La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1421 Culés

58

w Polsce z wodą w restauracjach to jest jakiś dramat.
Ze świecą szukać restauracji gdzie od razu przynoszą karafkę wody (za darmo!!).
W takiej Korei standardem jest absolutnie wszędzie herbata i woda za darmo. We Włoszech do kawy zawsze dostaniesz wodę, nawet do mlecznych, ale nie w Polsce.
W Polsce woda musi kosztować 0,5 butelki 10zł lub 15zł za karafkę dla prywociorza


70

@draxidox Panie bez szklanki wody za 15 zł nie będzie dało się utrzymać nowego merola dla żony w leasingu

7

@draxidox karafkę wody prędzej dostanie się w jakimś barze mlecznym, bistro czy innej obiadodajni - przynajmniej tak trafiałem :D

3

@draxidox u mnie w kebabie stoi butla z woda jak w castoramie i mozesz sie ozlopac do woli, turecka mysl techniczna

9

@draxidox Nareszcie, we Wro promują "pij kranówkę", ale nie idziesz do restauracji i musisz płacić 12zł za 0,3 w szkle.

0

@Hektor16 klasyka, gówno woda w szkle premium za 15zł xD

3

@draxidox Dziady które próbują na wszystkim zarobić. Juz I tak ceny w restauracji są nieproporcjonalne do jakości, a tutaj cyk woda za 15 zł xddddd.

4

@draxidox tylko daj i daj za darmo nawet wodę

6

@Prorokk chłopie, to jest podstawa na miarę cywilizacji 21 wieku.

15

@draxidox spokojnie jak coś jest za darmo, to znaczy że jest wliczone już w cenę

10

@Prorokk
koszt wody przy 100 klientach zakładając jednorazowo 0,5 litra to miesięcznie 0,3zł - serdeczny penis w oko prywociorzom za podwyżkę za to.

2

@draxidox poza tym sama przyjemność pić z kranu wodę w restauracji, mniam mniam
A ci restauratorzy tak zrobią, z cenami malutko ale podniosą nie od razu ale z czasem

4

@draxidox ale po co pić do jedzenia? To zaburza trawienie.

1

@draxidox a Polacy co? Lgna jak mucha do gowna. Zeby chociaz solidarnie nie brac napojow to nieeee, nawalone na stolikach kompotow coli wody sokow xd dramat

1

@draxidox kto pije wodę z kranu do jedzenia? Chciałbym sie truć, to robiłbym to w domu, a nawet w domu pije butelkowaną, to po pierwsze. Po drugie- idziesz do restauracji (a tam sie pije i je za pieniądze) więc nie wiem skąd oburzenie że za wodę trzeba płacić xd Ty też rozdajesz dziennie po kilka wiader sąsiadom?

1

@draxidox Ostatnio byłem w Grecji i w każdej restauracji podawano nam dzbanek zimnej wody do posiłku. Oczywiście również Rakija (nie wiem czy dobrze napisałem), ale zmierzam do tego, że byłem w totalnym szoku, że to wszystko było za darmo.

0

@Prorokk Super, jeszcze mniej i jeszcze rzadziej ludzie będą chodzić do restauracji. A ci geniusze przedsiębiorczości i tak zwalą na to, że "w Polsce nie ma kultury jedzenia na mieście" zamiast zastanowić się co oferują po jakiej cenie.

4

@Vegeta88 A jeśli moje miasto promuje picie kranówki bo mamy dobry system filtrowania i uzdatniania, a cena za litr nie przekracza 1gr, to dalej mam płacić 12zł za 300ml?

4

@Vegeta88 Ja od 20 lat pije z kranu bez żadnych filtrów itp.
@draxidox Ja dość często spotykam się z karafką wody na start w knajpach. Po ostatnim urlopie we Francji i tak stwierdziłem że nie ma co narzekać u nas - tam obsługa fatalna, arogancka (jak to Francuzi), sztućce jedne do wszystkiego i po przystawce przekładają te brudne na stół, no i na samą przystawkę lub jedno danie nie możesz przyjść bo za mało.

2

@draxidox Super pomysł. Na szczęście sam znam dobrą restaurację i kawiarnię, gdzie woda z miętą na powitanie jest przynoszona w karafce. W domu codziennie piję kranówkę i żyję.

7

@Vegeta88 Weź ty człowieku skończ z tym swoim idiotycznym argumentem. Woda z kranu to podstawowa potrzeba, a jakie zresztą koszta ponosi za wodę przedsiębiorca? Niemal żadne, ale dobrze, mamy już tutaj Janusza co broni biednych pszeciembiorcow.

Serio, załamują mnie takie złotowy co by zalowaly nalać wody z kranu która nic nie kosztuje.

0

@draxidox W Warszawie sporo restauracji daje wodę za darmo, za to będąc w Korei nigdy nie spotkałem się z darmową herbatą.

Komentarz usunięty

1

@Karol145 dlaczego ? Jeśli chce ci się pić chętnie ci dam wody, mało kto odmówi, większość ludzi da
, natomiast mówię tu o restauracjach, gdzie jest niby darmowa woda,
Tam albo woda już jest w cenie, albo ma za zadanie marketingowe aby przyciągnąć klienta, to nie jest twoja dlatego bo ktoś będzie spragniony aby mógł się napić, tylko jest dawana w celach tzw biznesowych czyli zachęcających do przyjścia do knajpy nic więcej.

5

@Prorokk A jaka to cena? To są groszowe ceny.

"w celach biznesowych" Jezus Maria co ty człowieku wymyślasz xddd. Jeszcze w żadnej restauracji w życiu nie widziałem aby właściciel przyciągał klienta woda xdddd, Boże niektórym od tego kapitalizmu w dupach się poprzewracało, a skala niewiedzy przeraża, bo ja myślałem że klienta przyciąga się dobrym jedzeniem, szerokim wyborem win, drinków itp, ale nie wiedziałem że wodą. No oświeciłes mnie geniuszu, nie powiem.

Ceny w restauracjach w Polsce i tak są z kosmosu, a to żadna ujma podać wodę z kranu dla gościa, no ale wiadomo, chytry Janusz musi zarobić nawet na wodzie.

0

@Karol145 tak w celach biznesowych, bo jeden z drugim wybierze knajpę tam gdzie wodę dostanie, bo powie o zobacz jaka nowoczesna knajpa wodę dają jak na zachodzie, nie idziemy do Janusza który wody nam nie da,
Woda ma być i już.
Jak woda się przyjmie wszędzie to czekam na kromkę chleba jak będą serwować za darmo

3

@Prorokk Przestań ty wymyślać człowieku, bo żadna restauracja tego nie oferuje i nie robi z tego żadnego spotu reklamowego ani wodą nie przyciąga klientów.

Już ty tak wymyślasz głupoty wyssane z palca, że aż od tego głowa boli.

3

@draxidox U mnie od wieków istnieje prawo ze w jakimkolwiek stacjonarnym lokalu gastronomicznym woda jest darmowa. A z próby kasowania groza surowe konsekwencje.

We Wloszech na ten przyklad sprawa jest w gestii poszczególnych lokali w sensie moga a nie musza.

W Polsce w wielu restauracjach ceny napojów w tym wody sa horrendalnie zawyzone chociaz zdazylo mi sie jesc, zwlaszcza w top endowych miejscach (ostatnio Fino w Gdansku) gdzie wody w karawkach bylo pod dostatkiem i bez oplaty

0

@Karol145 nie wymyślam i nie mówię że ktoś robi jakąś reklamę z tego powodu ale że klient sobie sam wybierze właśnie taką knajpę gdzie dają wodę.
Bo ludzie mają takie rozumki
Bo idąc do knajpy to ja muszę dostać wodę przecież najlepiej baniak 5 litrów, to takie światowe

5

@Prorokk O czym Ty w ogóle piszesz? xD A w jaki sposób ludzie mają wiedzieć, która restauracja daje darmową wodę żeby między nimi wybierać? Przecież o tym się dowiadujesz dopiero jak usiądziesz i zaczniesz zamawiać xD

Akurat sporo restauracji oferuje czekadełka jak już zamówisz i najczęściej jest to właśnie chleb z masłem i ewentualnie jakimiś dodatkami.

0

@Prorokk Gadasz bzdury wyssane z palca, bo żadna restauracja nie oferuje takiego czegoś i się tym nie reklamuje, co więcej o wszystkim się dowiadujesz będąc w knajpie.

Ty w ogóle chodzisz do restauracji? Orientujesz się w tym? Bo ja ze swoją kobieta chodzimy regularnie i dopiero dostając menu wiemy co jest za ile.

0

@draxidox przykre ale chodź nie jest stricte związane z problemem w restauracji z wosa jest wiekszy problem

W Polsce na jednego mieszkańca przypada średnio około 1600 (m^{3}) wody rocznie.To bardzo mało – średnia dla Unii Europejskiej jest trzy razy większa i wynosi około 4500 (m^


Polska zmaga się z poważnymi niedoborami i ma jedne z najniższych odnawialnych zasobów słodkiej wody w Unii Europejskiej (ok. 1600 (m^{3}) na mieszkańca). Problem ten wynika z niskich opadów, wysokiego parowania, słabej retencji oraz przestarzałej infrastruktury, przez którą marnowane są znaczne ilości wody.Kluczowe fakty dotyczące kryzysu wodnego w Polsce:Stres wodny: Tracimy wode splywające do morza.Dostępność wody w Polsce jest bliska unijnego progu bezpieczeństwa. W okresach suszy wskaźnik ten spada nawet poniżej 1000 (m^{3}) na mieszkańca.Wody podziemne: Choć w skali kraju zasoby wód podziemnych (stanowiące ok. 70% wody pitnej) są wykorzystywane tylko w około 20%, problemem są lokalne braki.Susze: Regiony najbardziej narażone na deficyty wody to m.in. Mazowsze, Lubelszczyzna, Podlasie, Wielkopolska oraz część Pojezierza Mazurskiego.Straty w sieciach: Przez nieszczelne rurociągi i infrastrukturę wodociągową w niektórych gminach marnuje się nawet do 40-60% uzdatnionej wody pitnej.Chociaż w skali kraju nie grozi nam nagły brak wody pitnej w kranach, wyzwania związane z rosnącym deficytem wymagają pilnych zmian systemowych, takich jak lepsza retencja i modernizacja sieci

1

@Borneo Dyskusja się toczy o czymś innym wiesz.

