- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1282 Culés
Gorące dyskusje
partymaker
0
Pytanie do osób posiadających PPK. Jaki procent wynagrodzenia oddajecie? Jeśli się nie mylę to... » Czytaj dalej
74 odpowiedzi
draxidox
17
jezu, jak dobrze, że ten człowiek nie został prezydentem polski.Piszą do niego sygnaliści jak... » Czytaj dalej
18 odpowiedzi
Roobo
14
Ludzie narzekający na ciepło którzy siedzą sobie w domu albo pracują sobie w biurze są... » Czytaj dalej
21 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1282 Culés
8
Niesamowita historia Agustína Gómeza, jednego z „dzieci Rosji”:
@Adran360
@Bernard777
@Gary
@Kapitan hawk
@Lionel_Messi10
@Marusek
@misterio
@MoralnyKarzel
@Ogorinho1974
@Safrani
11
@FCBparasiempre
Czujesz dym, słyszysz pisk ruszającego pociągu. Dziesiątki dzieci tłoczą się przy oknach. Nie ma uśmiechów. Pięści uniesione w górę, gniew i puste spojrzenia. Ta podróż nigdy nie powinna się odbyć. Najsmutniejsza w historii. Żadnych gier, żadnych piosenek. Mroźna atmosfera rozdarta rozdzierającym serce krzykiem: Żegnaj, mamo! ... Pożegnałam się z tatą na zawsze kilka dni temu, a właśnie pożegnałam się z tobą. W 1937 roku hiszpańska wojna domowa osiągnęła swój szczyt. Front Nacjonalistyczny posuwał się naprzód przez Półwysep Iberyjski. Walki w Kraju Basków były szczególnie ciężkie. Głód, nędza i śmierć. W obliczu żądań samych bojowników republikańskich, prezydent Kraju Basków, Aguirre, podjął decyzję o ewakuacji tysięcy baskijskich dzieci, ryzykując, że staną się „ludźmi bez Boga i bez ojczyzny”. Tak więc z tekturową tabliczką zawieszoną na piersiach, dokumentami w trzech językach i ciężkim bagażem niepewności i smutku, dzieci wyruszyły do Rosji; wśród nich był młody mężczyzna z Renteríi, Agustín Gómez de Pagola. Kilka miesięcy później legendarna baskijska drużyna piłkarska „Euzkadi” przybyła do Moskwy w ramach swojej międzynarodowej trasy, będącej jednym z ostatnich źródeł finansowania, z których rząd Aguirre'a na uchodźstwie skorzystał. Po raz kolejny piłka nożna i wojna stały się zwrotkami tej samej pieśni. To wydarzenie wywarło głęboki wpływ na młodego Agustína, który już wtedy odnosił sukcesy w piłce nożnej. Jeden z najważniejszych rosyjskich klubów, Torpedo Moskwa, szybko zapewnił sobie jego usługi. Nie trwało długo, zanim rosyjscy kibice padli do stóp „Legendarnego Baska”. Z Torpedo zdobył on dwa Puchary ZSRR i został nagrodzony tytułem Mistrza Futbolu. Ten dzieciak, który przybył z drugiego końca Europy mając na sobie jedynie to, co miał na sobie i nie znając ani słowa po rosyjsku, w ciągu kilku lat stał się prawdziwą gwiazdą radzieckiego sportu.
„ Agustin cieszył się fenomenalną reputacją sportowca, gdziekolwiek się pojawił. Miał wrodzone cechy: nosa do strzelania goli, zrozumienie gry, umiejętność ustawiania się, wizję… Gdybyśmy grali jeszcze w XIX wieku, on grałby już w XX…”- Ruperto Sagasti. Ale szczyt jego kariery piłkarskiej miał dopiero nadejść. Agustín był członkiem radzieckiej reprezentacji olimpijskiej na igrzyskach w Helsinkach. To było niezwykłe; nie do pomyślenia było, że obcokrajowiec będzie reprezentował ZSRR. Jednak ten sukces przyniósł ze sobą dramatyczny moment. Zabroniono mu wejścia na boisko. Władze zdecydowały, że Bask nie może reprezentować ich na igrzyskach olimpijskich. Drużyna przegrała, co było do przewidzenia, ponieważ Gómez był prawdziwym filarem defensywy tej drużyny. „Stwierdzenie, że Agustín był przygnębiony, to mało powiedziane; Agustín czuł się zdruzgotany”. Po śmierci Stalina w 1953 roku nastąpiła odwilż w stosunkach między reżimem Franco a ZSRR. Ta atmosfera pozwoliła na repatriację „dzieci” w 1956 roku. Agustín wykorzystał okazję i wrócił do Hiszpanii na pokładzie statku Krym . Zabrał ze sobą list od Realu Madryt, w którym proszono go, aby nie podpisywał kontraktu z żadnym innym klubem. Wkrótce miał się zmierzyć z rzeczywistością. Wszyscy rosyjscy Hiszpanie stanowili zagrożenie, ale Agustín był nim bardziej niż inni; był znaną postacią w Rosji i został odznaczony na Kremlu. Co gorsza, nie ukrywał swoich komunistycznych wartości. Został uznany za „zbyt czerwonego”. Real Madryt wycofał się a przed rodziną Gómeza zamknęły się wszystkie drzwi.
