- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 714 Culés
Gorące dyskusje
Fog_W_1899
4
Ale ten sezon będzie dla nas ciężki. W sumie to myślę, że możemy już odpuścić i za bardzo... » Czytaj dalej
52 odpowiedzi
lajcior
2
Czy według Was 20/26 dni urlopu na cały rok to jest odpowiednia ilość?
37 odpowiedzi
NeroTFP1
29
Haaland i Alvarez są z tego samego rocznika, obaj kreowani są na gwiazdy, na które trzeba... » Czytaj dalej
20 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 714 Culés
10
Coś zniknął mi komentarz o Józku, więc jeszcze raz zamieszczam.
Wybitne Legendy polskiego futbolu:
20 września 1953 r. urodził się Józef Młynarczyk. Przełom lat 70-tych i 80-tych był okresem gorącej rywalizacji dwóch bramkarzy światowego formatu o miejsce w polskiej kadrze. Do tego pojedynku stanęli rutyniarz, bohater z Wembley, medalista MŚ – Jan Tomaszewski oraz nowa gwiazda tej pozycji, obdarzony znakomitym refleksem i dużą odpornością psychiczną – Józef Młynarczyk. Z 16 obecnych województw Polski, tylko lubuskie nie miało nigdy przedstawiciela klubowego na najwyższym poziomie rozgrywkowym. Tutaj jednak narodził się i dorastał Młynarczyk, jeden z najlepszych polskich golkiperów w historii a pod względem zdobytych nagród, absolutnie bezkonkurencyjny. Przez Astre i Dozamet z rodzinnej Nowej Soli dostał się do Stali Bielsko-Biała, gdzie zetknął się z Piechniczkiem i to spotkanie dało kopa jego karierze. Młody obiecujący szkoleniowiec z dość imponującą karierą piłkarską, przeniósł się do Odry Opole. Już w debiutanckim sezonie na tym poziomie rozgrywkowym zdecydował się ściągnąć swojego dawnego zawodnika z Bielska-Białej a mianowicie Młynarczyka. W pierwszych 3 meczach gdy ,,Młynarz” siedział jeszcze na ławce bilans był katastrofalny: 1 remis, 2 porażki i 9 straconych goli. Wejście dość anonimowego bramkarza odmieniło opolan. W debiucie przeciwko Zagłębiu Sosnowiec zachował czyste konto. Cały sezon zakończył zaś z wybornym rezultatem: 22 straconych goli w 27 meczach. W drużynie z Opola grał przez 4 sezony. Największe sukcesy na krajowym podwórku odniósł jednak w barwach Widzewa Łódź. To on był jego podporą przy najsłynniejszych triumfach. Dwukrotnie sięgnął z nim po mistrzostwo Polski. Do tego doszły 2 tytuły wicemistrzowskie. Jako jeden z 10 bramkarzy strzelił w Ekstraklasie gola(z rzutu karnego). Sam ,,Młynarz” w 1983 r. zdobył tytuł Piłkarza Roku zarówno w plebiscycie ,,Sportu”, jak i ,,Piłki Nożnej”. W obu przypadkach był pierwszym golkiperem z takimi sukcesami na koncie. Jako drugi polski bramkarz po Tomaszewskim zdobył punkty w plebiscycie ,,Zlotej Piłki”(21 miejsce w 1987). Trzy razy(na 6., 7. i 10 miejscu) plasował się w gronie laureatów Plebiscytu ,,Przeglądu Sportowego”. W swoim drugim meczu ligowym stanął naprzeciwko Tomaszewskiemu i wkrótce stał się jego następcą w kadrze. Nie dostrzegał go jeszcze Gmoch. Szanse debiutu otrzymał od Ryszarda Kuleszy. Na stałe postawił na niego dopiero Piechniczek. Z tego względu, po zwycięskim meczu 3:2 z NRD, karierę reprezentacyjną zakończył ,,Tomek”. Nie uśmiechała mu się bowiem rola rezerwowego. Młynarczyk w roli następcy dawnego mistrza nie zawiódł. Razem z drużyna narodową sięgnął po srebro za 3. Miejsce na MŚ 1982. Choć tak wiele różniło go z Tomaszewskim, to łączył brak zaufania wyrażany przez kibiców przed ich wyjazdem na medalowe MŚ i tak jak ,,Tomek” w 1974, tak i ,,Młynarz” 8 lat później pokazał się z wybornej strony. ,,Corriere dello Sport” wprost pisało o nim jako o jednym z najlepszych bramkarzy tego mundialu. ,,Ja sam chyba nie zawiodłem, chociaż przed MŚ nie wszyscy ufali w moje umiejętności. Ciesze się że ich miło zaskoczyłem.”- odpowiedział nieco przekornie. Grał też z nią na mundialu 4 lata później, gdzie doszedł do ⅛ finału. Tu jednak nie powtórzył takiej postawy jak w Hiszpanii. Jego konto na pewno obciążała część bramek stracona z Anglią i Brazylią. W kadrze zagrał w sumie 42 razy, 10-krotnie w roli kapitana. Przed MŚ 1982 długo trenował z Piotrem Czają, wyrównując wieloletnie braki techniczne, które mu stale wypominano. Innym orężęm przeciwników była jego postawa poza boiskowa. Młynarczyk może się nie obnosił ale też nie ukrywał że nie stroni od dłuższych posiadówek, często przy kieliszku. Jeszcze z Widzewem awansował do półfinału Pucharu Mistrzów. Później zdobył nawet ten laur ale już w barwach FC Porto. Młynarczyk był uznawany zresztą za jednego z bohaterów finałowej potyczki z Bayernem Monachium. Razem ze ,,Smokami” triumfował w Pucharze Interkontynentalnym, Superpucharze Europy, 2-krotnie został mistrzem Portugalii i raz zwyciężył w Pucharze Portugalii. Między Widzewem a Porto występował jeszcze w S.C. Bastii we Francji. Bez przerwy porównywany z Kostką, Szymkowiakiem czy Tomaszewskim. Boniek optował wyraźnie za Młynarczykiem. ,,Moim zdaniem ,,Młynarz” przewyższa umiejętnościami tamtych bramkarzy. Jego prawdziwą wartość docenimy dopiero wtedy, gdy zabraknie go w polskiej bramce.”- pisał w książce ,,Moi rywale”. Do dziś uznawany jest za jednego z najlepszych bramkarzy w historii Polski. Jako szkoleniowiec golkiperów prowadził swych następców w reprezentacji Polski(m.in. awans na MŚ 2002), reprezentacji Zjednoczonych Emiratów Arabskich, reprezentacjach młodzieżowych Polski, FC Porto, Wiśle Płock, Amice Wronki, Widzewie oraz Lechu Poznań.
@Stinger_ @Safrani @Ogorinho1974 @Mixtape @misterio @Lionel_Messi10 @KrychaFCB @Gary @FcPortoFan1999 @Bernard777
0
@FCBparasiempre ciekawe dlaczego zniknął?