0

@Hektor16 to pij w domu jak ci smakuje i nie pasuje żeby zapłacić w restauracji. Polska to nie Grecja czy wlochy że nawadnianie jest kwestią braku udaru lub zasłabnięcia. Jeśli idziesz do restauracji to liczysz sie z tym ze wydasz tam pieniądze na jedzenie i picie i jak ci szkoda wydać 12zl to może lepiej zostań w domu. Przecież jak to wejdzie to Polaki cebulaki nie będą pić nic innego w restauracji tylko wodę z kranu xd

0

@Karol145 Napisalem. O tym że wiem.Ale mam ogród i widzę orzez lata co się dzieje. Nie chciałbym aby woda staka sie towarem ekskluzywnym jak na wakacjach.....bo jest jej mało....A to będzie mialo wpływ na ceny w restauracjach i nue będzie to orodukt darmowy.

3

@Karol145 "Niemal żadne" - weź załóż najpierw firmę gościu, a później płać te "niemal żadne" koszta. Juz zapytałem Cię w innym wątku, ile oddałeś wczoraj i dzisiaj wody sąsiadom albo bezdomnym? Ile litrów? Zważając na to ze to "niemal żadne" koszta to pewnie od chuya co?

0

@Vegeta88 Gówno argument w tej chwili podajesz I próbujesz bronić biednych pszeciembiorcow.

"idź załóż sam" tak jak myślałem, na mocny argument ciebie nie stać w tej dyskusji, więc rzucasz haselkami które w żaden sposób nie usprawiedliwiaja przedsiębiorców.

6

@draxidox Nie wiem jak przedsiębiorcy się podniosą po takim ciosie

@Vegeta88 Polaki cebulaki będą pić tylko wodę za darmo, ale że obecnie wielki pan przedsiębiorca wąsacz Janusz życzy sobie za szklankę wody plus minus 10 złotych to już cicho sza
a niech tylko restauracja znajduje się w jakieś turystycznej miejscowości - to cena rośnie podwójnie. :D

0

@marcin62 Masz przykład z góry, kolega chyba po takim gongu nie jest w stanie się podnieść.

3

@Vegeta88 mamy pierwszego płaczącego restauratora w komentarzach XD

0

@pride1899
Co xD? Rok temu spędziłem 14 dni w Seulu i Busan, każdego dnia wypadałem gdzieś na Lunch i obiadokolację i to był absolutny standard.
Okej może na myeongdong na streetfood tego nie było, ale w knajpach, z grillem standard.
Powiem więcej, mam knajpę gdzie bylismy dwukrotnie, czysty grill gdzie zamawiasz wołowinę do grillowania.
I manager tam przy obu przyjściach przyniosił nam dodatkowe dania (byliśmy jedynymi tam europejczykami) zaznaczając że za to nie płacimy.
Plus w Korei masz te stoliki gdzie masz szafeczki na sztućce podstawowe.

0

@Karol145 nie usprawiedliwiają przed niby czym? Że nie chcą dać szklanki wody Januszowi który jest z kobietą w restauracji i żal mu wydać 10zl na picie? Xd to raczej takich dziadów trzeba usprawiedliwiać ze idzie do restauracji i szczypie sie na każdą złotówkę, ja idąc do mechanika nie oczekuje ze da mi cos za darmo, tak samo jak przychodzi do mnie hydraulik to też nie dostaję od niego nic za darmo, to dlaczego właściciele restauracji mają sponsorować dziadów którym szkoda wydać 10 zł na napój lub wodę?

Edit - zapytam jeszcze raz, bo pytałem dwa razy ale wolałeś walić frazesami niż odpowiedzieć- ile w ostatnich dniach rozdałeś wody potrzebującym lub niepotrzebujacym? Dlaczego gdy restaurator Ci nie da wody to jest zły a ty jesteś tym dobrym gdy robisz to samo na codzień?

0

@Commandement nie, nie mam restauracji, ale nie mam też genu dziadowania o wszystko jak Wy. Chcesz pić to płać, w domu też masz wodę za darmo? Roszczeniowe cebulaki.

0

@draxidox Mogę zareagować na Twój wpis dokładnie w ten sam sposób. Nikt mi ani razu w Seulu herbaty nie dał za darmo w restauracji, woda to co innego.

0

@loswariatofano To prawda że zaburza trawienie, dlatego można się napić na początku a potem tylko jeść.

0

@draxidox Trzeba uważać, czy woda jest z cytryną i miętą czy bez, bo grozi mandat 2500 za zły VAT i oszustwo skarbowe :D

0

@draxidox brak wody z kranu w polskich restauracjach to skandal :-) ale słowo klucz, z kranu. Jednak Twoja gloryfikacja innych krajów to lekka przesada. We Włoszech usiądziesz przy stoliku to cię kasują za 'coperto', wtedy ci coś przyniosą - nie zawsze... wodę dostajesz, ale dość często bywam we Włoszech i do innych niż espresso z tą wodą nie jest tak łatwo. Byłem teraz w Turcji, wody nikt mi darmo nie dał, dostałem za to herbatę, ale to też nie zawsze. Na plus dają chleba ile wejdzie i to już raczej standard.
De czego zmierzam, każdy kraj ma swoje zasady, natomiast oburzanie się, że nikt ci szklanki kranówki nie przyniesie to przesada :-) jeszcze 10 lat temu jakość tej wody była dramatyczna i idę o zakład, że sanepid szybko zamknął by taki dobytek.

I na razie widzę największy ryk wznieśli zwolennicy tego przepisu :-) jak przedsiembiorca złotówa cieszę się, że to wprowadzili, ja tej wody pić nie będę, ale jak wam smakuje to smacznego.

ps. i taka mała ciekawostka, jak spadnie z knajpie sprzedaż wody, to podniosą ceny gdzie indziej. Nie dość, że w posiłku doliczą Ci cenę za kranówkę, to doliczą Ci jeszcze cenę wody z butelki... i będziesz za to płacił, nie ważne czy tę wodę pijesz, czy nie... Niestety takie są realia prowadzenia biznesu.

@RoberDzik gdzie woda z kranu kosztuję 15 pln za szklankę - pytanie jeszcze czy filtrowana ? :-) Większość z restauratorów nie zarabia takich kokosów jak piszesz... Może po prostu idź do knajpy gdzie je plebs a nie się po jakiś Michellinach wozisz.

@Prorokk no raczej, że podniosą :-)

0

@Vegeta88 Ale co Ma do rzeczy rozdawanie wody potrzebującym bo nie rozumiem? Przecież to w ogóle się nie ma do dyskusji, więc ja nie odpowiadam, bo twoje pytanie jest z góry głupie.

"żal mu wydać 10 zł na picie" - Tylko szkoda ze do restauracji to raczej Janusze nie ida to raz, po drugie, no nie, woda z kranu to powinna być podstawa każdej restauracji, a nie atrakcja, po drugie zawsze to czynnik ekologiczny z uwagi na to, że nie trzeba przez to wydawać na wodę w plastiku w restauracjach, a po trzecie woda jest podstawowa potrzeba fizjologiczna człowieka więc o jakim tu Januszerstwie mowa?

1

@ferdas_rawa Ostatnio byłem z dziewczyną w restauracji i woda kosztowała 11 zł, w jeszcze lepszych knajpach w większych miastach kosztuje 15 lekka ręką więc tak, tyle woda potrafi kosztować także już ty się nie produkuj, bo ty jesteś chodzącym farmazonem jak pewien antyfan Lewandowskiego.

Samo płacenie za wodę pitna jest uważam skandaliczne, bo kto by pomysł płacić za tak podstawowa potrzeba jak woda.

4

@Vegeta88 cebulak, bo uważam że 20 zł za wodę z kranu to dużo. Typowy boomer używający słów których nie rozumie XDD
Jak dla mnie to możesz płacić dodatkowo za czyste sztućce w restauracji aby przypadkiem na cebulę nie wyjść xdd

2

@marcin62 Ktoś ci nakazuje kupić tą szklankę wody za 10 zł?
Zapomniałem, że wszystkim wszystko się należy tylko nie tym złodziejom przedsiębiorcom, do których te osoby chodzą xd

1

@Karol145 "a po trzecie woda jest podstawowa potrzeba fizjologiczna człowieka więc o jakim tu Januszerstwie mowa?" - to pij jej ile dusza zapragnie, ale w domu. Albo pójdz do sąsiadów jak w domu też dziadujesz i zobaczysz ile życzliwie Ci dadzą wody.

"Tylko szkoda ze do restauracji to raczej Janusze nie ida to raz" - no ku..a proszę Cię, nie ma chyba większego januszowania i dziadowania niż żebranie o szklankę wody. Jeśli nie stać Cię na napój to po prostu nie idź do restauracji i gotuj sobie w domu, tyle. Mi byłoby wstyd poprosić o coś bez płacenia, ale widzę że niektórzy nawet za szklankę wody potrafią zrobić z siebie dziada.

8

@draxidox Szczerze mówiąc to mam, gdzieś ich darmową wodę. Niech lepiej wprowadzą ustawę, która wyeliminuje ten obrzydliwy trend na narzuconą opłatę serwisową.

1

@Commandement za pierś z kurczaka w biedrze zapłacisz 15zl a w restauracji 50zl, dlaczego tu sie nie oburzasz że jest drogo? Jeśli jesteś dorosłym człowiekiem i nie stać cię raz na jakiś czas wydać 20zl na napój, to z Tobą jest coś nie teges a nie z restauratorem, że nie chce Ci tego zesponsorować.

1

@draxidox Nie wiem kto gorszy, restauratorzy którzy życzą sobie 10 zł za butelkę wody, czy Polacy cieszący się, że z narzuconego ustawowo przymusu szklankę wody z kranu dostaną do żarcia kosztującego +/-50 zł za darmo

1

@marcin62 tak jak pisałem, jesli jesteś dorosłym człowiekiem i nie stać Cie raz na jakiś czas wydać 10zl na wodę czy napój w restauracji, to z Tobą chyba jest cos nie tak, a nie z osobą która nie chce Ci tego zasponsorować.

5

@Vegeta88 porównujesz przygotowanie kurczaka przez kucharza do nalania wody z kranu XD
Poza tym woda z kranu, a napój xdd
Dobry troll 2/10 bo odpisałem

1

@Vegeta88 A woda to woda, a nie jakiś drink czy napój więc skończ naprawdę w tej chwili człowieku. Naprawdę jak można porównać wodę do napoju xdddddddd.

No nie, Janusze nie ida do restauracji, a pieniędzy zostaje wręcz w brud, poza tym tak jak mówię, płacenie za taką potrzebę jak woda jest skandaliczne.

1

@Karol145 najlepsze jest to że ceny stopniowo rosną, a porcje proporcjonalnie maleją :D

0

@AlexDark00 Ty się nie odzywaj po prostu w żadnym temacie.

1

@RanDiFCB Dokładnie I spotykam się z tym wszędzie.

