Jorge Reyes to meksykański pionier muzyki etniczno-elektronicznej, który wskrzesił brzmienie prekolumbijskiej Mezoameryki. Jego muzyczny stempel to fuzja starożytnych instrumentów z nowoczesnymi syntezatorami. Ta unikalna wizja zaowocowała między innymi serią wybitnych, wspólnych albumów z legendą amerykańskiego ambientu, Steve'em Roachem (zarówno w duecie, jak i w ramach tria Suspended Memories). Twórczość Reyesa została przedwcześnie przerwana przez jego nagłą śmierć na zawał serca w 2009 roku, do której doszło w jego własnym studiu nagraniowym. Kompozycja opiera się na gęstym, rytualnym pulsie i szamańskiej aurze. Słychać tu organiczne brzmienie fletów i bębnów, które przenikają się z chłodnymi, elektronicznymi tłami. Utwór buduje nastrój mistycznego obrzędu, w którym transowy rytm stopniowo narasta, tworząc hipnotyczną, niemal pierwotną przestrzeń dźwiękową o wyraźnie mrocznym zabarwieniu.
Ciekawostki Tytuł utworu oznacza „Taniec węża”, co bezpośrednio odnosi się do azteckich i majowskich rytuałów. Reyes wykorzystywał podczas nagrań autentyczne, prehiszpańskie instrumenty, takie jak gliniane okaryny, flety z kości oraz tradycyjne bębny szczelinowe teponaztli. Współpraca ze Steve'em Roachem mocno wpłynęła na warsztat produkcyjny Meksykanina, pomagając mu w tworzeniu głębokich, przestrzennych pogłosów. Aby uchwycić duchowy ciężar, artysta często rejestrował dźwięki w naturalnych przestrzeniach – wewnątrz jaskiń lub pośród ruin starożytnych miast. ------------------------------------- PATRICK O'HEARN – „So Flows the Current” (2001, Album: So Flows The Current) | Gatunek: Ambient / Cinematic Electronic
Patrick O'Hearn to mistrz przestrzennego ambientu i wirtuoz gitary basowej. Jego muzyczny stempel to głębokie, rezonujące linie basu łączone z melancholijnymi pejzażami syntezatorów. Droga artystyczna twórcy jest niezwykle nieoczywista – wywodzi się on bezpośrednio z awangardowej, wirtuozerskiej szkoły Franka Zappy, z którym koncertował i nagrywał w drugiej połowie lat 70. Po okresie komercyjnych napięć w nowofalowym zespole Missing Persons, O'Hearn wybrał całkowitą izolację, zamieniając rockowo-jazzowy chaos na wysoce introwertyczną, solową muzykę elektroniczną. Utwór buduje nastrój głębokiego spokoju i przestrzennej melancholii. Całość opiera się na powolnym, płynącym motywie, w którym organiczne brzmienie akustycznych instrumentów stapia się z miękkimi plamami syntezatorów. Słychać tu wyraźny nacisk na ciszę i oddech między dźwiękami, co nadaje kompozycji filmowy, kontemplacyjny charakter, całkowicie pozbawiony pośpiechu.
Ciekawostki Fakt, że jezyk muzyczny O'Hearna ukształtował się w zespole Franka Zappy, czyni jego solową twórczość fascynującym fenomenem – muzyk wyszkolony w graniu ekstremalnie skomplikowanych, polirytmicznych połamanych struktur, ostatecznie odnalazł się w absolutnym minimalizmie. Album „So Flows The Current” był dla niego powrotem do bardziej organicznego brzmienia. W nagraniach wykorzystano żywe instrumenty, w tym wiolonczelę i gitarę akustyczną. O'Hearn traktuje tu bezprogowy bas i kontrabas nie jako instrumenty sekcji rytmicznej, lecz jako główne narzędzia melodyjne, prowadzące całą narrację utworu. --- @JimMorrisonFCB@8stoichkov8@Coutinho007@mientusek1407@patataj @iksajotien@don'T.R.I.P.e@kazbychu@shaun@Safrani i inni muzykoholicy , Draqulius, kamyk_23, ,Comentateiro
Komentarze
4
@Comentateiro mi tam sie kolo 50 procent meczow podobalo.
1
"5 underhand serves in a row is generational"
#bublik&kyrgios
6
Muzyczna batalia #88 - jest i Meksyk oraz ambient wieczorowa pora.
