób Franciszek Cieślak - jak wielu innych - znalazł się w szeregach NZW. Pododdział Franciszka Cieślaka został rozbity przez grupę operacyjną UB nocą 24/25 listopada 1946 r. On sam dostał się do niewoli, został bowiem ciężko ranny i nieprzytomnego znaleziono go w miejscu walki.

Wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego w Warszawie z 12 grudnia 1947 r. został skazany na karę śmierci i "utratę praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na zawsze". W wyniku "amnestii" z 22 lutego 1947 r. zamieniono mu karę śmieci na 15 lat więzienia. Pod koniec 1956 r. został warunkowo zwolniony z więzienia. Ostatni żołnierze NZW z jego oddziału polegli 5 lipca 1953 r. w walce z 1300-osobową Grupą Operacyjną UB i MO w miejscowości Niedziałki. Dowódca oddziału por. Wacław Grabowski "Puszczyk" ostatni nabój przeznaczył dla siebie. Na miejscu zginęło 4 żołnierzy NZW, dwóch ciężko rannych dostało się do niewoli, ale wkrótce zmarli.

Franciszek Cieślak po wyjściu z więzienia powrócił do konspiracji, wyszukując nieujawnionych żołnierzy NZW oraz takich, jak on, zwolnionych z komunistycznych więzień. Utworzył oddział zbrojny w okolicach wsi Głużek koło Mławy. W czerwcu 1957 r. po akcji na posterunek MO, w wyniku gadulstwa jednego z żołnierzy, grupa została rozbita a Franciszek Cieślak został aresztowany i skazany na karę 5 lat więzienia. Wyrok odsiedział w całości na Mokotowie, W Siedlcach i Rawiczu. Latem 1962 r. wyszedł z więzienia, ale został przymusowo zesłany - z nakazem pracy w przedsiębiorstwie budowlanym - do Gdańska. Tam w sąsiadującej z hotelem robotniczym jednostce KBW zorganizował konspirację w systemie trójkowym, w celu dalszej walki z komunistami.

We wrześniu 1965 r. został aresztowany po raz trzeci i skazany przez Sąd Wojewódzki w Gdańsku na karę 12 lat więzienia. Został oskarżony (wraz z podległymi mu konspiratorami) o "założenie nielegalnego związku, mającego na celu działalność antypaństwową, polegającą na planowaniu gwałtownych zamachów na działaczy partyjnych, wysyłaniu do nich listów z pogróżkami oraz werbowaniu do tego związku innych osób".

Na skutek długotrwałych zabiegów mec. Władysław Siły-Nowickiego i interwencji ks. Prymasa Stefana Wyszyńskiego, z powodu utraty zdrowia w kolejnych śledztwach, jako inwalida został zwolniony w maju 1972 r.

Łącznie przesiedział w więzieniach Polski Ludowej za walkę o suwerenność i niepodległość Polski dwadzieścia jeden lat i sześć miesięcy!

Aż do 1989 r., mimo ciężkiego inwalidztwa i braku możliwości podjęcia stałej pracy, był stale prześladowany i szykanowany, egzystował w nędzy, mimo że wymagał opieki i specjalistycznego leczenia. Po 1989 r. uzyskał rentę inwalidzką, ale w najniższym wymiarze. Mimo tego, co przeszedł, pozostał pogodny, ale bardzo wrażliwy na to, co stało się z Polską.

Pytany przeze mnie, co zrobiłby ze swym życiem, mogąc je powtórzyć, co by w nim zmienił, odpowiedział: "robiłbym to samo, ale lepiej i nie dałbym się tak szybko złapać".

Jest pochowany na cmentarzu parafialnym w Niedzborzu.

1

@Majkel34 jest błąd w połozeniu tej wsi , Pokrytki – wieś położona w województwie mazowieckim, w powiecie mławskim, w gminie Strzegowo.

1

@kazbychu Racja.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?