0

@MesQueUnClub_87 No a nie można jednego i drugiego? I tutaj zajeżdża Januszerka I w drugim też i nie tylko, to drugie jest nieuczciwe wobec klienta .

3

@Karol145 Taka prawda. To ty idziesz do restauracji i to ty chcesz się napić. Idziesz do tej konkretnej restauracji, którą wybrałeś. Nikt cię nie zmusił, nikt ci tego nie kazał, podjąłeś świadomą decyzję (no chyba, że jesteś niepoczytalny?) i marudzisz, że nie dają tam wody za free xd
No nie dają to idź tam gdzie dają jeśli to jest twoje główne kryterium wyboru restauracji xd

0

@RanDiFCB No tak, rosną, bo źli przedsiębiorcy chcą się nachapać. Najdroższy prąd w europie, ciągle rosnące koszty wszystkiego to tylko wymówka.

2

@Vegeta88 "za pierś z kurczaka w biedrze zapłacisz 15zl a w restauracji 50zl, dlaczego tu sie nie oburzasz że jest drogo? Jeśli jesteś dorosłym człowiekiem i nie stać cię raz na jakiś czas wydać 20zl na napój".
Dla mnie gastronomia to gałąź która dyma nas najmocniej. Zrażony jestem, gdyż kilkanaście lat byłem w gastronomii.
Zgadzam się - jak sie nie ma miedzi to się w domu siedzi. Nie chcesz płacić nie idź do knajpy. Zgadzam się też z wyśmiewaniem idiotów od paragonów grozy, którzy wchodzą jak wielkie paniska, nie zajrzą w kartę i ceny a potem płacz, jak to drogo.
Natomiast nie zgadzam się z Tobą bo nie o "napój" chodzi a o wodę.
Espresso według gugla wymyślono we Włoszech. I w tychże Włoszech do kawy dostajesz wodę. Taka samą jaką pije pies, krowa czy koń. Skoro podajemy włoską kawę i "kopiujemy" ich to dajmy "literatkę" (jeśli 88 w Twoim nicku to rocznik, to wiesz o czym piszę). Nie chodzi o "napój", chodzi o wodę... wodę z kranu.

Piszą wyżej jaki to syf bla bla bla. Wyobrażam sobie, że mając knajpę montuje filtr. Tylko tyle i aż tyle. Ja pije tylko wodę, wodę z kranu, którą przefiltruję i zagazuję. Nie oczekuję wody gazowanej, coli czy piwa na wejściu, ale karafka 0,5 czy nawet o zgrozo litrowa z wodą na każdym stoliku to nie jest absolutnie nie wiadomo jaki koszt. A przecież wiemy obaj, że koszt filtra w kranie i tak się zwróci przedsiębiorcy za tą pierś z kurczaka przecież.

0

@AlexDark00 Trzymajcie mnie bo ze śmiechu pęknę od tych farmazonów.

"to jest główne kryterium wyboru restauracji" - Niby skąd taki wniosek geniuszu? Poza tym no trzeba być menda aby wody z kranu żałować, ale dobrze, niech wchodzi taka ustawa, oj wam Janusze pięknie zapiecze, że podstawowa potrzeba zostanie spełniona.

Tak jak pisałem, nie odzywaj się w żadnym temacie, ty nigdy ale to nigdy nie masz i nie będziesz miał niczego mądrego do powiedzenia, ale spoko, bana już złapałeś, a ja czekam aż będziesz miał kolejne i kolejne.

To kuźwa podziękuj swojemu poprzedniemu rządowi za to który nie dokonał transformacji energetycznej, ale co ty wiesz o tym jak ty nic nie czytasz i sloganami.

Uwierz mi, nie odpuszczę ci.

1

@Karol145 Ja nie oczekuję nic darmowego ze strony lokalu jeśli chodzi o menu. Oczekuję jedynie tego by nie wyłudzali od ludzi pieniędzy pod przykrywką absurdalnych "argumentów". Kucharze mają płacone za gotowanie, kelnerzy mają płacone za noszenie posiłków i na tym się kończy serwis. Opłata serwisowa to spychanie kosztów na klienta. Ostatnio kupiłem bilet na seans filmowy przez serwis Cinema City. Sam wybrałem film, sam wybrałem miejsce, sam dokonałem płatności, więc za co ta doliczona opłata? Klikniesz w to i masz powód "Doliczamy opłatę serwisową by nasz zespół mógł się rozwijać". Chyba zespół Downa. Wcześniej się mogli bez tego rozwijać, teraz nie mogą.

2

@Commandement policz teraz średnio 100 (dla przykładu) gości w restauracji przez cały dzień, każdy z nich chce szklankę wody, juz pomijając ze to około 30L wody to musisz zapłacić kelnerce za przyniesienie tej szklanki wody. Ile zajmie jej doniesienie 100 szklanek wody przez cały dzień nie wiem, ale policzmy ze minutę na szklankę to daje nam prawie 2 godziny pracy kelnerki (czyli 1/4 lub 1/5 jej dniówki), a więc nie, to nie są "żadne koszta" dla restauratora. Juz bardziej byłbym skłonny na pomysł żeby ludzie (jak juz naprawdę chcą z siebie zrobić dziada) to przynosili po prostu butelkę wody ze sobą z domu albo z biedry i mogli ją wypić w restauracji, ale napewno nie za tym żeby coś komuś sponsorować "bo sie należy".
Ciekawe czy Ty i @Karol145 macie tak samo jak przychodzą do was rachunki za zużycie wody w domu, że odsyłacie pismo że "nie no jakto za wodę płacić?" Bo przecież to jedna z potrzeb fizjologicznych. Śmieszne macie argumenty a raczej ich brak.

0

@Karol145 Zaraz ci żyłka pęknie chyba xd
Brawo, podstawowa potrzeba zostanie spełniona i zapłacisz dzięki temu więcej w jedzeniu, albo jako serwis xd Ja nwm czemu tak wiele osób nie rozumie prostego mechanizmu, że wszystkie koszta narzucane przedsiębiorcom to koszta wrzucone tak naprawdę w konsumentów. Chyba logicznej nie da się tego wytłumaczyć.

0

@MesQueUnClub_87 No dobrze, ale taka podstawa jak woda powinna być, bo to nic a nic nie kosztuje i my mamy bulić jeszcze po 10-20 za wodę z kranu? No to jest już chamstwo.

0

@AlexDark00 Gdzie niby zapłacę? Bo za wodę z kranu chytry Janusz nie zarobi na koleiny samochód? Strasznie przykre.

Słucham? Opłaty serwisowe też? Zawyzanie za jedzenie też? Boże jaki tepak.

0

@Vegeta88 Nope, to są żadne koszta dla restauratora, poza tym schodzą koszty opłaty za butelki wody, bo po co jest woda potrzebna skoro karafka jest z kranu? No ale dobrze, poza tym koszty wody czy prądu to dalej jest podstawa u KAŻDEGO, więc z łaski swojej nie manipuluj, a jak ktoś idzie do restauracji to głównie w celu konsumpcji dań bądź alkoholi albo drinków więc ty dalej wymyślaj i manipuluj i zresztą no widać jak się chodzi po restauracjach skoro nie zna się zwyczajów ludzi. W innych krajach to norma ale nie, przyszedł mi tu wielki obrońca uciśnionych przedsiębiorców mówić o tym jaka to ujma za to, że przedsiębiorca jeszcze bardziej klienta nie oskubie z kasy.

No to ty nie masz argumentów, bo jedyny twój argument to Nazywanie ludzi cebulkami, tymczasem to ty bronisz Januszow którzy wołają naprawdę horendalne sumy za wodę, ale wiadomo, to klient jest zły.

3

@escarabajo idąc do restauracji godzisz sie z tym ze wydasz tam pieniądze na jedzenie i picie (bo UWAGA od tego są restauracje), nikt Ci nie każe tego robić ani nie trzyma Cie na muszce. Argument że tym ze to "żaden koszt" jest w ogóle nie trafiony bo nawet gdyby to byl 1 grosz,to jest to mój jeden grosz i po prostu nie lubię oddawać komuś swoich pieniędzy, nie i kropka. Tak jak pisałeś, jak sie nie ma miedzi to sie w domu siedzi.

To tak jakby iść do mechanika który Ci zrobił samochód i wykłócać sie o to żeby zapłacić za wszystko, ale nie akurat za zmianę oleju, bo przecież on ma dużo oleju, pewnie kilkaset butelek.

0

@Vegeta88 "nie lubię oddawać swoich pieniędzy i kropka" - Ja ciągle od ciebie słyszę ten argument, ale na zbiórki dla fundacji to jesteś pierwszy do obrony i sam swoje pieniądze oddajesz xdddd

Hipokryzja pełna gębą.

1

@Karol145 dlaczego sie nie odniosłeś do 2 godzin pracy kelnerki do noszenia twojej "darmowej wody" i 30L wody dziennie za które płaci restaurator? Dlaczego on ma ponosić tego koszta?

A teraz weźmy takie zajazdy przy autostradach, gdzie gości dziennie jest i po 300, policz czas przyniesienia wody każdemu i odejmij od swojego budżetu 100L wody DZIENNIE. no ale tak, Ty nie mając firmy masz większe pojęcie, bo na jutubie powiedzieli ze woda darmowa. Zacznij płacić rachunki, załóż swoją firmę, zatrudnij ludzi, oplać lokal, prąd, gaz i DARMOWĄ wodę a później zobaczymy czy będziesz gadal bezrefleksyjnie takie głupoty.

Komentarz usunięty

1

@Vegeta88 Słucham? To kelnerka przez dwie godziny wodę nosi? O Jezu xdddd.

No i na tym się twoja argumentacja kończy, podanie argumentu pracy kelnerki (lol, za to jej płacą, wykonuje swoje obowiązki xd) do tego klasyka typowego pszeciembiorcy "idź załóż firmę". Nie przerzucaj odpowiedzialności na konsumenta I mam prawo do krytyki takich chwytów jakie stosują przedsiębiorcy, jak przedsiębiorca umowy o pracę nie daje to też takiego argumentu użyjesz? Jak nie szanuje praw pracowniczych to też taki argument podasz? Przestańcie swoje Januszerstwo przenosić na nas, bo to nie odnosi się do meritum.

Ale przecież ty pieniędzy nie lubisz oddawać, ale oddajesz już na zbiórki gdzie fundacja pobiera spory procent, no ale darmowa woda to zło w najczystszej postaci.