-
poprzedni https://www.fcbarca.com/la-rambla/dyskusja-16954740#comment-16954740
glosowanie: https://strawpoll.com/QrgewKkG2yp
----------------------------------------------------------------------------
JORGE REYES – „La Danza De La Culebra” (1990, Album: Bajo El Sol Jaguar) | Gatunek: Ethno Ambient / Tribal Ambient
Jorge Reyes to meksykański pionier muzyki etniczno-elektronicznej, który wskrzesił brzmienie prekolumbijskiej Mezoameryki. Jego muzyczny stempel to fuzja starożytnych instrumentów z nowoczesnymi syntezatorami. Ta unikalna wizja zaowocowała między innymi serią wybitnych, wspólnych albumów z legendą amerykańskiego ambientu, Steve'em Roachem (zarówno w duecie, jak i w ramach tria Suspended Memories). Twórczość Reyesa została przedwcześnie przerwana przez jego nagłą śmierć na zawał serca w 2009 roku, do której doszło w jego własnym studiu nagraniowym.
Kompozycja opiera się na gęstym, rytualnym pulsie i szamańskiej aurze. Słychać tu organiczne brzmienie fletów i bębnów, które przenikają się z chłodnymi, elektronicznymi tłami. Utwór buduje nastrój mistycznego obrzędu, w którym transowy rytm stopniowo narasta, tworząc hipnotyczną, niemal pierwotną przestrzeń dźwiękową o wyraźnie mrocznym zabarwieniu.
Ciekawostki
Tytuł utworu oznacza „Taniec węża”, co bezpośrednio odnosi się do azteckich i majowskich rytuałów. Reyes wykorzystywał podczas nagrań autentyczne, prehiszpańskie instrumenty, takie jak gliniane okaryny, flety z kości oraz tradycyjne bębny szczelinowe teponaztli. Współpraca ze Steve'em Roachem mocno wpłynęła na warsztat produkcyjny Meksykanina, pomagając mu w tworzeniu głębokich, przestrzennych pogłosów. Aby uchwycić duchowy ciężar, artysta często rejestrował dźwięki w naturalnych przestrzeniach – wewnątrz jaskiń lub pośród ruin starożytnych miast.
-------------------------------------
PATRICK O'HEARN – „So Flows the Current” (2001, Album: So Flows The Current) | Gatunek: Ambient / Cinematic Electronic
Patrick O'Hearn to mistrz przestrzennego ambientu i wirtuoz gitary basowej. Jego muzyczny stempel to głębokie, rezonujące linie basu łączone z melancholijnymi pejzażami syntezatorów. Droga artystyczna twórcy jest niezwykle nieoczywista – wywodzi się on bezpośrednio z awangardowej, wirtuozerskiej szkoły Franka Zappy, z którym koncertował i nagrywał w drugiej połowie lat 70. Po okresie komercyjnych napięć w nowofalowym zespole Missing Persons, O'Hearn wybrał całkowitą izolację, zamieniając rockowo-jazzowy chaos na wysoce introwertyczną, solową muzykę elektroniczną.
Utwór buduje nastrój głębokiego spokoju i przestrzennej melancholii. Całość opiera się na powolnym, płynącym motywie, w którym organiczne brzmienie akustycznych instrumentów stapia się z miękkimi plamami syntezatorów. Słychać tu wyraźny nacisk na ciszę i oddech między dźwiękami, co nadaje kompozycji filmowy, kontemplacyjny charakter, całkowicie pozbawiony pośpiechu.
Ciekawostki
Fakt, że jezyk muzyczny O'Hearna ukształtował się w zespole Franka Zappy, czyni jego solową twórczość fascynującym fenomenem – muzyk wyszkolony w graniu ekstremalnie skomplikowanych, polirytmicznych połamanych struktur, ostatecznie odnalazł się w absolutnym minimalizmie. Album „So Flows The Current” był dla niego powrotem do bardziej organicznego brzmienia. W nagraniach wykorzystano żywe instrumenty, w tym wiolonczelę i gitarę akustyczną. O'Hearn traktuje tu bezprogowy bas i kontrabas nie jako instrumenty sekcji rytmicznej, lecz jako główne narzędzia melodyjne, prowadzące całą narrację utworu.
---
@JimMorrisonFCB @8stoichkov8 @Coutinho007 @mientusek1407 @patataj
@iksajotien @don'T.R.I.P.e @kazbychu @shaun @Safrani i inni muzykoholicy
, Draqulius, kamyk_23, ,Comentateiro
1
Chyba jedne z lepszych MS.
2
Alt to był mobbing te wuwuzele
229
Moze go skrocisz?
113
My juz jesteśmy , ale Ronaldo i tak był przed nami.
103
Rzut karny dla Realu.
100
Czy Setien jest juz w tej chwili jednym z najlepszych trenerow w historii Barcy, czy za wczesnie na takie wnioski?
100
Ale Kuman stworzyl potwora do wygrywania.