- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 730 Culés
Gorące dyskusje
Fog_W_1899
4
Ale ten sezon będzie dla nas ciężki. W sumie to myślę, że możemy już odpuścić i za bardzo... » Czytaj dalej
52 odpowiedzi
lajcior
2
Czy według Was 20/26 dni urlopu na cały rok to jest odpowiednia ilość?
37 odpowiedzi
NeroTFP1
29
Haaland i Alvarez są z tego samego rocznika, obaj kreowani są na gwiazdy, na które trzeba... » Czytaj dalej
20 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 730 Culés
8
Rewanż przypieczętowany awansem:
27 września 1978 r. Wisła Kraków pokonała Club Brugge 3:1 w ramach rewanżowego meczu 1/16 Pucharu Mistrzów i awansowała do kolejnej rundy. Pod wodzą młodego szkoleniowca 36-letniego wówczas Oresta Lenczyka zespół legitymujący się średnią wieku niewiele ponad 20 lat wygrał wiosną 1978 roku ekstraklasę, zaś w kolejnym sezonie był bliski awansu do czołowej czwórki Pucharu Mistrzów. Już w 1/16 finału los skojarzył Wisłę z FC Brugge, wtedy Europejską potęgą, naszpikowaną reprezentantami Belgii oraz kilku innych krajów. Dość napisać że niedawny rywal Lecha Poznań kilka miesięcy wcześniej grał w finale Pucharu Mistrzów, w którym poniósł porażkę z Liverpoolem. Dwa lata wcześniej w 1976 roku Club Brugge wystąpił w finale Pucharu UEFA i w nim też uległ ,,The Reds”. Zespół prowadził Ernst Happel, legendarny szkoleniowiec mogący pochwalić się jeszcze jednym, jakże wymownym sukcesem. W omawianym 1978 roku doprowadził reprezentację Holandii do wicemistrzostwa świata na mundialu w Argentynie. Na tej imprezie wystąpiło też kilku wiślaków (Adam Nawałka, Henryk Maculewicz, Andrzej Iwan, Antoni Szymanowski). Ten ostatni po finałach Mistrzostw Świata opuścił Wisłę ale przecież w jej składzie było wielu innych dobrych zawodników jak łowca goli Kazimierz Kmiecik, wspaniały rozgrywający Zdzisław Kapka, mistrz dryblingu Leszek Lipka czy nieustępliwy defensor Marek Motyka. Ta ekipa na początek nie popisała się w Brugge, gdzie gospodarze strzelili dwa gole po ewidentnych błędach krakowskiej obrony. Na szczęście w końcówce Kapka zdobył gola, który dał nadzieję na udany rewanż. Tak też się stało, choć na początku drugiej połowy stadion przy Reymonta ucichł, gdy Rene Vandereycken wyrównał. Gdy wydawało się że goście obejmą prowadzenie Lipka przeprowadził wspaniały rajd, rozegrał klasyczną klepkę z Kmiecikiem i dał prowadzenie Wiśle. Zatem dogrywka? Nie! bowiem tuż przed końcem rezerwowy Janusz Krupiński po podaniu Zbigniewa Płaszewskiego czubkiem buta wpakował piłkę do bramki Brugge. Faworyt znalazł się na aucie a niedługo po tym słynny Happel został zwolniony.
@Safrani
@Ogorinho1974
@Mixtape
@misterio
@Lionel_Messi10
@KrychaFCB
@Gary
@FcPortoFan1999
@Bernard777
@Adran360