@BillyButcher Interesy UE, broń z UE, a tylko ręce i krew Ukrainy. Spędziłem dwa tygodnie na Ukrainie w zeszłym roku i to, jaka tam jest dzicz, jest wręcz niepojęte. Emeryci, osoby niepełnosprawne, ludzie po zawałach i udarach robiący za mięso armatnie w tej wojnie. Na każdym kroku armia wyłapująca kogo się da i zaciągająca na front (gdyby nie polski paszport, zostałbym zaciągnięty do wojska co najmniej cztery razy podczas mojego pobytu). Żołnierze nieoddający ciał swoich poległych kompanów ich rodzinom oraz elity, które bezpiecznie siedzą na zachodzie kraju i opłacają kogo tylko się da, żeby móc żyć z dala od wojny. Takie są realia Ukrainy. Śmieszy mnie ta propaganda o ich sukcesach na froncie.
@Tasde O ile jestem w stanie stworzyć linię obrony z perspektywy przeciętnego obywatela USA, który chce jak najbardziej utrudnić migrację z innych krajów do swojego państwa ze względu na jej wpływ na wynagrodzenia i konkurencyjność jednostek na rynku pracy, o tyle wybiórcze traktowanie obywateli na podstawie ich narodowości tylko dlatego, że chcą dostać się na imprezę, która powinna łączyć i promować zwykłą ludzką wspólnotę ponad podziałami, to już konkretna odklejka.
Jak nie totalitarny, antyeuropejski i antychrześcijański Katar, to nazistowskie Stany. Fajnie by było, gdyby w końcu ktoś „normalny” organizował tę imprezę.
@Kgorecki2500 Towarzyszu, bo Gothic to jest gra, którą przechodzi się na patencie.
Ja go naklepałem w momencie, w którym weszliśmy na arenę, jeszcze przed kwestią dialogową. Ponieważ był odwrócony tyłem, udało mi się go prawie złożyć jednym combem. Następnie okradłem go ze wszystkiego, łącznie z bronią.
Potem wystarczy poczekać, aż wstanie, rozpocznie swój dialog i ruszy na Ciebie z pięściami. Wtedy oklepujesz go już „oficjalnie” i lecisz do Scatiego wychwalać swoje wyczyny.
A ja, w przeciwieństwie do średnio rozgarniętych płaczków w komentarzach, chciałbym podziękować za bardzo szybkie reakcje odnośnie nowości u naszego największego rywala - świetna robota.
Przesłuchałem właśnie, co do powiedzenia na temat zachowania Viníciusa miał Tomasz Ćwiąkała. Trzeba przyznać, że to, jak bardzo jest stronniczy w ocenie całego zajścia, jest co najmniej niepokojące. Najbardziej uderzyło mnie porównanie tańca Ronaldinho i Viniego z meczu z Benficą oraz stwierdzenie, że przecież obaj „tańczyli sambę”.
Tak wygląda „samba” Viníciusa z Benficą:
Tak wygląda samba Ronaldinho:
Jeśli ktoś nie widzi różnicy, to coś jest bardzo nie tak.
Kolejna kwestia: Ronaldinho nie słynął z obrażania przeciwników, podburzania kibiców drużyn rywali ani z ciągłych prowokacji. Kojarzony był przede wszystkim z (czasem wręcz nadmierną) radością z życia i gry w piłkę. Vinícius natomiast zasłynął z niefortunnych wpisów w mediach społecznościowych, prowokowania, a później z użalania się nad własnym losem - często w sposób butny i arogancki. Pomijanie tego kontekstu to zwyczajna manipulacja.
Nie twierdzę, że nazywanie Viniego „małpą” jest właściwe - absolutnie nie jest. Natomiast sposób, w jaki ten zawodnik jest bezkrytycznie broniony z każdej możliwej strony po całym zajściu, jest.... mało obiektywny.
Ach, ten uśmiechnięty, inkluzywny, ubogacony Paryż, gdzie ludzie nie są nudni i nie mówią tym samym językiem! Bierzmy przykład z oświeconego Zachodu.
A tak poważnie, fatalnie się na to patrzy. Widać, jak przerażona jest ta dziewczyna, która zasłania twarz. Przeżyła ogromną traumę. Strach pomyśleć, co działo się wtedy w jej układzie nerwowym.
Komentarze
0
@BillyButcher Interesy UE, broń z UE, a tylko ręce i krew Ukrainy. Spędziłem dwa tygodnie na Ukrainie w zeszłym roku i to, jaka tam jest dzicz, jest wręcz niepojęte. Emeryci, osoby niepełnosprawne, ludzie po zawałach i udarach robiący za mięso armatnie w tej wojnie. Na każdym kroku armia wyłapująca kogo się da i zaciągająca na front (gdyby nie polski paszport, zostałbym zaciągnięty do wojska co najmniej cztery razy podczas mojego pobytu). Żołnierze nieoddający ciał swoich poległych kompanów ich rodzinom oraz elity, które bezpiecznie siedzą na zachodzie kraju i opłacają kogo tylko się da, żeby móc żyć z dala od wojny. Takie są realia Ukrainy. Śmieszy mnie ta propaganda o ich sukcesach na froncie.
