- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 967 Culés
Gorące dyskusje
kodi77
169
Córeczka odeszła mi rok temu więc dzisiejszy dzień ojca boli podwójnie ale mam nadzieję że z... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Conradxc
5
Messi 3 bramki z Algierią (iksDE): wOoOoOWoowowowow kOsMiTaRonaldo 2 bramki z Uzbekistanem: żodyn... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Deathwing112
3
Zmieńcie program na Kanał Zero. Słuchajcie co ten lekarz mówi. Przecież to powinien być... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 967 Culés
43
Kremlowski hitlerek przerżnął już swoją wojnę z kretesem… Ma już zresztą chyba pełną świadomość, że co by się nie wydarzyło w najbliższych tygodniach w Ukrainie, to klęski Rosji ani to nie odwróci, ani nie osłodzi, nawet gdyby polecił w tej chwili zrównać z ziemią Kijów, Charków i Lwów za pomocą nalotów lotniczych, to będzie to już tylko aktem jego małodusznej zemsty i daniem upustu wściekłej bezsilności (że też nie można kląć!!!). Bowiem zniszczenie miast i gospodarki ukraińskiej wcale nie było celem zbrodniarza, wręcz przeciwnie, miał on nadzieję na w miarę szybkie i bezkrwawe zajęcie państwa z nieuszkodzoną infrastrukturą i przemysłem, którego po przyłączeniu do Rosji nie trzeba by było latami odbudowywać. Bowiem odbudowa musiałaby się odbywać głównie na koszt Sowietów. Takie szybkie zwycięstwo miałoby zresztą wiele pożądanych przez Kreml skutków ubocznych, moralnych i materialnych. Zachód nie zdążyłby się wściec, zorganizować i przeprowadzić żadnej kontrakcji, wpierw patrzyłby bezsilnie, aaa za pół roku musiałby się pogodzić z nowym status quo Ukrainy. Miliony Rosjan nawet by się nie dowiedziały, że w Ukrainie trwała prawdziwa wojna i zginęli jacyś ich bracia Słowianie. Blitzkrieg armii Fiut(ina) udowodniłby światu jej potęgę i wzmocniłby pozycję Rosji jako mocarstwa, które może dyktować warunki i żądania każdemu. Pokazałby wreszcie znienawidzonym przez Fiut(ina) Ukraińcom miejsce w szeregu i wybiłby im raz na zawsze z czerepów marzenia o niepodległości i niezależności od Moskwy. Poza tym szybko przegrana wojna nie zdążyłaby wzniecić w Ukraińcach bardzo niebezpiecznych dla agresorów uczuć... powszechnej nienawiści i chęci zemsty za krzywdy swojego kraju np. w postaci działań partyzanckich.
TERMINATORZY!!! Po odzyskaniu niepodległości, w obliczu ciągłego zagrożenia ze strony Moskwy, w społeczeństwie ukraińskim wytworzyła się specyficzna atmosfera "ciągłej gotowości”, dodatkowo spotęgowało ją odebranie im 8 lat temu Krymu i części Donbasu. Z czymś podobnym mieliśmy do czynienia także w Polsce, tyle, że bardzo dawno temu... po odzyskaniu niepodległości w 1918 r., w całym okresie międzywojennym. Dziś Ukraińcy mają nadal coś cholernie ważnego, co niestety my, Polacy, chyba już bezpowrotnie utraciliśmy. Ukraińcy, czy to wskutek ciągłych trudności bytowych, czy również ciągłego poczucia zagrożenia zewnętrznego, nie rozhartowali się, są nadal cholernie twardzi, wytrzymali na otrzymywane ciosy i niedostatki, jak zresztą prawie wszystkie nacje wchodzące niegdyś w skład ZSRR. A my, podobnie jak Czesi lub Węgrzy, zgnuśnieliśmy/ staliśmy się leniwi/ kapryśni i wymagający, tak jak niemal wszystkie narody Europy zachodniej. Nasze dawne, hartujące charaktery i potęgujące wolę walki, dążenia do wolności i niepodległości zastąpiło dążenie do codziennego dobrobytu. Demokracja, poczucie bezpieczeństwa, stabilizacja i trwały dobrobyt mają również pewne minusy. Usypiają czujność i stępiają wolę walki, nie bardzo chce nam się nawet walczyć o tę demokrację i nasze prawa obywatelskie. Czy chciałoby się Polakom walczyć o niepodległość swojego kraju tak, jak Ukraińcom??? Jednak myślę... że TAK!!!
Nie doceniłem także jedności Zachodu. Kremlowski ludobójca też jej nie docenił, ewidentnie zlekceważył Zachód, wszak z pewnością miał w pamięci haniebną obojętność i bierność USA, Unii oraz NATO po zajęciu Krymu i części Donbasu. Może myślał, że Zachód, dopiero wychodzący z ciężkiego kryzysu związanego z pandemią nie będzie mieć głowy do zajmowania się jakąś Ukrainą, choć tym razem gwałtowniejszą i bardziej stanowczą reakcję Białego Domu oraz Brytoli można było przewidzieć, ale wszystko wskazywało na to, że skończy się jak zwykle… Symboliczne gesty przyjaźni i poparcia, wyrazy potępienia dla agresora, może jakieś sankcje dla kilku oligarchów, pomoc humanitarna, może jakieś deklaracje dostaw uzbrojenia, które by i tak nie zdążyło dotrzeć na Ukrainę, bo przecież po kilku dniach miało już być po wszystkim. Oprawca liczył, że Biden, tak jak Trump, skoncentrowany jest na rywalizacji z Chinolami i mało go obchodzi Europa oraz NATO, aaaa w Unii Putin miał swoje "przyczółki” w postaci Deutsche i Madziarów, ale także Francji, z którą miał ostatnio bardzo dobre relacje, no i dyktatorek całkowicie się pomylił. Zupełnie nie wziął pod uwagę, że napaść na Ukrainę boleśnie uświadomi Zachodowi, że Rosja w swojej ekspansji wcale nie musi poprzestać na zajęciu Ukrainy.
