- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1621 Culés
Gorące dyskusje
agaFCB
22
Nigdy więcej alkoholu!
46 odpowiedzi
Arkon
7
Najlepsi piłkarze w historii, ale bez Leo i CR7. U mnie Diego i Ronaldinho poza... » Czytaj dalej
43 odpowiedzi
Arkon
6
Niech mi ktoś wytłumaczy fenomen Netflixa. Połowa roku i ciągle ludzie dyskutują o serialach i... » Czytaj dalej
42 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1621 Culés
10
Pierwsze zwycięstwo w Lidze Mistrzów:
18 października 1995 r. Legia pokonała Blackburn Rovers 1:0. Po przegranej w Moskwie Legia podejmowała na własnym stadionie mistrza Anglii. Drużyna Blackburn Rovers przyjechała do Warszawy z nożem na gardle. Po dwóch porażkach goście musieli wygrać, aby pozostać w grze o ćwierćfinał Ligi Mistrzów. Legioniści, choć nie byli faworytami, nie mieli respektu przed wyżej notowanym przeciwnikiem. Zwycięstwo stawiało ich w dobrej pozycji wyjściowej przed kolejnymi trzema meczami. Podopiecznym Pawła Janasa udało się dokonać czegoś wielkiego – ograć najlepszy zespół w Anglii. Co warte podkreślenia, mistrz Polski był tego wieczora lepszym zespołem od początku do końca. Fanom gości oraz wielu kibicom wyspiarskiego futbolu trudno było uwierzyć w to, że kilku panów z wąsami okazało się górą w konfrontacji z takim zespołem jak Blackburn. Ale takie były fakty. Bezcenne trzy punkty zapewnił Legii powracający do składu po chorobie Jerzy Podbrożny.
@Adran360
@Arkon
@Culer9002
@FcPortoFan1999
@KrychaFCB
@Lionel_Messi10
@misterio
@Mixtape
@Ogorinho1974
@Safrani
2
@FCBparasiempre lata 90-te to był ogólnie dobry czas dla naszej piłki klubowej. Szczególnie dla mnie. Ile ja się wtedy najeździłem po Europie z Widzewem to moje i nikt mi nie odbierze.
1
@FCBparasiempre a w którym meczu Szczęsny senior wyjął w ostatniej akcji sam są sam z Alanem Sheraer?
2
@Rifek w meczu w Anglii. 1 listopada 1995 roku. W drugiej połowie.
1
@Safrani No prosze! Tego się akurat nie spodziewałem z twojej strony, jako kibica ,,Czerwonoarmistów"! Musze przyznać że ci zazdroszcze. Jesteś z Łodzi?
1
@FCBparasiempre nie, nie mieszkam w Łodzi, ale mam tam mieszkanie. Studia kończyłem w Łodzi. A mieszkam 45 minut jazdy od stadionu.
P. S. I firmę mam w Łodzi.
1
@Safrani No i to w zasadzie wszystko wyjaśnia odnośnie kibicowania i podróżowania z Widzewem...
1
@FCBparasiempre w sumie tak ;)