- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1411 Culés
Gorące dyskusje
Eklerek
29
Sportowcy i ich inteligencja https://x.com/i/status/2081822645264265389
48 odpowiedzi
Kgorecki2500
11
Bilet zakupiony na środę, Spider-Man: Całkiem Nowy Dzień, 2D, dubbing. W końcu dobre kino a... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
VEBVC14
31
Wyciekło pierwsze zdjęcie jednej z użytkowniczek https://zapodaj.net/plik-rl3viJgEip
20 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1411 Culés
1
Raczej nie można powiedzieć, że obrona jest winna tego rezultatu. Było wiadomo, że coś wpadnie, a że wpadło tylko raz to i tak wynik ponad oczekiwania.
Ja za ten mecz będę winić Flicka, bo głównym problemem była niezdolność do stwarzania okazji. Flick postawił na atak pozycyjny i spokojne przebijanie się przez autobus. W dodatku nic nie zmienił po pierwszej połowie gdy już było widać ten problem. Moim zdaniem trzeba było pójść na chaos, ostry pressing i próbę skarcenia Atletico za błędy w fazach przejściowych. Pedri i Olmo out po pierwszej połowie i gramy trójką Casado-Fermin-Gavi. Po przechwycie od razu piłka na skrzydło do Yamala albo Cancelo i niech Langlet ma okazję do popełniania błędów. Wczesna zmiana rekina to też nieporozumienie. Oczywiście można wskazać, że Yamalowi brakowało dzisiaj lekkości ale czyja to wina?
To co zazwyczaj działało na niekorzyść Flicka, czyli głupie błędy w obronie albo nieskuteczność napastników dzisiaj nie miało takiego wpływu na mecz, żeby usprawiedliwić Niemca. Szkoda. Najbardziej boli brak poprawy po przerwie, bo moim zdaniem końcówka pierwszej połowy była bardzo alarmująca.
0
@Arcybiskup Przeca my 10 sekund po rozpoczęciu od środka po golu na 2-0 mieliśmy dwusetę na 3:0 + kilka mniejszych sytuacji. Czy aby na pewno trzeba było coś zmieniać? Szło nieźle, w dobrą stronę i Flick też pewnie nie chciał od razu ryzykować, żeby wszystkiego nie zaprzepaścić.