0
@Tasde O ile jestem w stanie stworzyć linię obrony z perspektywy przeciętnego obywatela USA, który chce jak najbardziej utrudnić migrację z innych krajów do swojego państwa ze względu na jej wpływ na wynagrodzenia i konkurencyjność jednostek na rynku pracy, o tyle wybiórcze traktowanie obywateli na podstawie ich narodowości tylko dlatego, że chcą dostać się na imprezę, która powinna łączyć i promować zwykłą ludzką wspólnotę ponad podziałami, to już konkretna odklejka.
Jak nie totalitarny, antyeuropejski i antychrześcijański Katar, to nazistowskie Stany. Fajnie by było, gdyby w końcu ktoś „normalny” organizował tę imprezę.
0
@Tasde Czytam i nie dowierzam. W jaki sposób tłumaczone są te nazistowskie zagrywki?
0
@Kgorecki2500 Towarzyszu, bo Gothic to jest gra, którą przechodzi się na patencie.
Ja go naklepałem w momencie, w którym weszliśmy na arenę, jeszcze przed kwestią dialogową. Ponieważ był odwrócony tyłem, udało mi się go prawie złożyć jednym combem. Następnie okradłem go ze wszystkiego, łącznie z bronią.
Potem wystarczy poczekać, aż wstanie, rozpocznie swój dialog i ruszy na Ciebie z pięściami. Wtedy oklepujesz go już „oficjalnie” i lecisz do Scatiego wychwalać swoje wyczyny.
0
@jakub1906 opowiedz nam o tym systemie na bukmachera, który opracowałeś.
25
A ja, w przeciwieństwie do średnio rozgarniętych płaczków w komentarzach, chciałbym podziękować za bardzo szybkie reakcje odnośnie nowości u naszego największego rywala - świetna robota.
22
Przesłuchałem właśnie, co do powiedzenia na temat zachowania Viníciusa miał Tomasz Ćwiąkała. Trzeba przyznać, że to, jak bardzo jest stronniczy w ocenie całego zajścia, jest co najmniej niepokojące. Najbardziej uderzyło mnie porównanie tańca Ronaldinho i Viniego z meczu z Benficą oraz stwierdzenie, że przecież obaj „tańczyli sambę”.
Tak wygląda „samba” Viníciusa z Benficą:
Tak wygląda samba Ronaldinho:
Jeśli ktoś nie widzi różnicy, to coś jest bardzo nie tak.
Kolejna kwestia: Ronaldinho nie słynął z obrażania przeciwników, podburzania kibiców drużyn rywali ani z ciągłych prowokacji. Kojarzony był przede wszystkim z (czasem wręcz nadmierną) radością z życia i gry w piłkę. Vinícius natomiast zasłynął z niefortunnych wpisów w mediach społecznościowych, prowokowania, a później z użalania się nad własnym losem - często w sposób butny i arogancki. Pomijanie tego kontekstu to zwyczajna manipulacja.
Nie twierdzę, że nazywanie Viniego „małpą” jest właściwe - absolutnie nie jest. Natomiast sposób, w jaki ten zawodnik jest bezkrytycznie broniony z każdej możliwej strony po całym zajściu, jest.... mało obiektywny.
18
Wielka Brytania - możliwe, że najbardziej wysunięty na lewo kraj Europy. Co może nas tam zastać?
- Wyroki za posty w mediach społecznościowych, często za wyrażanie zwykłej opinii, która może być po prostu niepoprawna politycznie
- Skanowanie twarzy bez wyrażania jakiejkolwiek zgody przy wchodzeniu do sklepu - nawet zwykłego, „osiedlowego”
- Wielkie supermarkety odchodzące od płatności gotówką
- Rosnąca przestępczość, zwłaszcza jeśli chodzi o gwałty oraz ataki nożem, maczetą, a nawet mieczem
- Leżąca i kwicząca służba zdrowia
- Niesprawiedliwy rynek pracy, który często nie skupia się na umiejętnościach, a priorytet nadaje etniczności
A cyfrowy funt już zza rogiem - wspaniała rzeczywistość. Czy to już komuna?
16
Krótko, zwięźle i na temat.
14
Ach, ten uśmiechnięty, inkluzywny, ubogacony Paryż, gdzie ludzie nie są nudni i nie mówią tym samym językiem! Bierzmy przykład z oświeconego Zachodu.
A tak poważnie, fatalnie się na to patrzy. Widać, jak przerażona jest ta dziewczyna, która zasłania twarz. Przeżyła ogromną traumę. Strach pomyśleć, co działo się wtedy w jej układzie nerwowym.
https://x.com/RadioGenoa/status/2053466895769116975