Zacznij się odnosić do meritum, a nie spychasz odpowiedzialność na nas

2

@Karol145 Przedsiębiorca jest nastawiony wyłącznie na zysk. Gdyby wiedział, że odpłatna woda przyniesie mu straty w postaci mniejszej klienteli to by się ugiął i serwował ją za darmo, ale u nas większość ludzi nawet nie wie co jest standardem w innych krajach, więc się nie upomina o takie rzeczy uważając, że to całkowicie normalne i każdy jest zadowolony, więc po co właściciel ma zmieniać coś na swoją niekorzyść? Przyjmując, że karafka wody kosztuje średnio 15zł to lepiej dla niego jest mieć 750zł więcej przy 50 klientach dziennie, niż tego nie mieć. Żyjemy w skrajnym kapitalizmie i czas miłych gestów już minął.

1

@Karol145 xd ty rozumiesz, że opłata za wodę wyniesie zero, ale każde danie skoczy do góry o np. złotówkę? Psycha sitting i trzeba wyzywać od razu xd

1

@Karol145 Przypomnieć Ci kto ostatnio się rozpłakał, że go zaczepiam i co z tego wyszło? Znowu zaczynasz?

Fakty "misiu", gdzie woda kosztuję 15 pln za szklankę kranówki :-)
"woda kosztowała 11 zł, w jeszcze lepszych knajpach w większych miastach kosztuje 15 lekka ręką" - to co napisałeś to właśnie farmazony xD konkret misiu, gdzie woda kosztuję 15 pln za szklankę... kranówki, ale daruję Ci tę kranówkę, gdzie kosztuję 15 pln za butelkę, tylko nie pisz mi o Perlage, które jest nawet w spożywczaku drogie.


"Samo płacenie za wodę pitna jest uważam skandaliczne, bo kto by pomysł płacić za tak podstawowa potrzeba jak woda. " xD a dlaczego trzeba płacić za jedzenie???? To jest równie potrzebne do życia jak woda!!!! NIkt nie mówi o stekach, ale chleb, masło, coś do chleba powinno być za darmo... po co się ograniczać?

2

@Karol145 umiesz czytać ze zrozumieniem? Napisałem jak wół ze 2 godziny to czas przeniesienia 100 szklanek wody i za to płaci restaurator ze swojej kieszeni, to jest koszt twojej "darmowej" wody + sama cena wody czyli jakieś 30L przy 100 klientach dziennie. Miesięcznie bedzie to jakieś 900L wody, a niech bedzie że nawet połowa z tego czyli 450L wody, dalej to jest dla Ciebie nic?
Przecież Ty płaczesz jak masz zapłacić za butelkę wody, gdybyś miał Miesięcznie wydawać na 450L wody "za frajer, bo klientowi sie należy" i zapłacić jeszcze kelnerce żeby ta wodę nosiła to byś krzyczał że darmozjady chcą cię puścić z torbami.

0

@Vegeta88 Nie cena oleju a wody z kranu jest nieporównywalnie różna. No ok. Masz swoje zdanie, ja swoje.
Dzięki

1

@escarabajo oczywiście że tak, ale jak jest większa restauracja to wychodzi ponad 500L wody miesięcznie, to juz chyba można zaliczyć jako koszt, tak?doniesienie szklanki wody tez kosztuje, licząc że kelnerka poświęca minutę na szklankę wody to masz dwie godziny pracy (na 8 lub 10) przy stu klientach dziennie, nie wspomnę o naprawdę dużych zajazjdach, gdzie klientów jest 3-4 razy więcej - wtedy miesięcznie jest po ponad 2tys L wody, także nie, to nie jest darmowa woda, tzn jest ale tylko dla jednej strony a druga musi sie z tego rozliczyć. Tak jak napisałem wyżej, zgodziłbym sie żeby można było przynieść butelkę wody ze sobą nawet z biedry i ją wypić w restauracji, ale nie naciągać restauratora. To nie Caritas tylko taka sama usługa jak każda inna.

1

@Vegeta88 szklanka wody jest odniesiona z resztą naczyń ze stołu.
Co do ceny, napisałem, że cenę wody i filtra na kran wliczył w kurczaka.

1

@escarabajo ok, odniesiona jest z resztą naczyń ale przyniesiona jako pierwsza, oddzielnie, nikt nie będzie czekać aż przyniosą mu szklankę wody razem z obiadem po 20 minutowym czekaniu, także jest juz dodatkowy kurs kelnerki.

"Co do ceny, napisałem, że cenę wody i filtra na kran wliczył w kurczaka." - sorry nie doczytałem, i bardzo dobrze, też bym tak zrobił, a plebs dalej bedzie myślał że ma "darmową" wodę, brawo.

0

@AlexDark00 To dalej z korzyścią dla klienta.

Nie, ciebie profilaktycznie.

U ciebie usiadła i nigdy już nie wróciła.

0

@ferdas_rawa No porównujesz zwykłą wodę do dań, nieźle.

A przypominaj i się do błędu przyznałem.

0

@Vegeta88 No I niech przynosi, to dalej wykonywanie swoich obowiązków.

0

@MesQueUnClub_87 A jednak taka ustawa jest miłym kuponem.

3

@Karol145 obowiązków dodatkowych ,o tym zapomniałeś już napisać, bo wcześniej nie miala tych obowiązków.
I te dodatkowe obowiązki też kosztują (zamiast w tym samym czasie podać 15 obiadów, to poda ich 10 i 10 szklanek wody komuś) i są przenoszone na restauratora. Ty naprawdę studiujesz, że takie rzeczy trzeba Ci tłumaczyć?

Ale ok pij tą swoją "darmową" wodę i płać przy okazji o 5 zł wiecej za sałatkę paryską w savonie (bo w przyrodzie nic nie ginie i nie ma nic za darmo), dla mnie git.

1

@Vegeta88 "ale przyniesiona jako pierwsza, oddzielnie, nikt nie będzie czekać aż przyniosą mu szklankę wody razem z obiadem po 20 minutowym czekaniu, także jest juz dodatkowy kurs kelnerki."

Specjalista do spraw optymalizacji pracy na emigracji w formie. Bo przecież kelnerka nie musi najpierw podejść do każdego stolika żeby przyjąć zamówienie. Więc absolutnie nie da rady, żeby wzięła od razu tacę z menu, wodą i szklankami. To jest nie do połączenia, prawda? On MUSI, ale to MUSI zrobić kurs tylko i wyłącznie z samą wodą.
Zawsze miałeś łeb do interesów i zarządzania ludźmi.

0

@Vegeta88 Tak na pewno tak będzie, oczywiście xd

1

@draxidox w Grecji dają od razu. Raz mi podali nawet jak powiedziałem że tylko usiadłem na chwilę w cieniu odpocząć i nic nie będę zamawiał, przynieśli karafkę i szklanki dla wszystkich przy stoliku, powiedzieli że gratis i nic nie trzeba płacić.

0

@RichardWinters zakładaj firmę, otwieraj restauracje i niech kelnerki u Ciebie po 8 dzbanów wody noszą na raz, 7 menu, sztućce i aperitif jeszcze, to wszystko żonglując piłką i jeżdżąc na rowerze. A to wszystko, bo panicza nie stać na butelkę wody za o zgrozo 12zl i wychodzi na miasto dziadować po restauracjach. Dorośli ludzie xd wstyd kurwa.

Komentarz usunięty

3

@draxidox oho, nie zawiodłem się na odpowiedziach, oczywiście znaleźli się obrońcy szklanki wody za 10 zł bo przecież jak ci się nie podoba to sam załóż restauracje i zrób lepiej xD

3

@vaqi u @Vegeta88 w restauracji papier toaletowy jest wydawany na listki za opłatą, a wszystkie umywalki i spłuczki mają założone podliczniki żeby się rozliczać z klientami za wodę. Nie ma nic za darmo.

1

@RichardWinters Ależ pięknie pocisnąłes po tej gawedzi co tak Januszerstwa tutaj broni.

0

@draxidox Butelka z filtrem i idziesz do łazienki i nalewasz sobie z kranu albo bierzesz z domu butelkę z wodą.

1

@Vegeta88 musisz też wziąć pod uwagę że przyniesiona woda na wejściu gości na przykład, to plus do obsługi, a co za tym idzie plus do napiwku. A z tego żyją kelnerzy.
Zobacz. Kelner i tak musi podjeść do gości i podać karty, a wraz z kartami przynosi dzbanek wody. Proste? Proste. Naprawdę.

1

@Karol145 i co zmienia ze sie przyznales? Ze bledu nie popelniles, ty w jednym watku potrafisz sie zagubic i masz czelnosc jeszcze innych atakowac? :)

Masz swoje wartosci, dla ciebie kranowka w retauracji to prawo człowieka... Dla mnie... Jak bym chcial napic sie kranowki to ide do kuchni. W restauracji chce zjesc cos lepszej jakości... A nie pic kranowke i myslec ze tonwimo z Chablis.

1

@ferdas_rawa To, że mam pokorę? Ale dobra ty najwidoczniej nie jesteś zbytnio lotny umysłowo więc cudów od ciebie jak od tego Aleksika nie oczekuje.

Ale przed daniem zwykła woda to jakaś ujma? Poza tym nie każdy spożywa drinki czy picia i chce zwykłej wody do dania, co jest normalne i tak, jest to podstawowe prawo jakie powinno być.

Komentarz usunięty

0

@escarabajo człowieku tu ludzie żebrają o szklankę wody a chcesz żeby jeszcze któryś z tych dziadów dał napiwek? Xd napiwek dla kelnera to dla nich abstrakcja, jeśli nie stać ich na wodę za 12 zł

1

@Tuc parę lat temu w Grecji, chodziliśmy do jednego lokalu
Zamawialiśmy obiad, cena z karty
A przed, dostawaliśmy przystawkę jakaś i oczywiście po, jakieś owoce, najczęściej arbuz, oczywiście te dwie rzeczy za darmo. Można? Można.

@Blantozaur mój kuzyn właśnie prowadzi bistro we Wrocławiu i tak jak piszesz, jest woda w karafce z cytryną, mięta, za darmo rzecz jasna

Komentarz usunięty

1

@AlexDark00 a to godzimy sie na horrendalne zawyżanie cen bez żadnego przekładu na rzeczywistość. xD

Mam nadzieję, ze jak inflacja napieprzala w rekordowym tempie to siedziałeś cicho w kącie i nie jojczales na zbyt wysokie ceny, przecież mogłeś nie kupować. ;p

@Vegeta88 dla mnie woda moze byc platna ale jak ktoś bedzie robil na tym sztuczna podbitke nawet kilkaset procent to wprost nazwę go Januszem. Woda premium za 15 ziko nieraz xd


4

@Vegeta88 ta sama kelnerka może tę wodę przynieść w momencie jak będzie przynosić sztućce/zbierać zamówienie nie generując dodatkowych kosztów, więc twój argument jest z tak zwanego odbytu xd
Edit.
Przeczytałem resztę twoich komentarzy i podtrzymuję zdanie o płaczącym biednym prywaciarzu xddd

7

@Vegeta88 uuuuu milioner w ekstra samochodzie. Tos sie teraz buraku przedstawił co za łeb

3

@RichardWinters To nie mozliwe ze można być tak maluckim zeby napisac cos tak kompromitujacego samego siebie .No zaskoczył mnie chlopina

1

@draxidox .... do tego napiwek że ją przyniesli ;)

0

@draxidox +1 Podczas pandemii cały naród musiał się składać żeby ich biznesy nie upadły...

