La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1441 Culés

10

Trzecie z rzędu zwycięstwo ,,Niebieskich”:

1 maja 1938 r. w trzeciej kolejce ligowej Ruch podejmował na własnym stadionie Warte Poznań. Drużyna z Poznania, która po pierwszej kolejce była liderem, przegrała w następnej kolejce z Cracovią i przyjeżdżając do Wielkich Hajduk planowała zatrzeć złe wrażenie ze stolicy Małopolski. Dziennikarze oraz znawcy futbolu zadawali sobie pytanie, czy drużyna z Poznania jest w stanie powstrzymać lidera tabeli w jego marszu na czele stawki ligowców. Początek zawodów wyznaczono na godzinę 17:00 a w przewidywanych składach w drużynie Ruchu miał wystąpić nowy nabytek Ewald Kruk skład ruchu na mecz z Wartą był następujący: Brom, Giemza, Czempisz, Nowakowski, Dziwisz, Panchyż, Wiechoczek, Kruk, Peterek, Wilimowski, Wodarz. Na trybunach mimo nie najlepszej pogody zgromadziło się od 6 do 8000 widzów. Mecz rozpoczął się od ataków gospodarzy, już w czwartej minucie Giemza strzałem z wolnego z 40 m. zdobył gola, którego sędzia nie uznał, gdyż Peterek sfaulował jednego z zawodników Warty. W siódmej minucie z karnego środkowy ataku Ruchu strzelił na 1:0. Niebiescy w dalszym ciągu atakowali i ponownie Giemza strzelił gola, prawie z połowy boiska, znów nieuznanego przez arbitra, gdyż Peterek kolejny raz faulował w akcji bramkowej obrońcę z Poznania. Niedługo potem po akcji Kruka ,, Mietlorz" podwyższył na 2:0 strzałem głową. Pod koniec pierwszej połowy goście zaczęli stopniowo otrząsać się z przewagi miejscowych i przejmować inicjatywę na boisku, lecz wynik pozostał bez zmian. Od początku drugiej połowy piłkarze z Poznania całkowicie opanowali wydarzenie na boisku i zaczęli z każdą minutą coraz bardziej dominować nad słabnącymi Hajduczanami. Jeszcze na początku Niebiescy dotrzymywali kroku rywalom i Wilimowski strzelił na 3:0. Jednak od tego momentu na murawie niepodzielnie rządzili goście, zdobywając dwa gole i stale mocno naciskając na Niebieskich. Ostatecznie gospodarze ,, dowieźli" zwycięstwo do końca zawodów pokonując Wartę 3:2. W komentarzach pomeczowych dominowały uwagi że Ruch po przerwie ,, spuchł". Według obserwatorów spotkania gospodarze zwycięstwo mogli zawdzięczać dobrze grającemu bramkarzowi oraz indolencji strzeleckiej graczy z Poznania. W drużynie Ruchu po meczu chwalony był bramkarz Brom oraz Dziwisz. Poprawnie a nawet dobrze zagrał Kruk. Najwięcej pretensji śląska prasa miała do Nowakowskiego za brak kondycji oraz do Wilimowskiego, który według części gazet jedynie statystował w spotkaniu. Mimo wątpliwości co do stylu Niebiescy odnotowali trzecie z rzędu zwycięstwo w sezonie i zainkasowali kolejne punkty. Po trzeciej kolejce Ruch wspólnie z Pogonią Lwów przewodził tabeli ligowej z kompletem punktów.

@Safrani
@Pawel13sz
@Ogorinho1974
@NeroTFP1
@Mixtape
@misterio
@Lionel_Messi10
@KrychaFCB
@FcPortoFan1999
@Adran360

0

@FCBparasiempre Dzisiaj Ruch Chorzów stabilizuje pozycję na zapleczu Ekstraklasy.

0

@FcPortoFan1999 Wiem i jest mi z tego powodu bardzo smutno...
Tam jest potrzebna rewolucja co najmniej na miare Widzewa...

0

@FCBparasiempre Ruch, miał już większy zjazd ale z tych awansów niewiele wynikało.Widzew miał degradację ale zwyczajnie odbudował się w tych niższych ligach.W Chorzowie troszkę za szybko były te awanse.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?