- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1117 Culés
Gorące dyskusje
partymaker
0
Pytanie do osób posiadających PPK. Jaki procent wynagrodzenia oddajecie? Jeśli się nie mylę to... » Czytaj dalej
63 odpowiedzi
Roobo
13
Ludzie narzekający na ciepło którzy siedzą sobie w domu albo pracują sobie w biurze są... » Czytaj dalej
15 odpowiedzi
Marcelinho99
7
Nico Paz nie chce przechodzić do Realu, bo myśli mądrze i wie, że w tym kolesiostwie skończy... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1117 Culés
11
Stoiczkow pokazał wysoką klase:
4 kwietnia 1989 r. FC Barcelona pokonała CSKA Sofia 4:2 w pierwszym półfinale Pucharu Zdobywców Pucharów. Podobnie jak w potyczkach z Lechem Poznań najpierw emocje przeżywała scena Camp Nou wygrała Barça ale na ustach wszystkich obserwatorów znalazło się nazwisko Stoiczkowa, autora dwóch goli dla Bułgarów. Dwubramkowa zaliczka wydawała się Katalończykom wystarczająca, jednak na wszelki wypadek woleli wspomagać się... statystyką. Otóż występując po raz czwarty w półfinałach Pucharu Europy Zdobywców Pucharów nigdy nie schodzili z boiska pokonani. W meczach z FC Kõeln, Beveren, Tottenhamem i CSKA odnieśli pięć zwycięstw i dwukrotnie remisowali. Dlaczegóż więc passa miałaby się skończyć(?) tym bardziej że w pucharowych zmaganiach przed laty Duma Katalonii pozbawiała już złudzeń bułgarskie jedenastki: CSKA, Levskiego i Trakiję Płowdiv. Przewidywania faworytów spełniły się co do joty. Najpierw Lineker odebrał piłkę Dmitrowowi w połowie boiska i w szarży na bramkę Wałowa już nikt nie zdołał go powstrzymać. Po przerwie Stoiczkow ożywił na moment nadzieje bułgarskie ale definitywnie przeciął je Amor. Kapitalny dwumecz Stoiczkowa zapewnił mu niebawem bajeczny kontrakt z katalońskim klubem. Niebieskie, ze względu na żądanie telewizji stroje Blaugrany okazały się dla gości szczęśliwe. ,, Graliśmy swój Football, mogliśmy strzelić jeszcze parę goli"- obwieścił Cruijff po meczu.
@Adran360
@AssisMoreira
@Bernard777
@Gary
@KrychaFCB
@Lionel_Messi10
@Marusek
@misterio
@Ogorinho1974
@Safrani