Komentarz usunięty

Komentarz usunięty

1

@AlexDark00 a to tylko oni płacą więcej za prąd? gaz? "ciągłe rosnące koszty wszystkiego? ... no nie ? ja też płacę za prąd więcej jak i każdy z nas, wg Ciebie jest to powód do tego by walić w uja i okłamywać konsumentów ? podnosząc ceny przy czym potajemnie zmniejszając gramaturę ?

1

@RichardWinters haha świetne, Januszex zaorany :D domyślałem się czemu się tak sadzi xD bo go zabolało, że człowiek jako normalny konsument może walczyć o swoje racje :D
Pewnie taki z niego szefo jak ten memiczny Areczek :D
"Podwyżki prądu, podwyżki gazu, podwyżki cen żywności, droka ekipo, nie martwie Cię, u nas żadnych podwyżek nie będzie" hahaha :D

1

@RanDiFCB Ale jakie walenie w uja? To gość ustala cenę, za którą chce sprzedać jedzenie w swojej restauracji, a ty możesz na to przystać kupując je, albo nie (nie chodząc do takiej restauracji)
Każdy z nas płaci coraz więcej to prawda, ale przedsiębiorca podejmuje ryzyko, utrzymuje osoby o buduje gospodarkę naszego kraju.
Jeśli jest to takie proste i tyle się na tym zarabia w łatwy sposób to czemu sam tego nie robisz?

0

@AlexDark00 nigdzie nie powiedziałem że proste, rząd dyma mini i małych nawet średnich przedsiębiorców tak, żeby zostali tylko Ci najwięksi.
Ja rozumiem wszystko, ale takie żerowanie na ludziach. No cóż takie mamy czasy, że jak chcesz się dorobić to nie ciężką pracą tylko wyzyskiem innych. Smutne

0

@Vegeta88 To może spotkajmy się po środku w tych postulatach, ja jako klient restauracji zapłacę te 2-3 grosze dodatkowo żeby pokryć ten koszt karafki wody jaki poniesiesz, ale ty nie narzucaj na mnie marży za tą wodę w wysokości 12PLN. Zgoda?

0

@RanDiFCB To nie jest wyzysk jeśli jest dobrowolny. Nikt nie zmusza jeść w tej restauracji.

0

@Karol145 i zawsze chodzisz w ciemno, nie sprawdzasz co to za knajpa nigdy ? Jakie mają menu i po ile bo to też wtedy widać, nigdy nie sprawdzasz czy warto czy nie warto tam iść ? wiadomo nie ma co się sugerować aż tak zbytnio ocenami ale jednak warto się zorientować.

0

@Prorokk Jak chce się zaskoczyć to nie sprawdzam cen już w internecie, poza tym to dalej nie ma nic wspólnego z darmową kranowa w karafce.

0

@Karol145woda powinna. Być zgadzam się, najważniejsze że za darmo, ale i jedzenie też powinno być za darmo

0

@Prorokk Fajny argument, taki żaden.

1

@Karol145 doskonały, dlaczego tylko woda darmowa ?

0

@Prorokk Bo woda to jest podstawowa potrzeba fizjologiczna i nie wymaga żadnych umiejętności kulinarnych aniżeli przygotowanie dania którego na codzień nie wykonasz w domu, więc?

Jak się nie ma argumentów to właśnie zadaje się takie tendencyjne pytania, no ale czego się nie zrobi dla obrony Januszerki.

2

@Karol145 Ale jaką masz pokorę? Ty jedyny co piszesz to ad personam :-) od pierwszego Twojego postu jedyny co umiesz to atakować persolanie... i Ty mi piszesz, że masz pokorę? xD Nazwałeś kłamcą i nawet nie przeprosiłeś... pokorny człowieku xD
Możesz się dowartościowywać i pisać źle o innych, ale widać jak na dłoni, kto tu bredzi. Pytam, gdzie za szklankę wody w dużym mieście można zapłacić 15 pln! Dowaliłeś się do tego to obroń to, ale nie obronisz tego. Bo ty tylko sączysz jad, piszesz aby pisać, nawet kłamiąc (kłamałes o tym że ja kłamię xD - mistrz!), taka jest prawda o tobie. Ja ci pisałem kiedyś ty masz tak lotny umysł, że się ulotnił.

Stać Cię przepłacać za jedzenie w knajpie, ale nie stać Cię na szklankę wody? Woda to podstawowe prawo, ale jedzenie już nie xD ot taka logika karolka. Ja uważam, że restaurację powinny jeszcze chleb podawać, ale nie jestem taki roszczeniowym d...kiem, aby domagać się zmiany prawa i zmuszać restaurację do podawania chleba... na siłę.


@Vegeta88 ale co ty im piszesz... każdy z nich żyję w bańce, szklanej bańce o nazwie 'dej mi to za darmo paskudny prywaciarzu co jeździ merolem'... oni nie wiedzą, że większość restauratorów w Polsce pracuję po naście godzien na dobę i nie mają czasu ani na wakacje, anie na jedzenie na mieście, ani na spotkania ze znajomymi. Tylko nieliczni mają z tego naprawdę dobrą kasę. Ja znam kilku restauratorów, którzy na emeryturze żyją godnie za swoje. Ale tyrali 40 lat żeby to mieć. Etatowiec, pracuję 8h dziennie, l4, urlopy, emeryturka... wyjeb**go i tyle krzyczy dej więcej!!!! Bo mi mało!!! Ale teraz ich spotkała nagroda! Woda z kranu! Hahahahaha

1

@Karol145 "Bo woda to jest podstawowa potrzeba fizjologiczna" - jedzenie też i co z tego?

"nie wymaga żadnych umiejętności kulinarnych aniżeli przygotowanie dania którego na codzień nie wykonasz w domu, " - wow, ale konstrukcja xD czyli jak coś wykonasz w domu to już prawo człowieka? Np: jajecznica, powinni ją za darmo dawać? :-)

Rozumiem, że wody z domu wziąć do restauracji nie możesz? To ujma. Niech Ci kelner na kolanach przynosi, nie? Ja tam wolałbym pić swoją kranówkę - wiem, że mam przynajmniej nowe rury a nie jakiś syf :-)

1

@ferdas_rawa wiadomo, że tylko nieliczni mają dobrą kasę, skoro podstawową potrzebą jest auto w leasingu xd
Wiadomo również, że godne życie restauratora skończy się, jak będzie musiał podawać wodę za darmo xdd

1

@Commandement a przepraszam etatowcy nie jeżdżą autami? xD Bo ja znam etatowców co nie mają na szklankę wody, ale mają po 3 auta na rodzine. I uwaga, nie zarabiają więcej niż 10 tys miesięcznie. Ciekawe nie?

Stary, restaurator podniesie ceny i jeszcze zacznie zarabiać na tej wodzie xD po prostu mnie bawi jak wielu się cieszy, że ceny pójdą w górę xD w imię wody z kranu! Tak to działa. Rząd nakłada obowiązek, przedsiębiorca podnosi cenę. Proste. Minusem jest to, że ja za tę 'waszą' wodę też zapłacę, mimo, że nie piję kranówki, bo jej jakość w wielu miejscach w Polsce jest średnia. Pomijam sposób oczyszczania, wiele restauracji jest w starych kamienicach w których rury nie były remontowane od dekad. Ale wam życzę smacznego. Swoją droga czekam na artykułu, że sanepid zamknął restaurację bo woda z kranu nie spełniała norm xD

Komentarz usunięty

0

@Karol145 no pewnie skoro woda to taka podstawowa potrzeba, to fajnie jakby w każdym sklepie d
taką dawali, i fryzjera - i Barbara już dają, ale tam to rachunek już duży :), ale zacząłbym ogólnie od wszystkich sklepów,

2

@ferdas_rawa W normalnym kraju taki restaurator. który podniósłby ceny traciłby klientów, ale w Polsce (co widać nawet po niektórych kometarzach w tej dyskusji) Polakowi właściciel może napluć w twarz, a ten jeszcze grzecznie zapłaci, bo 'MNIE PRZECIEŻ STAĆ".
Ogólnie większość ludzi, którzy chodzą do restauracji stać aby zapłacić te 15-20 zł za wodę, ale nie zmienia to faktu że te ceny są odklejone i motywowane tylko pazernością restauratorów. Ja jestem w stanie zrozumieć wyższe ceny alkoholu (wynikające chociażby z obowiązku posiadania koncesji), ale woda ma odjechane ceny. Ta ustawa jest tego pokłosiem, bo gdyby cena za wodę kranową była normalna, typu 2-3 zł, to nikt by nawet nie myślał o takiej ustawie.
A co do sanepidu, to przypomiam że ta sama woda skończyłaby w twojej zupi/herbaciedrinku, więc to nie jest tylko problem ludzi pijących kranówkę :p
A co do aut u etatowców to się oczywiście zgodzę, ale to nie etatowcy w kółko narzekają, że są najbardziej ciemiężoną grupą zawodową w Polsce :pp

1

@Karol145 i patrz Karolku, znowu Ciebie nie tykam, a Ty znowu nie rozumiesz co piszę, ale mnie zaczynasz zaczepiać. Który to już raz.

Napisałeś: "amebą umysłową która tutaj próbuje na wszelkie zawsze sposoby wybronić absurdalne rzeczy które mają miejsce w tym kraju jak właśnie płacenie za wodę po 10-15 zł w restauracji z kranu. " - więc ulotny umyśle, ja zadałem Ci pytanie GDZIE się tyle płaci za wodę, konkretne miejsce, bo ja NIGDY nie widziałem, żeby za wodę z kranu ktoś zażyczył sobie 15 PLN. 250 ml kranówki 15 PLN, gdzie się tyle płaci. I nawet na to proste pytanie nie potrafisz odpowiedzieć. Kłamczuszku.

