- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1301 Culés
Gorące dyskusje
Popitek12
0
Czy zdrada po pijaku się liczy? Bierzemy pod uwagę bardzo poważne pijaństwo że ledwo się... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
Stinger_
12
Złota Piłka 2025/26Czy Leo Messi ma w ogóle na nią szansę?Spotkałem się z różnymi opiniami... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
QQL5
31
W taki gorąc już mój organizm jest tak przemęczony ze japierdziele. Od rana mi słabo
36 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1301 Culés
17
El Clasico w cieniu katastrofy:
10 kwietnia 2010 r. FC Barcelona pokonała Real Madrid 0:2 na Estadio Santiago Bernabeu w 31 kolejce Primera Division. Na ten mecz czekał cały świat. Owszem, odbył się ale kibice w Polsce pierwszy raz w historii oglądali wydarzenie w ciszy, bez komentarza dziennikarzy sportowych. ,,Szok. To bardzo ciężkie wyzwanie i takie nienaturalne. Szczerze mówiąc, nie pamiętam nic z tego, jak komentowałem mecz”- wspominał komentator Canal+ Leszek Orłowski. Wiadomość, jaką dostaliśmy przed meczem na Estadio Santiago Bernabeu, zwaliła z nóg. O 8:41 w Smoleńsku rozbił się samolot z parą prezydencką i 94 osobami na pokładzie. Plan komentatorów wywrócił się do góry nogami. 10 kwietnia 2010 r. odbyło się drugie El Clasico w sezonie. Niezwykły piłkarski klasyk, którego stawką było mistrzostwo Hiszpanii. Real Madryt i FC Barcelona jak walec rozjechały resztę rywali i o tytuł grały już między sobą. Nad trzecią Valencią miały 21 punktów przewagi! Wielka uczta na stadionie, a dla Rafała Wolskiego to był pierwszy komentowany klasyk od 2005 r. Canal+ transmitował ostatecznie ten mecz bez komentarza, aby uszanować pamięć ofiar. - Takie trudne momenty trzeba przeżyć, przemyśleć. Dotarło do mnie dość szybko. To chwile, które nas hartują, powodują, że z tego wszystkiego wychodzimy mocniejsi. Myślę, że to jest uniwersalne i dotyczy każdej branży. Masz większy dystans. Coraz lepiej rozumiesz, że nie wszystko zależy od ciebie. Wspominam ten mecz jako niezłą szkołę, ale tak bardziej w sensie ludzkim - mówił nam Wolski. Razem z Orłowskim komentował ten mecz do "puszki". Ich głos można było usłyszeć dopiero w powtórkach. Dziennikarze z całego świata wyrazili Polakom współczucie i kondolencje na trybunie prasowej. Nie potrafili uwierzyć, że katastrofa zdarzyła się naprawdę. To był trudny dzień także dla Jerzego Dudka. Polski bramkarz "Królewskich" w tym spotkaniu był rezerwowym. Kiedyś grał w jednej drużynie z Lechem Kaczyńskim. ,,W 2007 roku w Cardiff skutecznie walczyliśmy o prawo gospodarza dla Polski na Euro 2012. Wywarł na mnie bardzo dobre wrażenie. Rozmawiał, żartował”- wspominał "Przeglądowi Sportowemu".
Dzięki inicjatywie Dudka wielki klasyk, na który patrzył cały świat, został poprzedzony minutą ciszy. Ze stadionowych głośników grano utwór Ennio Morricone z oscarowego filmu "Pewnego razu na Dzikim Zachodzie". Wprawił prawie wszystkich na stadionie w zadumę. W swoim pierwszym klasyku na Bernabeu Cristiano Ronaldo grał z czarną opaską. Tak cały Real łączył się z Dudkiem i wszystkimi Polakami w tragedii. "Królewscy" starali rzucić się na rywala, ale goście zachowywali stoicki spokój. Gole dające triumf FC Barcelonie strzelili Lionel Messi i Pedro po cudownych asystach Xaviego. Real miał swoje sytuacje, ale nie potrafił ich wykorzystać. Cały atak opierał się na Ronaldo, szczególnie od momentu wejścia będącego wówczas bez formy Karima Benzemy. Z kolei Katalończycy dziurawili obronę rywala raz za razem. Choć kontry ekipy z Madrytu nie ustawały, to nie odpuszczało wrażenie, że Barcelona miała wyraźną przewagę na boisku i kontrolowała sytuację. Po meczu Joan Laporta, ówczesny prezydent "Blaugrany", stwierdził, że "to był mecz, w którym walka dominowała nad pięknem, czyli dokładnie taki, jakiego chciał Real". Trzeba jednak podkreślić, że Barcelona świetnie rozegrała spotkanie taktycznie i po wcześniejszym sezonie pełnym sukcesów wciąż przez jej grę przemawiał głód zwycięstwa. Ten mecz okazał się decydujący w wyścigu o mistrzostwo Hiszpanii. FC Barcelona wygrała 2:0, została samodzielnym liderem i nie oddała prowadzenia w tabeli do końca rozgrywek. Jednak zwycięstwo "Dumy Katalonii" dla części kibiców w naszym kraju zapewne zeszło na drugi lub dalszy plan.
@Adran360
@AssisMoreira
@Culer9002
@KrychaFCB
@Lionel_Messi10
@misterio
@Mixtape
@Ogorinho1974
@Safrani
@Sysia11
1
@FCBparasiempre Coś mi się wydaje że to było na Camp Nou i wygraliśmy 1:0 po bramce Ibrahimowica...Ale pamięć ludzka jest zawodna.
1
@Bernard777 No więc różnie z tą pamięcią bywa: https://players.fcbarcelona.com/en/match/25906-real-madrid-barcelona
1
@FCBparasiempre No tak a mecz o który pisałem byl chyba na jesieni 2009. Nie wiem co mi się tak to skojarzyło że to było w dniu katastrofy w Smoleńsku :) Bez urazy to nie było czepialstwo a moja skleroza chyba już :D
1
@FCBparasiempre pamiętam ten mecz i to, jak mi się spodobał brak komentarza.
1
@Bernard777 Ależ nic się nie stało! Jako prawdziwy cule jestem w stanie wybaczyć naprawde wiele... :)
2
@Safrani No ja niestety nie miałem jeszcze jakiejkolwiek możliwości oglądania tego spektaklu na antenie Canal+