La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1053 Culés

6

8

@FCBparasiempre
Dwudziesty
trzeci dzień czerwca 1996 roku, godzina 18:30 czasu Greenwich. Na stadionie
Villa Park w Birmingham właśnie rozpoczyna się ćwierćfinałowy mecz Mistrzostw
Europy pomiędzy reprezentacjami Czech i Portugalii. W 53. minucie tego
spotkania długowłosy czeski pomocnik Karel Poborský przedarł się przez
portugalską obronę i wysokim lobem przerzucił piłkę nad wychodzącym z bramki
Vítorem Baíą. Piłka wpadła do siatki. Czesi objęli prowadzenie, które utrzymali
do końca spotkania i awansowali do półfinału (a później finału) turnieju. Gol
Karela Poborskýego do dziś uchodzi za jeden z najpiękniejszych w historii
Mistrzostw Europy. Jego strzelec (urodzony 30 marca 1972 roku w miejscowości
Jindřichův Hradec) podczas angielskiego Euro grał na tyle dobrze, że trafił do
najlepszej drużyny turnieju wybranej przez UEFA. Ważniejsze jednak, że w
efekcie wzbudził zainteresowanie naprawdę wielkich klubów. Jego dotychczasowy
pracodawca Slavia Praga (do której przeszedł raptem sezon wcześniej z Viktorii
Žižkov) wycenił początkowo długowłosego pomocnika na 800 000 funtów. Jak można
się domyślić, cena dość szybko zaczęła rosnąć. Minęło zaledwie kilka dni od
zakończenia Mistrzostw Europy, a za Poborskiego zdążyły wpłynąć oferty od
Liverpoolu, Lazio i Manchesteru United. Ani 2 miliony funtów od klubu z
Anfield, ani 3 miliony, które oferowali rzymianie, nie wystarczyło, by zapewnić
sobie usługi 24-latka. Dopiero 3,6 miliona funtów, które wyłożył klub z
Manchesteru, zdecydowało o tym, że Poborský opuścił ojczystą ligę i przeniósł
się na Old Trafford. Wydawało się, że Czech idealnie pasuje do młodej drużyny
„Czerwonych Diabłów”, która właśnie odzyskała tytuł mistrza Anglii, po tym, jak
rok wcześniej niespodziewanie dała się wyprzedzić Blackburn Rovers. Pewnie tak
by się stało, gdyby na pozycji Poborskýego nie grał ktoś jeszcze młodszy i
jeszcze zdolniejszy. Tym kimś był David Beckham. Sezon 1996/1997 to prawdziwa
eksplozja formy Anglika. Poborský musiał zadowolić się rolą gracza drugiego
wyboru. 22 ligowe mecze i 4 trafienia – nie był to wynik fatalny, ale z
pewnością zarówno sam Poborský, jak i kibice United oczekiwali, że będzie
lepszy. Następny sezon (1997/1998) okazał się dla Poborskýego ostatnim
spędzonym na angielskich boiskach. Nie była to nawet pełna kampania, bo już na
początku 1998 roku Poborský zamienił deszczowy Manchester na słoneczną Lizbonę
i dołączył do słynnej Benfiki. Najwyraźniej w ojczyźnie Magellana dobrze
pamiętano bramkę, którą Poborský zdobył na EURO ’96. Na Estadio da Luz czeski
pomocnik spędził trzy lata, jedne z najlepszych w jego klubowej karierze.
Szybko stał się ulubieńcem kibiców. Jego bramkę zdobytą po rajdzie przez całe
boisko w meczu ze Sportingiem Braga z sezonu 1998/1999 porównywano ze słynnym
golem Maradony. Poborský stworzył znakomity duet z João Pinto, wielokrotnie
asystując przy bramkach Portugalczyka. Ich współpraca zakończyła się latem 2000
roku, gdy Pinto przeszedł do lokalnego rywala – Sportingu. Pół roku później
Poborský także opuścił Benfikę, by zasilić rzymskie Lazio, które już kiedyś
starało się go pozyskać. W „Wiecznym Mieście” spędził dwa sezony. Pewnie nie
zapisałby się szczególnie w pamięci kibiców ze stolicy Włoch, gdyby nie ostatni
mecz sezonu 2001/2002. Na Stadio Olimpico przyjechał niemal pewny tytułu
mistrzowskiego Inter Mediolan. Niemal, bo ewentualna porażka z Lazio przy
jednoczesnym zwycięstwie Juventusu sprawiłaby, że mistrzostwo powędrowałoby do
Turynu. Czarny (dla kibiców Interu) scenariusz wydawał się mało prawdopodobny,
a jednak się ziścił. Juventus oczywiście wygrał swój mecz, a Lazio pokonało
Inter 4:2. Walnie do tego przyczynił się strzelec dwóch bramek dla rzymian –
Karel Poborský. Latem 2002 roku Poborský wrócił do Czech i zasilił Spartę
Praga. Zdążył zdobyć z tym klubem dwa tytuły mistrza Czech i zagrać w Lidze
Mistrzów, zanim pod koniec 2005 roku wrócił do Dynama Czeskie Budziejowice –
klubu, w którym zaczęła się jego seniorska kariera. 28 maja 2007 roku
oficjalnie ją zakończył. Angielskim kibicom przypomniał się w 2015 roku, gdy
zagrał w charytatywnym meczu legend Manchesteru United z legendami Liverpoolu.
Dziennikarze zwrócili uwagę nie tyle na jego grę, ile na zupełnie inny, niż w latach aktywności
piłkarskiej, wygląd. Modnie podgolone i ułożone włosy, gęsta broda – hipster w
pełni – ogłosiły niemal zgodnie brytyjskie gazety. W niektórych z nich
zastanawiano się jeszcze, czy była gwiazda reprezentacji Czech, nie gustuje
czasem w kraftowych piwach. W ostatnich kilku latach o Poborským słychać było w
kontekście historii tyleż kuriozalnej, co niebezpiecznej. W 2016 roku były
czeski piłkarz trafił do szpitala z powodu zakażenia boreliozą. Jak się okazało
kleszcz, który przenosił tę groźną, chorobę mieszkał… w brodzie Czecha. Podczas
usuwania insekta z zarostu, Poborský został ukąszony w szyję. Po kilku
miesiącach leczenia, przyjmowania antybiotyków i czasowym paraliżu lewego policzka,
bohater Euro ’96 powoli wraca do pełnej sprawności.

