- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1194 Culés
Gorące dyskusje
clyde
84
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
90 odpowiedzi
NeroTFP1
65
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
marcin62
6
Odnośnie ceny GTA to przypomnę tylko, że 250 złotych na premierę kosztowały Baldursy 3,... » Czytaj dalej
43 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1194 Culés
10
Slowa o muzyce, troche jak o Barcy Pepa i moze Barcy Xaviego.
50 lat temu powstaje "Close to the Edge" grupy Yes.
"Close To The Edge to nie tylko najwybitniejsze dzieło Yes, ale także jedno z najdoskonalszych dzieł w całej historii rocka (w moim osobistym rankingu płyt wszech czasów ustępuje tylko In The Court of The Crimson King). To także płyta, która jest niejako kwintesencją wszystkiego, co najlepsze w rocku progresywnym: rozmachu kompozycyjnego, ale zdyscyplinowanego formą, indywidualnej wirtuozerii, ale podporządkowanej grze zespołowej, umiejętnego połączenia dynamiki i liryzmu, elementów „męskich” i „żeńskich”. Gdybym miał komuś wytłumaczyć w czterdzieści minut, czym właściwie był rock progresywny, zagrałbym mu właśnie ten album".
Close To The Edge
And You and I
Siberian Khatru
@Coutinho007 @JimMorrisonFCB @patataj @BarceloDomo @kamyk_23 @BlaseR9 @kazbychu @Chinaski @Lionel_Messi10 @Don-Corleone i inni muzykomaniacy.
Sluchacie tego albumu w calosci, czy wybieracie jeden z trzech utworow?
0
@RichardWinters @AV0CAD0 @axegrinder @Borneo @Colon @blaugrana010491 @kuz @AduŚ07 @Pablit
2
@Colon Odpale calosc wieczorem jak juz poloze wszystkich spac.
2
@Colon Ponadczasowy album. U mnie na liście najczęściej słuchanych jest na 5-tym miejscu. Dodam jeszcze skład, w którym nagrali to arcydzieło:
- Jon Anderson / lead vocals
- Steve Howe / guitars (12-string, electric, acoustic, Portuguese, console steel), electric sitar, vocals
- Rick Wakeman / Hammond, Mellotron, Minimoog, grand piano, RMI Electra-Piano, electric harpsichord, pipe organ at St Giles-without-Cripplegate church in London (1)
- Chris Squire / bass, vocals
- Bill Bruford / drums & percussion
0
@kamyk_23 Tak jest. Piekny sklad, same gwiazdy, szczegolna slabosc do Bruforda, ale w zasadzie do pozostalych tez. Wokal Andersona, mimo iz bardzo wysoki (nie przepadam za takimi), nie drazni mnie, wrecz przeciwnie.
1
@Colon Anderson - usłyszysz dwie, trzy nutki i już jesteś pewien, że to ON:-)