Kilka miesięcy później nadarzyła się okazja. Atlético Madryt zaproponowało mu kontrakt na pozostałe mecze sezonu; potem mieli zobaczyć, co się wydarzy. W wieku 34 lat i po kilku miesiącach bez treningów, Agustín wkracza na boisko Metropolitano. Jego nerwowość i brak formy nie pozostają niezauważone; co gorsza, kibice szybko skupiają na nim swoje komunistyczne uprzedzenia. Ciekawość wokół Gómeza została rozwiana. Ten zawodnik rozczarował, pokazując, że choć kiedyś był gwiazdą, to już nią nie jest. Agustín się tego nie spodziewał; był oszołomiony. W jego głowie wciąż rozbrzmiewały rosyjskie okrzyki radości. Z drugiej strony, jego rodacy go odrzucili. Nie mógł tego znieść. Wrócił do Kraju Basków, zostawiając wszystko, zapominając o kontrakcie i pieniądzach. Upokarzające przesłuchania na komisariacie były częste a sytuacja finansowa przytłaczająca. Ale pojawiło się koło ratunkowe: klub Tolosa zaproponował mu kontrakt trenerski. Później trenował historyczny klub: Real Unión de Irún. Rodzina Gómezów w końcu odnalazła stabilizację. To właśnie w tym czasie Agustín zaczął organizować Komunistyczną Partię Kraju Basków. Policja wkrótce go aresztowała i uwięziła w Madrycie. Jego aresztowanie stanowiło problem dyplomatyczny dla reżimu Franco. W ZSRR rozpoczęto kampanię na rzecz jego uwolnienia. Tymczasem Agustínowi udało się uciec z więzienia. „Wczoraj w Madrycie uciekł niebezpieczny przestępca polityczny Agustín Gómez, członek Komitetu Centralnego PCE (Komunistycznej Partii Hiszpanii). Policja i Gwardia Cywilna kontrolują drogi. Osoby, które mogą pomóc w poszukiwaniach tego niebezpiecznego przestępcy, proszone są o zgłoszenie się…” Agustín po raz kolejny musi uciekać z Hiszpanii. Tym razem na dobre. Z wygnania jego rola w Partii Komunistycznej była decydująca. Jego własny dom stał się miejscem ważnych spotkań z tak wybitnymi postaciami, jak Dolores Ibárruri, znana z „La Pasionaria”. Mając silne ortodoksyjne przekonania komunistyczne, opowiadał się za sowiecką inwazją na Czechosłowację, co doprowadziło do konfrontacji z przywódcą PCE, Santiago Carrillo i założenia nowej PCE, która miała podawać się za autentyczną. Po kilku latach całkowitego zaangażowania w politykę i wykonywania operacji dla KGB, los chciał, że pełne wydarzeń życie Agustína Gómeza de Pagoli zakończyło się zaledwie 3 dni przed życiem jego odwiecznego wroga Franco. Jego nagrobek wyraźnie odznacza się na tle śniegu Cmentarza Dońskiego, niczym zimna metafora walki polityka, obrońcy, który nigdy się nie poddaje. „ Niektórzy uważali go za urodzonego polityka, tak jak inni za urodzonego piłkarza.”- Arguis Arlauskas Pinedo. Reżyser filmu dokumentalnego „Życie i śmierć w Rosji”.
2
@FCBparasiempre Zmarł 16 listopada 1975, Moskwa