"Ahh, porównywanie jedzenia (zresztą podanie kromki chleba w knajpach też bywa darmowe) do kranowki to przyznam wybitny fikolek logiczny" - jedno i drugie jest potrzebą fizjologiczną, sam się na te potrzeby powoływałeś :-)

"idzie się skosztować specjalności kulinarnych, a woda z kranu to jakaś specjalność? Towar luksusowy?" - a chleb to jakaś specjalność? albo troszkę masła, albo jajko ugotowane na twardo, albo sałatka? Ja to dla Ciebie są smakołyki to już wiem, czemu domagasz się wody z kranu.

"No jeśli osoba umie się przyznać do błędu to chyba dobrze o niej świadczy," - nie jeśli jeśli nazwała najpierw kogoś kłamcą... okazało się, że to Ty kłamałeś. I do tej pory kłamczuszku jedyne co potrafisz to atakować. Widzisz, ja Ciebie nie obserwuję, to ty non stop mnie zaczepiasz... dziwi mnie to niezmiernie, no ale widać musisz sobie podbudować ego.

"Ale ci biedny pszeciembiorcy (A jak czytam, to ty należysz do Januszowego zapewne grona tych pszeciembiorcow), zbankrutujom od darmowej wody w kranie," - napisałem wyraźnie Einsteinie naszych czasów, że oni zaczną na kranówce zarabiać xD dalej będziesz płacił za wodę, ale ... z kranu xD wojoniku o lepsze jutro.

"A teraz stwórz monolog oczywiście o niczym bez pokrycia stanu faktycznego, no dawaj śmiało, to twoja specjalizacja. " - xD projekcja projekcja projekcja. Jak masz udar to pisz, bo wszystko co mi zarzucasz to Twoja domena... co już nie raz nam udowodniłeś xD

I konkret! GDZIE ZA WODĘ SIĘ PŁACI 15 PLN ZA KRANÓWKĘ! Fakty misiu, fakty!

0

@ferdas_rawa Choćby w bibendzie w wawie, do tego w Białymstoku woda kosztowała po 11 zł, bodajże w szklanki i talerze jak mnie pamięć nie myli.

1

@RichardWinters Nie jest za darmo, ale jest wliczone w koszt prowadzenia restauracji, co ma później przełożenie na ceny posiłków.

0

@Commandement xD stary na razie to wam kelner pluję do wody z kranu :-) Tak robią wszędzie! Nikt nie dokłada do biznesu, on musi się spinać. Na dzisiaj polski przedsiębiorca jest uboższy od tych których wychwalasz. We Włoszech płacisz za to że możesz usiąść w restauracji, tam są pewnie super przedsiębiorcami, a u nas janusze... xD

"gdyby cena za wodę kranową była normalna, typu 2-3 zł" - człowieku, żaden szanujący się restaurator NIE PODAJE wody z kranu! :-) ja nie wiem gdzie ty chodzisz, ale weź przestań, ja wiem, że kiedyś ludzie chodzili na chinola robionego z psa, ale szanujmy się.

"A co do aut u etatowców to się oczywiście zgodzę, ale to nie etatowcy w kółko narzekają, że są najbardziej ciemiężoną grupą zawodową w Polsce :pp " - ojjj tak etatowcy to z uśmiechem na twarzy odbierają pieniądze od tych wrednych przedsiębiorców xD i są szczęśliwi, nie? Czy może jednak tylko narzekają jak to tym złym szefom jest dobrze a im źle... Skoro etatowcy są tacy szczęśliwi to chyba jednak dobrze świadczy o ich pracodawcach, nie? :-)


Karolek wymiekł i nie odpowiedział na pytanie. Dlaczego nie domagacie się tego aby wnosić swoją wodę do restauracji i pić ile wlezie? :-) Przecież to rozwiąże problemy, woda taniutka... do tego pijesz co lubisz.

0

@Karol145 w bibendzie 15 złotych to kosztuje lemoniada xD mówimy o szklance kranówki.

1

@Karol145 Karolku, umiesz się przyznać do pomyłki — fakt, to odwagę cywilną ładnie pokazujesz — ale pokory nie posiadasz, bo ktoś, kto się często myli, a w Twoim przypadku to jest często, nie wypowiada się do innych w sposób, jaki Ty robisz, bo bierze pod uwagę to, że może znowu się mylić.

1

@ferdas_rawa Ja wody w restauracji to już od bardzo dawna nie piję, bo dla mnie płacenie ~15zł za karafkę to iq test xd więc no.
Na wnoszenie wody (czyli własnego napoju) nikt się nie zgodzi, bo zamiast wody możesz mieć tam wódę i to już będzie problem dla restauratora.
Nie wiem do jakich restauracji Ty chodzisz, ale w dzisiejszych czasach większość do karawek leje kranówę (przynajmniej te we Wrocławiu tak robią). A jeżeli wolisz płacić jeszcze więcej za wodę butelkowaną to twój wybór i twoje pieniądze. Moim zadnie to ponownie iq test ¯\_(ツ)_/¯
Jedyne narzekanie u etatowca jest wtedy, kiedy prywaciarz robi ich w balona, na przykład nie wypłacając pensji na czas, wymagając dodatkowych obowiązków niewynikających z umowy, oczekiwania pozostawania po czasie pracy. Jak ktoś pracuje w normalnym zakładzie z normalnym szefostwem to nie narzeka :p
Włoskie coperto jest idiotyczne, ale ja nie mieszkam we Włoszech i ich rozwiązania w gostronomii mnie nie interesują. W Stanach bardzo mocno oczekuję, że zostawisz wysoki napiwek (20-25%) co też jest dla mnie idiotyzmem, ale to ponownie nie mój problem.
Wiadomo, polski biznesmen to ubogi puszek okruszek, który ledwo wiąże koniec z końcem, a obowiązek dawania wody do pizzy za 60zł zdecydowanie pogrąży 90% restauratorów XD

2

@Karol145
"GDZIE się tyle płaci za wodę, konkretne miejsce, bo ja NIGDY nie widziałem, żeby za wodę z kranu ktoś zażyczył sobie 15 PLN."

"Woda mineralna niegazowana 1l gaz "
Przecież to jest butelkowa, a nie z kranu. Oj Karol, Karol...


0

@Commandement "Na wnoszenie wody (czyli własnego napoju) nikt się nie zgodzi, bo zamiast wody możesz mieć tam wódę i to już będzie problem dla restauratora." - martwisz się o restauratora - to słodkie. Ale picie kranówki w restauracji jest dość głupie, więc cieszę się, że tego nie robisz! :-)

"Nie wiem do jakich restauracji Ty chodzisz, ale w dzisiejszych czasach większość do karawek leje kranówę (przynajmniej te we Wrocławiu tak robią)." - i liczą sobie 15 pln za szklankę? Karafkę.Skandal. Ja chodzę do miejsc gdzie dają Ci zamkniętą butelkę a nie jakiś syf z kranu.

"Jedyne narzekanie u etatowca jest wtedy, kiedy prywaciarz robi ich w balona," xDXDXD ojjj tak xD wiesz moja siostra zatrudniła teraz parę osób, płaci im więcej niż średnia w okręgu, przez miesiąc nie mieli roboty, siedzieli i grali na telefonach, po miesięcy zaczęła się praca, wszyscy zaczęli marudzić i po prostu nie pracowali. Część zwolniła, zatrudniła innych - bez większego problemu. Bo praca prosta i naprawdę nieźle płatna. Więc nie pisz mi o etatowcach co narzekają jak szef jest zły, bo sami są źli. Wielu moich kolegów ma problem z kradzieżami w pracy, pracownicy wynoszą co się da, obijają się, przychodza na bani. Taaaaaa pracodawca ich robi w balona.... :-)

1

@Karol145 15 pln kosztuję woda z butelki do tego litrowa xD szklanka wody z butelki kosztuję 9 pln! A my szukamy szklanki kranówki za 15 staka... szukaj dalej.

0

@draxidox nieprawda.
Masz 1,5 kubika
Tzn jakieś 20zl

1

@ferdas_rawa Zgadzam się, 15 zł za karawkę wody kranowej to skandal :p
Jak lubisz pić wodę z butelki to twoja sprawa, zazwyczaj jest taka opcja w menu, zaraz obok karawki wody z kranu ¯\_(ツ)_/¯ Tylko że do lemoniad itp. i tak raczej używają kranówy :p
Na studiach pracowałem troche u różnych prywaciarzy i kilkukrotnie spotkałem się z sytuacją, że "przedsiębiorca" nie wypłaci pensji na czas, bo on nie ma teraz pieniędzy i trzeba poczekać do przyszłego tygodnia xd
Albo mam pracować 8 godzin, ale potem sprzątanie sklepu, rozliczanie kasy i zamykanie już się do czasu pracy nie wlicza i jest robione pro bono. Ale wiadomo oni ledwo wiążą koniec z końcem xd
Co do kradzieży to nie usprawiedliwiam, bo złodziejstwo należy potępiać. Również w przypadku "przedsiębiorców" co oszukują państwo na podatkach, chociażby nie wystawiając paragonów :p

1

@Karol145 nie no link z reddita! Wiarygodne! Właśnie wysłałeś info, że woda z kranu jest za darmo - bez konieczności wprowadzania ustawy... ale taki przedsiębiorca tez zły xD Czyli szklanka wody z kranu.... 0 złotych. Ty grasz przeciwko sobie? :-)

I jeszcze ten komentarz? "Okazało się, że pozycja za 15 zł to kranówka podłączona do urządzenia minalizującego. Okej, ktoś może powiedzieć, że taki urządzenie kosztuje i przyjmuję ten argumenta ale k*** 15 zł z 1 l?! Przecież za tyle we Włoszech dostajesz do kolacji schłodzoną wodę w szkle." czyli jak we włoszech dostaniesz kranówkę za 15 staka to jest gites, w Polsce beeeee Janusz... oszust xD a nieeee we włoszech dają butelkowaną :-) Wierze mu na słowo.

na końcu użytkownik się pyta:
"Nigdy nie spotkałem się z czymś takim za granicą. Czy ja przesadzam czy to jest jakiś szczyt januszerki? " - a ja się spotkałem, że dają Ci za granicą butelkę, która jest napełniana z kranu... ale wiadomo, zagraniczna to smakuję lepiej xD

Karol, proszę Cię przestań bo mnie już brzuch ze śmiechu boli.... aby pokazać jaki polski przedsiębiorca jest zły - wskazałeś przypadek gdzie woda z kranu była za darmo...

0

@ferdas_rawa Nope, może doczytaj cały wątek.

https://www.fakt.pl/pieniadze/kelner-z-kranowka-za-friko-dla-gosci-wiemy-co-na-to-gis/bcnd2jy

Masz kolejny artykuł opisujący to zjawisko, że woda z kranu nie jest darmowa.

