La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1559 Culés

10

Barça na „piątke”:


Dokładnie 5 lat temu FC Barcelona pokonała u siebie Real Betis 5:2 (1:1) w 9. kolejce La Ligi. W zespole Ronalda Koemana tym razem od początku nie wystąpił Leo Messi. Argentyńczyk pojawił się na boisku dopiero w drugiej połowie i poszła za tym spora poprawa w jakości gry gospodarzy. Blaugrana była stroną przeważającą w pierwszej połowie, ale brak Messiego był zauważalny w finalnej fazie akcji. Ze swoich zadań słabo wywiązywał się także Antoine Griezmann, który już w pierwszym kwadransie gry zmarnował dwie znakomite sytuacje. Skuteczniejszy był za to Ousmane Dembele – w 22. minucie ładnie przełożył sobie piłkę w polu karnym, a apotem dokładnym uderzeniem pokonał Claudio Bravo. Potem Griezmann miał świetną okazję, aby dać Barsie drugiego gola, ale Francuz nie wykorzystał rzutu karnego podyktowanego za faul na Ansu Fatim. W doliczonym czasie gry z kolei na 1:1 trafił dla Betisu Antonio Sanabria. Na początku drugiej połowy na boisku pojawił się Messi. Wejście Argentyńczyka szybko przyniosło efekt, bo już w 49. minucie Griezmann strzelił na 2:1 po podaniu Jordiego Alby. Lider zespołu nie zaliczył asysty, ale przepuścił piłkę Francuzowi, myląc tym samym linię obrony. Potem kapitan sam trafił na 3:1, zdobywając gola po rzucie karnym. Real Betis było jeszcze stać na gola na 2:3, którego strzelił Loren, ale po główce napastnika bramki zdobywali już tylko rywale. Najpierw Messi dołożył drugie trafienie a w doliczonym czasie gry drugiej połowy wynik spotkania ustalił Pedri.


@Adran360
@AssisMoreira
@Bernard777
@Gary
@KrychaFCB
@Lionel_Messi10
@misterio
@Mixtape
@Ogorinho1974
@Safrani

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?