- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 917 Culés
Gorące dyskusje
Arkon
1
Tak z ciekawości czy przekraczacie drugi próg podatkowy i na kogo będziecie chcieli głosować w... » Czytaj dalej
78 odpowiedzi
Arkon
8
Kiedyś dzisiejsza para fazy play off pewnie by nawet nie grała na mundialu. 32 drużyny grające... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Popitek12
11
A co jeśli wy nie istniejecie? Co jeśli jesteście tylko wytworem mojej wyobraźni? Co jeśli... » Czytaj dalej
15 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 917 Culés
31
Najgorszy dla mnie jest ogólny odbiór tej drużyny. W teorii oceniając każdego zawodnika osobno ciężko wręczyć komuś bardzo negatywną ocenę, ale patrząc na całość to ofensywnie jest kompletna katastofa. Nie było kompletnie żadnego zagrożenia z naszej strony. Oglądasz ten mecz i wiesz, że chociażby bylo jeszcze 150 mimut gry to my i tak nie zrobimy nic, chyba, że trafi się jakiś pojedynczy przypadkowy indywidualny błysk piłkarza.
Cubarsi ma piłkę - rozkłada ręce
Gundo ma piłkę - rozkłada ręce
Połowa pomocników po prostu stoi, a napatnicy robią ruchy na alibi
W tym samym czasie Xavi wścieka się za linią. Czy tutaj ktokolwiek wie co ma grać?
Wygląda to tragicznie i mimo, że oglądam wszystkie mecze od deski do deski to aktualnie zbrzydło mi patrzenie na taki futbol
0
@Wizz777 Bo to nie zespół, ale zbiór indywidulistów.
17
@Wizz777 i to właśnie jest zarzucane Xaviemu. Całkowity brak reakcji na rozgranie. Wysatrczy popatrzeć kogo szuka Goundogan gdy rusza z piłka. Cancelo. Bo on zawsze idzie do przodu. Natomiast poraża gra Lewego. Ok w ostatnim okresie wrócił ze strzelaniem, ale w rozegraniu z nim to jest dramat. Nawet jak wychodzili w 3 na 4 Lewy w ogóle nie zszedł z lini kiedy trzeba, przez co zrobił się tłok.
Znamienne jest, że prostopadłe piłki i wrzutki za obronę szły do...Fermina.
Działo się to w 1 połowie po jego wejściu. Bo później widocznie został cofnięty do zagęszczenia środka. I choć dzisiaj mu nie szło, to był mega aktywny i pokazywał się. Można mówić o dużej ilości start na połowie przeciwnika. Ale żeby je zrobić to trzeba tam dostać tą piłkę.
Chyba trochę za późna zmiana Felixa. Martwi też że pod dobrej grze i bramce Roque nie dostaje sznasy na odbudowę. I zbudowanie mentalne, że takie czerwone nic nie znaczą.
Mimo wszystko cieżki mecz do oceny. Należy pamiętać, że straciliśmy 2/3 rozegrania. Więc to też miało wpływ.
Należy się cieszyć, że nie było młodego Williamsa, a starszy dziś nie istniał.
Ewidentnie Bilbao było zmęczone. A mimo wszystko nie wyglądało gorzej od nas.