Walcz dalej.

0

@Commandement "Zgadzam się, 15 zł za karawkę wody kranowej to skandal :p
Jak lubisz pić wodę z butelki to twoja sprawa, zazwyczaj jest taka opcja w menu, zaraz obok karawki wody z kranu ¯\_(ツ)_/¯ Tylko że do lemoniad itp. i tak raczej używają kranówy :p" - nie pijam lemoniad z przyczyn, które przedstawiłem wcześniej. Ja chce mieć wybór, albo płacę za wodę, albo nie... nie problemem jest podanie wody, problemem jest, że jak toś dostanie wodę z kranu to nie zamówi picia. Więc dochód ze stolika spadnie. Proste. Spadek zysku będzie rekompensowany podniesieniem cen. A za to zapłacą wszyscy, nawet ci co kranówki nie piją. Ja wiem, że dla Ciebie własny biznes to tylko j*nie ludzi na kasę i życie w luksusie... ale tak nie jest. I akurat gastronomia w Polsce to bardzo trudny kierunek, ja w życiu nie odważyłbym się otworzyć knajpy. Ty nawet nie masz zielonego pojęcia jakie to sa koszta.
Zwykły kebab - sam remont pomieszczenia to ponad 100 tys złotych, brat szwagra próbował i poległ. Mimo że remont robił sam. Później musisz kupić jedzenie i tak nim zarządzać, aby nie poszło do kosza, obługa, opłaty, podatki, zusy, media, koncesję, reklama.. a przeciętny etatowiec widzi swoje, oszust co dorobił się na okradaniu innych.

Stary zrób coś dla swiata, otwórz restaurację, dawaj ludziom godziwe pieniądze, może nie będziesz miał 10 mercedesów, ale jednego... tobie się opłaci, innym się opłaci... i pokażesz światu jak robi się biznes w XXI w.


ps. Karolek, Ty, macie wolne? Czy za piniondze z etatu siedzicie na La rambli... etatowcy to mają dobrze. Ja Janusz biznesu nie pracuję nie zarabiam, a Wy... pisać bzudry każdy może, ale wam za to płacą! :-)

1

@Karol145 ale woda z kranu nie jest darmowa XD co ty znowu próbujesz mi wmówić. Nawet jak jest napisane, że jest darmowa...
Miałeś podać przykład wody z kranu za 15 staka...
- kosztowała 15 ale za 1 litrową butelkę,
- 15 staka kosztowała lemoniada xD
- 15 staka kosztował jakiś napój na bazie kranówki... ale sama kranówka w menu była z free xD

Wybacz, ale od czytania reddita to można dostać guza mózgu... więc ja odpuszczam takie wątki. Szukam konkretnej nazwy restauracji... a jak widać to w cholere trudne, skoro podajesz tyle przykładów i same nietrafione. Ale powiem ci tak, wierzę, że takie miejsce istnieje! I sprzedają kranówkę i nawet za 20 zeta... ale to są niechlubne wyjątki.

Karolek a ty teraz się opierdzielasz a jesteś w pracy? Czy masz wolne? :-)

0

@ferdas_rawa Może jeszcze mam specjalnie dla ciebie przemierzyć pół polski jak ksiazulo?

Les amis w Warszawie gdzie przedział wody wynosi między 9 - 20 zł i jest to wpisane jako "woda filtrowana" a nie jest to nic innego jako woda kranowa.

A czemu się nagle pytasz o to co robię? Zaczynam od 14 zresztą więc? Co, uraziłem już cie tym, że biedny Sławek nierób mentzen (zapewne twoje poglądy) to pasożyt na państwowym?

Ja już mam w dupie ta dyskusje,z betonem dyskusja nie ma sensu.

1

@ferdas_rawa Tak jak pisałem wcześniej w normalnym kraju podniesienie cen posiłków wynikający z okrutnego przepisu o darmowej wodzie z kranu powinien się wiązać ze spadkiem liczby klientów. Ale wiadomo, w Polsce Polak musi udowodnić, że go stać xd
Ciekawi mnie co zawiodło z tym kebabem, skoro to prawie narodowa potrawa. Ciekawi mnie czy facet nie oszczędzał na mięsie (kupując słabszej jakości wyrób), ciekawią mnie ceny i lokalizacja, bo jak otworzył średniej jakości kebab w sytuacji jak w pobliżu jest jakiś dobry, no to chyba zero zdziwienia, że mu nie wyszło xd Dobrze, że kranówy nie musiał dawać za darmo, bo by jego długi rodzina w piątym pokoleniu spłacała xdddd
Widomo, nikt nie może krytykować przedsiąbiorców (sól tej ziemi), a jak komuś przyjdzie takie coś do głowy to najlepiej niech sam otworzy biznes xDˣᴰ

0

@Commandement "Tak jak pisałem wcześniej w normalnym kraju podniesienie cen posiłków wynikający z okrutnego przepisu o darmowej wodzie z kranu powinien się wiązać ze spadkiem liczby klientów. Ale wiadomo, w Polsce Polak musi udowodnić, że go stać xd" - zabawne jest to, że to co piszesz to tylko Twoja opinia. W każdym kraju rynek działa mniej więcej tak samo :-)

'Ciekawi mnie co zawiodło z tym kebabem, skoro to prawie narodowa potrawa. ' - nieznajomość branży :-) naiwne myślenie że to samo się sprzeda xD ogólnie przedsiębiorca żyję na marzy. On nie patrzy, że skłądniki na kebaba kosztują 5 pln on sprzedaję po 20 pln i ma 15 pln zysku. Jak nie umiesz zarządzać biznesem, nakupisz mięsa, ono się zepsuje - wyrzucasz. Tak było w jego przypadku. Nie wiedział jak zarządzać zakupami.

"Widomo, nikt nie może krytykować przedsiąbiorców (sól tej ziemi), a jak komuś przyjdzie takie coś do głowy to najlepiej niech sam otworzy biznes xDˣᴰ " - możesz krytykować :-) ale spróbuj sam coś zrobił to może zrozumiesz jak to działa. Ja mogę iść do szpitala i krytykować lekarzy... co z tego że nie mam pojęcia jak się leczy ludzi, ale moge to zrobić? Nie? Czy to jest dobre?

ps. jesteś teraz w pracy? :-)

1

@Karol145 hahaha mam w d*pie dyskusję... sam zacząłeś!!!! TO ZNOWU MNIE ZACZEPIŁEŚ xD i na koniec obrażasz... Jest z tobą coś grubo nie tak :-)

Ty wysuwasz wnioski których nie potrafisz obronić. Idź do pracy i ochłoń... pytam czy pracujesz, bo zastanawiam się czy robisz szefa w uja i zamiast pracować siedzisz i szukasz bzdur w internetach :-)


3

@ferdas_rawa Rynek działa podobnie, ale nastawienie ludzi jest inne. Niemiec nie zapłaci za coś co ma odklejoną kwotę, Polak będzie udowadniał że go stać.
Co do prowadzenia biznesu to zdaję sobie sprawę, że jest wiele składowych, natomiast darmowa kranówa nie jest czynnikiem doprowadzającym do bankrutctwa, a jej wysoka cena wynikia tylko i wyłacznie z pazerności.
A co do pracy to dzisiaj mam wolne, dlatego mam czas na prowadzenie jałowych dyskuji w Internecie ;p A jak u Ciebie wolne czy trzeba nadzorować stado niewdzięcznych etatowców? xdd

0

@Commandement "Niemiec nie zapłaci za coś co ma odklejoną kwotę," - ale to jest Twoja opinia a nie fakt. Posługujesz się pewnymi stereotypami , które w moim odczuciu są fikcją.

"natomiast darmowa kranówa nie jest czynnikiem doprowadzającym do bankrutctwa" - niegdzie nie pisałem, że jest. Ja napisałem, że spadek w zyskach ze sprzedaży napojów, a takowy będzie chyba nie zaprzeczasz, zostanie rozłożony na inne produkty i zapłacą za to wszyscy nawet tacy co kranówki nie piją. Czy napisałem nieprawdę?

"A co do pracy to dzisiaj mam wolne, dlatego mam czas na prowadzenie jałowych dyskuji w Internecie" ja nie oceniam tego jako jałowa, ale wybrnąłeś :-)

"A jak u Ciebie wolne czy trzeba nadzorować stado niewdzięcznych etatowców? " - nie muszę. Ale ja tę dyskusję odrobię po godzinach i dzisiaj nie dane mi będzie mieć wolnego o 17. No takie życie.

1

@ferdas_rawa Wiesz, restaurator może zawsze podnieść cenę. Czy darmowa woda może to spowodować, no oczywiście jest takie ryzyko. Czy podwyżka będzie uzasadniona? Moim zdaniem nie.
Czy darmowa woda może obniżyć ilość zakupionych napojów? Może trochę. Uważam natomiast, że jeżeli ktoś zamawia inne napoje niż woda lub woli wodę butelkowanę ( ( ͡° ͜ʖ ͡°) ) to darmowa woda z kranu raczej nie wpłynie na jego decyzję o napitku. Taki klient dostanie wodę, ale też zamówi colę/piwo/wino. Restaurator może ewentualnie stracić na osobach, które zawsze zamawiały karafkę wody, ale tutaj zero sympatii :p
Co do jałowości dyskusji mi bardziej chodziło o to, że raczej nie przekonamy się nawzajem do swoich racji, ale ja osobiście lubię sobie podyskutować w Internecie ^_^

2

@Commandement no ok rozumiem.

MI ta ustawa lata kolo ch... po prostu typowa lewica, zajmuje się pierdołami :-) mnie bardziej wciągnęło do dyskusji to, że na wstępie przeczytałem jak to źle jest w Polsce bo wody nie dają... że Polski przedsiębiorca to Janusz, że woda to prawo człowieka! Jedzenie nie, tylko woda xD Zachód jest oświecony a my dziady jesteśmy w tyle.... sorry ale ja w życiu troszkę widziałem i wiem jak jest na zachodzie :-) wcale tak super nie jest.

Po raz kolejny próbujemy rozwiązać problem który jest wymyślony. W restauracjach napoje są drogie i celowo są drogie, bo na tym restauracje sporo zarabiają. Tak naprawdę marżę na jedzeniu są dość niskie i często te napoję robią robotę.

Inna sprawa... ok woda za darmo, ale po co na tym przestawać. Chleb za darmo. masło za darmo. Przecież jak idziesz na pizzę to nie będziesz chyba opychał się chlebem z masłem? Po raz kolejny politycy "wiedzą" lepiej :-) a prawda jest taka, że nie wiedzą lepiej. Częstotliwość zmian w Polsce jest koszmarna, naprawdę ciężko się prowadzi biznes... a bez biznesu nie masz etatów, nie masz restauracji, barów, pubów... chyba, że wystarczają ci wielkie sieciówki, które mają kasę na prawników i doradców podatkowych i kręcą na wszystkim wałki.

