La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1499 Culés

12

Mundial w czasie dyktatury Videli:

Pięć tysięcy dziennikarzy z całego świata, luksusowe centrum prasowe i telewizyjne, wspaniałe stadiony, nowe lotniska przekonywały o skuteczności argentyńskich władz. Najbardziej doświadczeni dziennikarze niemieccy mówili że mundial w 1978 przypominał igrzyska olimpijskie z 1936 r., które Hitler z wielką pompą zorganizował w Berlinie. Koszty pozostały tajemnicą państwową. Na organizacje mundialu przeznaczono wiele milionów dolarów, nie wiadomo ile kosztowało budowanie wizerunku ,,szczęśliwego kraju” po rządami wojskowych. Najważniejsi organizatorzy mistrzostw świata realizowali w międzyczasie swój plan eksterminacji. ,,Ostateczne rozwiązanie”, jak je nazywali, obejmowało zamordowanie wielu tysięcy Argentyńczyków, ilu- tego nie wiemy do dziś. Każdy, kto próbował się tego dowiedzieć, prędzej czy później zapadał się pod ziemie. Ciekawość, podobnie jak wszelkie wątpliwości, była traktowana jako dowód buntu. Prezes Argenyńskiej Spółki Rolnej Celedonio Pereda oznajmił że dzięki piłce nożnej ,,skończy się oczernianie wielkich Argentyńczyków w zachodnich mediach”.

Nie wolno było krytykować nawet piłkarzy, nie mówiąc o trenerze reprezentacji. Mimo że argentyńskiej jedenastce zdarzały się na tych mistrzostwach potknięcia, komentatorzy sportowi zawsze wyrażali się o reprezentacji w samych superlatywach. Aby poprawić swój wizerunek na świecie, argentyńska junta zapłaciła amerykańskiej firmie public relations pół miliona dolarów. Raport ekspertów Burson-Masteller nosił tytuł: ,,To, co prawdziwe w odniesieniu do produktów, jest również prawdziwe w odniesieniu do kraju”. Admirał Carlos Alberto Lacoste, sprawujący piecze nad mundialem mówił w jednym z wywiadów: ,,Kiedy jade do Europy albo Stanów Zjednoczonych, co robi na mnie największe wrażenie? Wielkie przedsięwzięcia, wielkie porty lotnicze, wspaniałe samochody, luksusowe cukiernie.” Admirał, iluzjonista biegły w ztuce znikania dolarów i produkcji szybkich fotun, przeją kontrole nad mundialem po tajemniczym zabójstwie innego wojskowego, któremu pierwotnie powierzono to zadanie. Lacoste obracał beż żadnej kontroli ogromnymi sumami pieniędzy i, jak się wydaje, reszte z niektórych wydatków, najpewniej przez zwykłą nieuwagę zatrzymał dla siebie. Mundialową rozrzutność i marnotrawienie pieniędzy publicznych zakwestionował nawet sekretarz skarbu w rządzie wojskowych- Juan Alemann, który ośmielił się postawić kilka niewygodnych pytań. Admirał miał jednak w zwyczaju odpowiadać na wszelkie wątpliwości następująco: ,,Tylko żebyście się nie dziwili, jak ktoś podłoży wam bombę…” Rzeczywiście, bomba wybuchła w domu Alemanna, w chwili gdy Argentyńczycy strzelili Peru czwartego gola(bardzo potrzebnego na wage awansu do finału). Po zakończeniu mundialu admirał Lacoste za swoje zasługi został mianowany… wiceprezesem FIFA!


@AssisMoreira
@MesQueUnClub96
@Pawel13sz
@patataj
@Lionel_Messi10
@Roni/VEB
@Sensible
@Ogorinho1974
@DaPidejpi
@Symson

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?