- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 777 Culés
Gorące dyskusje
QQL5
2
No i część SAFE pójdzie na rzecz Ukrainy.Powie mi ktoś dlaczego mamy spłacać kredyt za... » Czytaj dalej
43 odpowiedzi
TR3YWAY
2
Kumpel lat 30, ogarnięty, dobrze wyglądający, a jego największym marzeniem jest związek z... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Bombelek951
1
@juro14 jak tam twój drewniakowski? Mówiłeś, że będą się zabijać o gościa i jeszcze... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 777 Culés
7
Faktycznie to by nic nie zmieniło...
0
@Consigliere Niby ta, ale wychodzę z założenia, że po tak fatalnym meczu jak wówczas powinniśmy wziąć winę w 100% na siebie jako zespół. Zagraliśmy mega tragicznie i powinniśmy dostać nawet więcej bramek. W ostatecznym rozrachunku łatwo patrzy się na matematykę i potencjalne błędy jak ten powyżej. Co innego, jakby sędzia przekręcił jakieś dwa bliskie wyniki, jednak nic takiego nie miało miejsca.
0
@Hawajczyk ale jak tu brac wine w 100% na siebie skoro sedziowie najpierw nie daja oczywistej czerwonej kartki na poczatku drugiej polowy (co by npewno duzo zmienilo) a potem nie uznaja prawidlowej bramki. Zagralismy beznadziejnie i dostalismy 4 bramki (moglismy ale nie dostalismy wiecej) ale po prostu takich decyzji nie mozna w zaden sposob pomijac ani bronic
0
@Hawajczyk Winą Barcelony jest przegrana, ale nie jej rozmiar. A to było kluczowe w dwumeczu
0
@MaVii Oczywiście, że samych decyzji nie można bronić i pomijać, jednak w przypadku dotkliwych porażek i karygodnego prezentowania się na boisku, wolę zachować pewien dystans i godność - trzeba było nie dostawać wpierdolu 4:0 po pierwszej połowie w karykaturalny stylu. Faul faulem, ale był przy 4:0 i ostatecznie nikomu nic się nie stało, gramy dalej. Sędzia spieprzył? Oczywiście, że tak i samo to irytuje. Czym innym jest, np. wielbłąd w meczu z Gironą - tam faktycznie arbiter przekręcił wynik, bo było 1:1 i przez decyzję z dupy zostaliśmy oszukani.