0

@ferdas_rawa Podałem tobie dowody, przykłady, mam jeszcze jak jakiś szef kuchni jeździć po restauracjach i specjalnie dla ciebie szukać restauracji która oferuje wodę cenie równej 15 zł? Jesteś nienormalny czy jak? A że jesteś betonem to tylko pokazujesz swoimi komentarzami.

Skąd wiesz w jakich emocjach jestem? Widzisz mnie? Słyszysz?

Miałem mieć w dupie ta dyskusje, ale nie no nie przepuszczę tobie.

0

@ferdas_rawa Niezłą sortownię polskiej cebuli sobie tutaj urządziłeś :)

A te argumenty o Korei i Włoszech? Haha, smiechu co niemiara.

1

@Vegeta88 "policz teraz średnio 100 (dla przykładu) gości w restauracji przez cały dzień, każdy z nich chce szklankę wody, juz pomijając ze to około 30L wody to musisz zapłacić kelnerce za przyniesienie tej szklanki wody. Ile zajmie jej doniesienie 100 szklanek wody przez cały dzień nie wiem, ale policzmy ze minutę na szklankę to daje nam prawie 2 godziny pracy kelnerki"


Hahah, oczywiście - bo do tej restauracji przyszło 100 klientów, każdy osobno i każdy zasiadł przy osobnym stole i każdy dostał szklankę w specjalnym kursie :)
W Toyocie managerm byś nie został z taką organizacją pracy...

Wiesz w gastronomii wymyślono coś takiego, jak taca i karafki.
Nie trzeba biegać z każą szklanką osobno.
Mało tego, można podać wodę kiedy przynosi się menu, żeby nie chodzić dwa razy.
Mało tego - można podać karafkę podczas już przygotowania stołu, robiąc jeden kurs z zastawą i sztućcami.
0.5m3 wody (+ścieki) miesięcznie daje w moim mieście 10zł brutto.
10zł , czyli tyle, ile teraz kasują za 1 karafkę :))
OK, rozumiem opór materii - to przecież lekko licząc 5 tys zł zysku "za nic"


1

@Vegeta88 Hahahah ludzie co mają sensowne pieniądze z działalności nie szczekają na LaRambli

Chyba niezbyt szczęśliwy jesteś ze swoich poczynań biznesowych i musisz uzewnętrzniać tutaj swoje frustracje. Co byś nie napisał dalej, to po jednym komentarzu można już bardzo wiele wywnioskować

1

@Vegeta88 jesteś jednym z tych, którzy zaakceptują podatek od istnienia

1

@MesQueUnClub_87 przeraża mnie jak łatwo wychowuje się niewolnictwo konsumenckie, które za darmo broni swojego niewolnictwa i atakuje zwolenników kompromisu. Jak takiemu vegecie prywaciarz zaśpiewa 50 PLN za brak muchy w zupie, to zapłaci z uśmiechem na ustach, bo przecież mógł wybrać inną restaurację. Dramat. Potem oglądamy polska patologię restauracyjną, gdzie taniej jest stołować się na wakacjach w Hiszpanii, niż nad polskim Bałtykiem.

1

@ferdas_rawa generalnie to o czym piszesz ma sens. Nie zmienia to jednak faktu, że polscy prywaciarze restauracyjni to patologia. Stosunek jakości do ceny poraża. Naprawdę zacząłem wyjeżdżać za granicę na wakacje, bo wstyd jest jechać w polskie rejony i płacić krocie za lipne restauracje.

0

@LOPEZ16 Potwierdzam. My byliśmy w restauracji pokroju tajskiej prowadzonej przez Polaka i nigdy więcej, bo cena nieadekwatna do jakości, tak samo byliśmy w takim patio i porcje były dosyć małe, a smak cóż, pozostawal dużo do życzenia.

Najgorzej jest w takich miejscach np jak suprasl czy Augustów w sezonie, Januszerki pełno z wygórowana cena, albo w Gdańsku.

IMO stolica oferuje naprawdę dobre restauracje za przystępna cenę, tylko trzeba trafić.

0

@Karol145 ale to ty zaczales... I na razie karolku ani jeden dowod nie byl dowodem :) co ci nawet ktos inny pokazal. Tak jak sytawiasz jakas teze masz miec dowod, a ty jedyne co masz... Watek z reddit ktory udowadnia ze masz wode za.... Darmo.albo cennik w ktorym jest lemoniada zamiast kranowki, albo 1l butelkowanej wody xD
Do tego non stop obrazasz,atakujesz a teraz mi nie przepuscisz, czego? XD czlowieku pelen pokory :)

Mialem miec w dupie... Wiec ja rozpiczalem i cisne od kilku dni xD ty chyba jesteś bardzo samotny...

0

@ferdas_rawa Podawałem tobie dowody, podawałem artykuly, ale ze beton jesteś to co ja zrobię, co więcej ja nie mam zamiaru jeszcze specjalnej dla księcia sprawdzać każda restauracje i podawać te 15 zł o które prosisz, a goń się, poza tym artykuly w tvn, fakt, super express itd opisują ten proceder, ale ty nie możesz się z tym zgodzić, bo tobie "tO nIe dOwÓd".

Znowu jakieś przypuszczenia odnośnie mojego stanu, ty zdenerwowany, ty samotny. Skąd ty takie głupoty wymyślasz? Wstajesz z rana i twoja misja jest napisanie swoich wysrywow czy jak? No jestem ciekaw twojego modus operandi.


0

@Karol145 rozmowa dotyczyla szklanki kranowki, nie butelki, nie lemoniady, nie napoju, nie karafki. To ze ty, masz problemy z czytaniem i zrozumieniem to nie moja wina.
Woda kosztuje, ale nie tyle probujesz wmowic innym :) i w dupie mam reportaze z tvn, reddity i inne, ja chodze czesto po knajpach, w duzym, bardzo duzym miescie i po prostu mam oczy :) ale tak karolek nalykal sie gonwa z tv i jest ekspertem :)

Nie rozumiem, jak to jest, ze masz o mnie zdanie najgorszego na swiecie, piszez ze ta rozmowa nie dla ciebie, ze konczysz. A non stop zaczynasz kolejne dyskusje. Skad ta hipokryzja? Ja ci tylko odpisuje, bo tak mam, ogolnie to omijam, twoje posty szerokim lukiem... Bo ty potrafisz tylko obrazac.
Ale ty widac sledzisz moje... :) dlatego uwazam ze jestes samotny, bo szukasz na sile zainteresowania u innych, nawet kogos kto cie nie szanuje

0

@LOPEZ16 zyjesz w Polsce z przed 20 lat... W Polsce przez dekady ten biznes byl prawie martwy, wiadomo komuna. Ale to się zmienia :) bylem ostatnio w Stambule, lepsze kebaby sa w Polsce, duzo lepsze, pizze wloskie? Znam mega duzo restauracji na top poziomie, w Warszawie i tak moge w nieskończoność. Jak ktos ocenia restauracje przez pryzmat budki z frytkami nad polskim morzem to ma racje, ale reszta Polski wyglada inaczej.
Wielu tutaj probuje na brzydkich wyjatkach budowac obraz polskiej gastronomii...
Ja mam naprawde problem z tym co mi wmawiaja ze zagraniczne jest lepsze... XD ja bywam czesto za granica i... Polska juz nie jest brzydkim kaczatkiem :) dla wielu staje sie wzorem.

0

@ferdas_rawa Tak jak pisałem, to ble bo reddit itp, a to nic, że ustawa ma wejść, piszą o tym media, np ale ok, mam podać ta restauracje gdzie serwuje sie te 15 zł.

Na brak ludzi wokół nie narzekam, czy mam o tobie takie zdanie? Nie, nie lubię tego co piszesz i się z tym nie zgadzam, a że nie lubię odpuszczać mimo że próbowałem to cóż. W mojej ocenie jesteś betonem, bo każda opinia jaka ci nie jest w smak próbujesz odbijać najbardziej absurdalnie jak możesz.

Ja mogę przeprosić za określanie ciebie innymi epitetami, przyrównywaniem do Aleksika, za to przepraszam, ale dalej będę stał przy swoim, że betonem jesteś I tyle i mimo że nie zgadzam się z twoimi wpisami jednak mam do ciebie szacunek, to tyle odnośnie tego wątku.

0

@Karol145 mam w nosie twoje przeprosiny :) szacunek do ciebie stracilem dawno temu i raczej go nie odzyskasz. Ty nie czytasz tego co pisze, ty piszesz byle pisac. Ty nie chcesz wymienic sie pogladami, ty chcesz udowodnic wyzszosc swoich... Tak jestem betonem, jak sie z czyms nie zgadzam to tego zdania bronie :) wiec ameryki nie odkryles.

Przyklad z woda mial pokazac ze bazujesz na zaslyszanych opiniach a nie doświadczeniach. I pokazal. Meczy mnie twoja osoba wiec dla dobra swiata po prostu cie zablokuje.

Ps. Mozna moec setki znajomych a i tak byc samotnym.


0

@ferdas_rawa A blokuj sobie, żadna to ujmia I miej w nosie, no ale tylko swoimi komentarzami potwierdzasz ze beton jesteś, jednak honor swój mam.

No skoro mnie nie szanujesz spoko, więc ja ciebie również od teraz.

A, jeszcze odnośnie blokowania, to ktoś ma chyba tutaj najwidoczniej słaba psychikę skoro biedaczek się męczy, ale dobrze, jednego betonu mniej.

No to może do siebie to gadaj, ale na brak ludzi wokół nie narzekam I nie czuje się samotny, ale ok, dalej wysuwaj takie wnioski.

A ustawa wchodzi, więc coś na rzeczy jest :)

0

@ferdas_rawa Nie twierdzę, że w Polsce nie ma dobrych restauracji, bo jadam w takich po skrupulatnym researchu. Uwielbiam dla przykładu Kaszubskie karczmy na wypizdowie, gdzie zapłacisz słono, ale zjesz porządnie. Nie jestem ani kosmopolita, który cudze chwali swego nie zna, ani patriota, który widzi tylko swoje. Balansuje pomiędzy. Niemniej po zwiedzeniu Polski wzdłuż i wszerz, uważam, że stosunek jakości do cen w Polsce jest upośledzony. Dodatkowo sądzę, że krajobrazy w Polsce/natura jest ubogą krewną wielu miejsc na świecie i tylko kontekstem historycznym doganiamy pośrednie kraje.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: