- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1183 Culés
Gorące dyskusje
Popitek12
0
Czy zdrada po pijaku się liczy? Bierzemy pod uwagę bardzo poważne pijaństwo że ledwo się... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
Stinger_
11
Złota Piłka 2025/26Czy Leo Messi ma w ogóle na nią szansę?Spotkałem się z różnymi opiniami... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
QQL5
30
W taki gorąc już mój organizm jest tak przemęczony ze japierdziele. Od rana mi słabo
36 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1183 Culés
12
Zapomniane legendy polskiego futbolu:
3 października 1913 r. w Königshütte(Chorzów) urodził się Leonard Piątek, świetnie wyszkolony technicznie napastnik, który świetnie odnajdywał się w grze kombinacyjnej i imponował silnym strzałem. Swoją przygodę z piłką zaczynał w barwach AKS-u, do którego zapisał się jako 13-latek. Debiut w lidze zaliczył 11 kwietnia 1937 r. W derbowym pojedynek u z Ruchem strzelił jedną z bramek, a jego zespół wygrał 3:1. We wrześniu w ligowym starciu z Wisłą strzelił swojego pierwszego hat-tricka w elicie. W swoim premierowym sezonie w ekstraklasie uzbierał 10 bramek, czym znacząco pomógł swojej drużynie, która na finiszu zajęła drugie miejsce w tabeli. Jego strzelecka forma eksplodowała jednak rok później. Wielu zachwycało się wówczas snajperskim popisami Peterka i Wilimowskiego, ale w całych rozgrywkach Piątek obu panom ustąpił tylko o jedną bramkę. Od maja do lipca trafiał w sześciu kolejnych meczach, a 2 października w meczu ze Śmigłym Wilno drugi raz w karierze strzelił trzy bramki w jednym meczu ligowym. Kolejne dwa hat-tricki ustrzelił w kolejnym sezonie – z Polonią i z Union-Touring. W sumie w lidze strzelił dla AKS-u 41 goli w 43 meczach. W kadrze zadebiutował w meczu z Łotwą 6 września 1936 r. W Rydze grała wówczas de facto druga reprezentacja, ale mecz jest uznawany za w pełni oficjalny. Warto zaznaczyć, że AKS-u nie było wówczas w pierwszej lidze, a mimo to Piątek swoimi umiejętnościami zwrócił uwagę Józefa Kałuży.
Skutecznością imponował nie tylko w klubie, bo już w drugim meczu w biało-czerwonych barwach trafił przeciwko Szwecji, a w kolejnym do kapitulacji zmusił golkipera z Rumunii. W starciu z Jugosławią, z którą walczyliśmy o awans na francuskie mistrzostwa, to właśnie Piątek strzelił dwa pierwsze gole, dzięki czemu polski zespół mógł grać spokojniej i kontrolować przebieg spotkania, zwyciężając ostatecznie 4:0 i przesądzając praktycznie sprawy awansu. Wystąpił w słynnym meczu z Brazylią. W czerwcu 1939 r. strzelił gola w zremisowanym 1:1 meczu ze Szwajcarami, a dwa miesiące później wyprowadził nasz zespół na prowadzenie w ostatnim meczu przed wojną, pewnie wykorzystując rzut karny. Był nominowany do olimpijskiej kadry, która miała nas reprezentować na igrzyskach w Helsinkach w 1940 r. Był piłkarzem bardzo uniwersalnym, można powiedzieć, że już przed wojną prezentował to, co później nazwano futbolem totalnym. W czasie okupacji był ochraniany przez niemieckie władze i cztery lata grał dla zespołu Germania, ale w końcu został wcielony do Wehrmachtu i szybko odniósł rany na polu walki. Do Polski wrócił pod koniec 1945 r. ale doznał w kraju wielu przykrości. Mało kto pamiętał, że to jemu Kałuża w czasie okupacji powiedział, że Ślązacy winni grać, bo będą jeszcze Polsce potrzebni. Po wojnie nie chciano go jego macierzystym klubie, więc karierę kończył w katowickiej Pogoni, gdzie był grającym trenerem i kapitanem. W Reprezentacji rozegrał 17 meczów, strzelając 11 goli.
@Roni/VEB
@NaFazieHitman
@MesQueUnClub96
@Symson
@patataj
@Lionel_Messi10
@Ogorinho1974
@DaPidejpi
@Pawel13sz
@Sensible