Zachód potrafił błyskawicznie się zjednoczyć, bo Zachód nie tylko się wściekł i bardzo zawiódł na Putinie, ale także zaczął się go BAĆ. Dopiero co mieliśmy kryzys energetyczny i gwałtowny wzrost cen gazu, także sprokurowany przez Rosję, na szantaż energetyczny nałożyło się zagrożenie dla pokoju na całym kontynencie. Wstrząsające relacje w mediach dopełniły całości. Gdyby armia rosyjska walczyła z armią ukraińską, reakcja Zachodu byłaby z pewnością ostrożna i wstrzemięźliwa, ale Smigol wypowiedział wojnę narodowi ukraińskiemu i to jeszcze zanim jego czołgi przekroczyły granicę. Tylko w jednym swoim orędziu do narodu rosyjskiego, tuż przed rozpoczęciem inwazji, zawarł dziesiątki jakże bezczelnych kłamstw i oskarżeń, jakby żywcem wyjętych z przemówień Hitlera przed napaścią na Polskę… "Ukraina została sztucznie utworzona przez Rosjan. Przyznanie praw republikom po opuszczeniu Imperium Rosyjskiego było szaleństwem”." Ukraina w takim kształcie nie powinna istnieć”. "Jesteśmy gotowi pokazać, co oznacza prawdziwa dekomunizacja dla Ukrainy. Ukraina dla Federacji Rosyjskiej nie jest tylko krajem sąsiednim. Ukraina jest integralną częścią historii i kultury Rosji”. "Ukraina nie jest zdolna osiągnąć statusu stabilnego państwa i musi polegać na innych krajach". "To amerykańska kolonia z marionetkowym rządem. Obcy mają wpływ na wszystkie najważniejsze decyzje, które zapadają na Ukrainie". W tym samym orędziu do narodu zdołał jeszcze zarzucić Ukrainie dążenie do stworzenia broni masowego rażenia/kradzież rosyjskiego gazu/ represjonowanie ludności rosyjskojęzycznej, aaaa przede wszystkim zbrodnie ludobójstwa w Donbasie...
KATASTROFA/KLĘSKA. Rosja już przegrała tę wojnę na wszystkich możliwych frontach. Militarnym (nawet jeśli zajmie Ukrainę - OBY NIE!!!), politycznym/ ekonomicznym/ społecznym i humanitarnym, wizerunkowym, aaaa nawet sportowym. Wojna jest lokalna, ale klęska Rosji będzie totalna. Na razie sankcje Zachodu wywołały panikę przed tym, co dopiero nastąpi, czyli waleniem się w gruzy gospodarki bandytów i cofnięciem jej w rozwoju o całe dziesięciolecia. Chiny jako jedyne pomogą Rosji, ale nie po to, by odbudować zniszczone gospodarczo mocarstwo, tylko by utrzymać przy życiu swojego wasala. Reszta świata będzie patrzeć i czekać, aż wymrze pokolenie "putinów”,nawet 30 lat będzie mało, by Rosja odzyskała pełne zaufanie i sympatię Zachodu. Może się zresztą okazać, że kremlowski oprawca przegrał nie tylko wojnę z Ukrainą i Zachodem, ale także swoją władzę. Bo nie sądzę, by mu jego rodacy tak łatwo wybaczyli to, co teraz czeka Rosję. Nie tylko dla całego cywilizowanego świata, ale nawet dla dużej części własnego społeczeństwa Smigol i jego otoczenie są zbrodniarzami wojennymi, jak niegdyś GÖRING lub HIMMLER, aaaa Rosja, o ocieplenie wizerunku której tak bardzo zabiegał, dla wszystkich na powrót stała się symbolem zaborczości/ agresji i zdziczenia.
Potwór swoją napaść na Ukrainę uzasadniał m.in. obawami Rosjan przed przyjęciem Ukrainy do NATO lub rozmieszczeniem NATO-wskiej broni na jej terytorium. Barbarzyńca w najczarniejszych myślach nie przewidywał, że skutkiem tej napaść będzie zapewne przyjęcie do Paktu Szwecji i Finlandii, aaaa z Finlandii, jak się ktoś dobrze zamachnie, to kamieniem trafi w okno rodzinnego domu Smigola w Petersburgu… Taki niby mały drobiażdżek, aaaa baaardzo cieszy. Sowieci??? Co??? FUCKE YOU in the SNOUT!!!
14
@Don-Corleone U la laa! Ależ to pięknie rozpisałeś! Widzę tutaj formę jak za Twoich najlepszych lat. Z przyjemnością mogę napisać, że zgadzam się w stu (czterdziestu) procentach z tym, co napisałeś.
Ze swojej strony chciałbym tylko dodać, że mam nadzieję, iż Rosja wykrwawi się ekonomicznie zanim wykrwawi się Ukraina.
0
@Don-Corleone Przecudnie to napisałeś. Aż sobie to zapiszę i wydrukuję. Gratki Don.
0
@Don-Corleone Piękny jesteś.