- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1452 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1452 Culés
9
Wczoraj była 108. rocznica urodziny Ernesta Wilimowskiego. Z tej okazji zebrałem dla Was wypowiedzi tych osób, które miały przyjemność oglądać "Eziego" na żywo. Słowa te potwierdzają, jak wielkim geniuszem piłkarskim był polski zawodnik.
⚽️ Kazimierz Górski:
- Z drzewa na stadionie Pogoni Lwów oglądałem jego popisy. Wspinałem się na konar, aby lepiej widzieć. Był niesamowity, potrafił przedryblować kilku rywali, położyć na murawie bramkarza i jeszcze tuż przed linią bramkową poczekać, aż wszyscy się pozbierają, po czym strzelał do siatki. Miał przy tym szelmowski uśmiech na twarzy.
⚽️ Fritz Walter:
- To chyba jedyny piłkarz na świecie, który zdobywał więcej bramek niż miał okazji.
⚽️ Gerard Cieślik:
- Jak miałem sześć lat, to już zacząłem chodzić na boisko na Kalinie. Stałem za bramką i tylko czekałem na okazję, żeby kopnąć prawdziwą skórzaną piłkę. Kiedy piłkarze Ruchu schodzili na przerwę do szatni, skradałem się za nimi, żeby podsłuchać rozmowy. Pamiętam, jak Ernest Wilimowski uspokajał ich kiedyś: „No to co, że przegrywamy. Spokojnie, ja to załatwię”. I po przerwie strzelał bramki, a Ruch zwyciężał.
⚽️ Andrzej Łapicki:
- On był jak Maradona, sam wygrywał mecze. Brał piłkę od kolegów i z uśmiechem na ustach wykonywał slalom między obrońcami. Nie pamiętam jego strzałów. On wjeżdżał z piłką do bramki. Taki moment był w każdym meczu. Na to właśnie chodzili ludzie, czekali, kiedy Ernest zacznie tę jazdę. To się rozpoczynało jak aria. Przejeżdżał pięciu albo sześciu. Obrońcy byli jak zahipnotyzowani, nie mogli zareagować, a on przesuwał się między nimi niczym wąż.
⚽️ Martim Mércio da Silveira:
- Jak wrócę do Brazylii i ktoś mi powie, że Polska nie umie grać, to mu splunę w twarz. Polacy mają gracza, który wart jest złota, a jest nim Wilimowski.
⚽️ Bohdan Tomaszewski o meczu Polska-Węgry (4:2):
- Czwarta bramka albo trzecia. Wilimowski przejechał przez boisko, drybling, taki samotny rajd. Wybiega bramkarz, a Wilimowski nawet nie strzela, tylko wymija bramkarza i wjeżdża z piłką jak jak jakiś król futbolu do bramki węgierskiej i lekko kopie piłeczkę do pustej bramki.
@Ojciec5tkidzieci @JimMorrisonFCB @FCBparasiempre @Danny Gaucho
6
@NeroTFP1 zazdroszczę @Comentateiro że miał okazję tego wielkiego grajka oglądać na zywo.