Pomijając
jednak historie pozasportowe, warto zastanowić się, czy Poborský mógł zrobić
większą karierę. Z pewnością tak, bo talentu mu nie brakowało. Być może w
Manchesterze United odegrałby znacznie istotniejszą rolę, gdyby nie ogromna
konkurencja, która panowała wówczas w tej drużynie. Z drugiej strony, gra dla
„Czerwonych Diabłow”, Benfiki i Lazio, czy trzykrotny udział w Mistrzostwach
Europy (grał też w Mistrzostwach Świata w 2006 roku) to osiągnięcia, których
wielu piłkarzy może mu pozazdrościć. Niezależnie od tego, czy Karel Poborský w
pełni wykorzystał swój talent i potencjał czy nie, to dzięki bramce strzelonej
Portugalii na EURO ’96 czeski pomocnik stał się nieśmiertelny. Jeśli nie dosłownie,
to przynajmniej w pamięci piłkarskich kibiców.

Statystyki i
osiągnięcia:

Osiągnięcia
zespołowe:

Slavia Praga

1x
mistrzostwo Czech (1996)

Manchester United

1x mistrzostwo Anglii (1997)

2x
Superpuchar Anglii (1996, 1997)

Sparta Praga

2x
mistrzostwo Czech (2003, 2005)

1x Puchar
Czech (2004)

Reprezentacja:

Brązowy
medal Pucharu Konfederacji (1997)

Osiągnięcia
indywidualne:

Piłkarz Roku
w Czechach (1996)

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?