- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1255 Culés
Gorące dyskusje
partymaker
0
Pytanie do osób posiadających PPK. Jaki procent wynagrodzenia oddajecie? Jeśli się nie mylę to... » Czytaj dalej
50 odpowiedzi
Marcelinho99
3
Nico Paz nie chce przechodzić do Realu, bo myśli mądrze i wie, że w tym kolesiostwie skończy... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
gumaz
0
Jak macie do wyboru to zimno czy komary ?
15 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1255 Culés
10
Kolejna kareta Luisa Suareza:
Dokładnie 10 lat temu FC Barcelona rozgromiła Sporting Gijón 6:0 w meczu, w którym wynik był lepszy, niż zapowiadała pierwsza połowa. Luis Suarez strzelił cztery gole a w drugiej połowie na jej korzyść padły trzy rzuty karne. Pierwsze 45 minut zakończyło się prowadzeniem 1:0 dzięki bramce Messiego ale Sporting, walcząc o utrzymanie w lidze, stworzył trzy klarowne okazje. Álex Menéndez zmarnował dwie okazje przeciwko Claudio Bravo a trzecia przeleciała obok pola karnego, zanim Piqué ją wybił. Odwołano się od rzutu karnego, ponieważ obrońca najwyraźniej dotknął piłki ręką. Pomimo czterech goli Suáreza, które dały mu tymczasowy tytuł króla strzelców, najlepszym zawodnikiem Barcelony był najaktywniejszy Messi ostatniego miesiąca. Argentyńczyk poprowadził Barcelonę, która była nieco powolna w budowaniu akcji, jakby czas nie naciskał na zdobycie mistrzostwa. Numer 10 dawał przebłyski geniuszu przez cały mecz, zarówno w podaniach, jak i slalomach. Nie miał tyle szczęścia z wykończeniem akcji. Choć więcej niż Neymar, który zmarnował dwie klarowne okazje, zablokował w tercji boiska i wykorzystał rzut karny, który dał mu Suarez, aby podnieść się na duchu, co dało wynik 5-0. Poprzedził go bardzo kontrowersyjny rzut karny, który zakończył się wydaleniem Vranjesa z boiska za drugą żółtą kartkę. Kontrowersje wzbudziła również postawa Closa Gómeza przy drugiej bramce, który nie odgwizdał spalonego urugwajskiego napastnika. W polu karnym Sportingu, pozornie najbardziej oczywisty rzut karny tego wieczoru pozostał bezkarny. Sporting przeżywał już koszmar na Camp Nou po porażce 0:3. Ledwo opuszczali własną połowę, podczas gdy Barça, ośmielona golami, naciskała coraz mocniej. „Pitu” Abelardo zaczął przewidywać miażdżącą porażkę 0:8 z poprzedniego tygodnia na Riazor ale nie dokonał żadnych zmian. Zespół Luisa Enrique utrzymuje tempo w lidze, wisząc jednak na włosku ze względu na przewagę w różnicy bramek, po zwycięstwach Atlético Madryt i Realu Madryt. Wygląda na to, że Barça odzyskuje formę po okresie spadku, w którym straciła 11 punktów a w dwóch meczach strzeliła 14 goli(8 z nich zanotował Luis Suarez), nie tracąc żadnego.
@Adran360
@AssisMoreira
@Bernard777
@Gary
@KrychaFCB
@Lionel_Messi10
@Marusek
@misterio
@Ogorinho1974
@Safrani