- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1466 Culés
Gorące dyskusje
partymaker
0
Pytanie do osób posiadających PPK. Jaki procent wynagrodzenia oddajecie? Jeśli się nie mylę to... » Czytaj dalej
79 odpowiedzi
Safrani
2
Wiedźmin 3 Co ja mam kupić, żeby ograć całość ze wszystkimi dodatkami?Czy można w to... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Kgorecki2500
5
Źle się dzieje w państwie polskim...https://www.youtube.com/watch?v=DyXhNJ2szNk
17 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1466 Culés
9
Bukmacherzy i… pierwszy ustawiony mecz w historii?
W lidze piłkarskiej, która jest profesjonalna od 1885 r., tak jak miało to miejsce w Anglii i w kraju, w którym już wcześniej popularne były zakłady bukmacherskie, nie dziwi fakt, że pierwszy znany przypadek korupcji i ustawiania meczów związanych z domami bukmacherskimi miał miejsce właśnie tam, w kolebce futbolu. W 1915 roku piłka nożna przeżywała rozkwit. Świat zakładów bukmacherskich opanował ją tak samo, jak wcześniej wyścigi konne i boks. Drobne, nielegalne zakłady były powszechne w pubach, ale to u legalnych bukmacherów obstawiano naprawdę duże sumy pieniędzy. Nie było brytyjskiego miasta ani miasteczka, w którym nie byłoby kilku takich miejsc, gdzie można było zaryzykować kilka szylingów, obstawiając różne sporty i gry. W 1915 roku, mimo że I wojna światowa wybuchła już rok wcześniej, Związek Piłki Nożnej( FA) podjął decyzję o kontynuowaniu rozgrywek. „Nie zawiesimy ligi z powodu wojny ” – oświadczył prezes federacji, uzyskując jednocześnie od swojego rządu zgodę na powołanie zawodowych piłkarzy do wojska dopiero po zakończeniu sezonu ligowego 1914-15. Ta kontrowersyjna decyzja spotkała się z ostrą krytyką części ówczesnego społeczeństwa brytyjskiego. W każdym razie, ostatnia kolejka sezonu ligowego rozegrana została 3 kwietnia. Liverpool, znajdujący się w środku tabeli i niemający o co grać, udał się do pobliskiego Manchesteru aby zmierzyć się z United, który walczył o utrzymanie w barażu z Chelsea o miejsce w pierwszej lidze, w meczu barażowym z Tottenhamem Hotspur, rozgrywanym wówczas w First Division, drugim poziomie angielskiej piłki nożnej. Bukmacherzy uważali Liverpool za zdecydowanego faworyta, drużynę, która również miała przyjechać i ukarać swoich sąsiadów i już zaciekłych rywali z Manchesteru. Tak się jednak nie stało. Manchester United wygrał 2:0 a brytyjski bukmacher wypłacił mu wygraną 7 do 1. Według współczesnych relacji mecz był skandaliczny. Niektórzy piłkarze Liverpoolu zachowywali się leniwie, jakby mecz ich nie dotyczył a ich przeciwnicy nie byli Manchesterem United. Co więcej, podczas meczu doszło do dziwnego incydentu. Sędzia podyktował rzut karny dla gości, który w groteskowy sposób wykonał Jackie Sheldon, uniemożliwiając wykonanie rzutu karnego swojemu partnerowi od wykonywania rzutów karnych, O'Connellowi, wyznaczonemu przez menedżera. Śledztwo przeprowadzone przez Związek Piłki Nożnej i gazetę „The Guardian” pozwoliło ustalić źródło dziwnego zachowania zawodników obu drużyn. Siedmiu z nich obstawiało znaczące kwoty w punkcie bukmacherskim w miejscowości położonej między Liverpoolem a Manchesterem. Właściciel punktu zidentyfikował zawodników a co gorsza dla Westa, zakłady obstawiano w jego rodzinnym mieście Hucknall, gdzie z pewnością nie pozostały niezauważone.
Zamieszani w sprawę byli Sandy Turnbull, Arthur Whalley i napastnik Enoch West z Manchesteru United oraz Tom Fairfoul, Tom Miller, Bob Purcell i Jackie Sheldon, podejrzany o wykonanie rzutu karnego, z Liverpoolu. Gazeta „Guardian” przez wiele tygodni poświęcała wiele uwagi największemu jak dotąd skandalowi sportowemu. Przyznanie się bukmachera i podejrzane zachowanie zawodników takich jak West, najskuteczniejszy strzelec angielskiej ligi kilka lat wcześniej w Nottingham Forest, który nie wykorzystał klarownych okazji do zdobycia gola lub zmarnował klarowne okazje, obciążyły pozostałych. Football Association dożywotnio wykluczyła siedmiu piłkarzy. Mimo to wynik pozostał w mocy a Chelsea została zdegradowana do Pierwszej Dywizji(degradacja nigdy nie nastąpiła, ponieważ liczba drużyn w angielskiej lidze wzrosła z 20 do 22 pod koniec wojny). Kiedy wojna się skończyła a rozgrywki ligowe zostały wznowione, pięciu z zamieszanych w to osób otrzymało amnestię po przyznaniu się do oszustwa i publicznych przeprosinach a inny, Turnbull, który zaciągnął się do wojska, zmarł we Francji podczas wojny. To samo nie stało się z Enochem Westem, który nadal zaprzeczał swojemu udziałowi w spisku i utrzymywał swoją niewinność. Twierdził, że piłki rzucane na trybuny nie miały innego celu niż strata czasu, wybicie piłki i zachowanie zwycięstwa, które utrzymałoby ich w najwyższej klasie rozgrywkowej. Przyznał się, że był z zawodnikami na kilku piwach, ale twierdził, że nie wiedział o żadnym ustawianiu meczów. Odmówił przeprosin, a jego zakaz obowiązywał do 1945 roku, kiedy to sąd w Manchesterze orzekł na jego korzyść, uznając go za niewinnego w sprawie ustawiania meczów i podkreślając, że nie ma niezbitych dowodów na jego skazanie za przestępstwa sportowe. Sam fakt przebywania z niektórymi zawodnikami nie dowodził jego udziału w procederze a Związek Piłki Nożnej został zobowiązany do przywrócenia go do gry i publicznego oczyszczenia jego imienia. W listopadzie 1945 roku otrzymał list znoszący jego 30-letni zakaz (najdłuższy w historii brytyjskiej piłki nożnej) i informujący go, że może zarejestrować się w dowolnym angielskim zespole bez żadnych ograniczeń. Oczywiście, do tego nie doszło; Westowi brakowało nieco ponad trzy miesiące do sześćdziesiątych urodzin.
@Adran360
@Bernard777
@Gary
@Kapitan hawk
@Lionel_Messi10
@Marusek
@misterio
@MoralnyKarzel
@Ogorinho1974
@Safrani