- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1569 Culés
Gorące dyskusje
kodi77
117
Córeczka odeszła mi rok temu więc dzisiejszy dzień ojca boli podwójnie ale mam nadzieję że z... » Czytaj dalej
22 odpowiedzi
macio_944
9
Jedna odpowiedź do tego komentarza i kupuję dzisiaj alkohol
12 odpowiedzi
PioteK
0
Chyba Athletico Madryt kilka miesięcy temu myślało że Szwagry znowu nie będą mieli kasy i... » Czytaj dalej
23 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1569 Culés
2
Póki co zanosi się, że duda nie wywiąże się z obietnic do roku od wyborów. Ciekawe kiedy wybory?
0
@sewerynVeB Bronek wruć! :D z tego co czytałem, Andrzej projekt złożył, a czy uchwalą czy nie - pytaj pana karakana, w końcu to on tu rządzi :D
1
@Sparrow Oj Bronek też nie. Wolałbym kogoś nowego i normalnego.
3
@sewerynVeB Ja bym chciał w Polsce kogoś takiego jak Trump.
0
@DonMatteo901 Nie doczekasz się, niestety.
5
@DonMatteo901 Takiego psychola, serio?
1
@sewerynVeB Lepszy niż Bronek który okradał pałace prezydenckie :D
2
@Nigaki Po czy stwierdzasz, że to jest psychol? Chce jak najlepiej dla Amerykanów, a nie zajmuje się wszystkim innym jak większość w Unii. Teraz będą mieli zagwozdkę po tej masakrze w Ameryce. Wspierać homoseksualistów czy islamistów. Nasz prezydent powinien najpierw patrzeć się na Polaków, żeby nam było jak najlepiej, a nie na odwrót. Trump jest zagrożeniem dla ciemnej Europy, dlatego z nim walczą.
0
@DonMatteo901 Bo nienawidzi innych ludzi ze względu na kolor ich skóry i najchętniej by ich wszystkich deportował, bo śmią nie znać angielskiego? Jego zwolennicy go lubią, bo chce znów uczynić Amerykę wielką tj. bez obcokrajowców, którzy przyjeżdżają tam za chlebem. Trump jest cholernie nieprzewidywalnym, agresywnym psychopatą, który jeśli wygra, to będzie miał do dyspozycji głowice nuklearne(których mógłby użyć, nigdy nie zaprzeczył, że ich nie użyje) i armię rasistowskich, wielce uciśnionych, białych mężczyzn z własnym arsenałem w garażu. Zamiast ograniczyć dostęp do broni, rozdałby jej jeszcze więcej. Zdelegalizowałby na powrót małżeństwa homoseksualne w Stanach. Przywróciłby waterboarding - rodzaj tortury zabronionej przez prawo międzynarodowe. Nie traktuje poważnie swojej przeciwniczki w wyborach, bo jest kobietą. Bałabym się żyć w kraju z takim prezydentem. Kto wie co takiemu odwali i co postanowi następne. Może ponowne ograniczenie moich praw, bo nic nie dynda mi pomiędzy nogami? Może selekcjonowanie na podstawie konkretnego wyglądu, jak Aryjczyków? Może otwarte mordowanie Muzułmanów, bo ich jedynym grzechem jest inna religia? Co z tego, że urodzili się w Ameryce? Jego podejście do Latynosów wszelkiej maści, czarnoskórych i Muzułmanów nie różni się niczym od podejścia Hitlera do Żydów. Niczym. Ja dziękuję za takiego prezydenta. Uciekałabym z Polski jakby sam diabeł miał mnie gonić.
1
@Nigaki Widzę, że mamy inne poglądy na temat Muzułmanów którzy odstawiają jakieś krwawe mordy w Stanach ostatnio czy w Europie, Meksykanów którzy w ogóle się nie asymilują w USA, dostępu do broni ( w Polsce praktycznie najmniejsza w Europie, jakoś nie czuję się mniej odpowiedzialny od np: Niemców), małżeństw homoseksualnych (to bym może jeszcze przeżył, ale nie adopcję przez nich dzieci), choć w sumie dla mnie małżeństwo zawiera się w kościele przed Bogiem, a w urzędzie to tylko "kontrakt". "Może otwarte mordowanie Muzułmanów, bo ich jedynym grzechem jest inna religia?" - To chyba muzułmanie jak już coś mordują niewinnych, którzy są innej wiary. Katolicy prawda robili tak, ale w średniowiecze, teraz już nie. W sumie dlatego niema ich jeszcze w Polsce, bo u nas są w miarę radykalni ludzie co do tego. Nie chciał bym wychodzić z domu i bać się o swoje życie tak jak w Niemczech, Francji. W Stanach doprowadzili do tego, że nawet prezydent boi się otwarcie w mediach powiedzieć, że człowiekiem, który dokonał masakry był Muzułmanin. Ukrywają to, dziennikarze muszą podsłuchiwać krótkofalówki policyjne. No jaja na całego. A jak Meksykanie masowo nielegalnie przekraczają granicę, sprowadzają narkotyki to jest dobrze. Co innego jak Przyjmuje się ludzi tej samej wiary, o podobnej kulturze, a co innego jak całkowicie odosobnionych. We Francji w niektórych dzielnicach, zwykły obywatel boi się wychodzić. Reprezentacja Francuska staje się powoli cała ciemnoskóra. Turcy w Niemczech za niedługo przewyższa liczebnością samych Niemców. To nie jest normalne. Ja bym jednak wolał państwo Trumpa niż Merkel. Wolał bym, gdyby prezydent martwił się no nas, a nie o innych. W Rosji Putin jest uwielbiany (nie wiem czy zakłamują dane czy nie). Oni porównując sobie poprzednie rządy, gdzie była głównie bieda w państwie, a te dzisiejsze widzą wielką zmianę. Tyle z mojej strony, czekam na odpowiedź.
0
@DonMatteo901 Aha, czyli zamiast rozwiązać problem w pokojowy sposób, lepiej odciąć się od niego murem wysokim na dwadzieścia metrów i strzelać do każdego, kto próbuje go przekroczyć. W ogóle pozbyć się wszelkiej inności, bo każda taka grupa ma jakieś odchyły, które robią jej zły PR.
Wiele trzeba zmienić, bo nie przeczę, że problem z terrorystami z krajów arabskich czy baronów narkotykowych z Meksyku jest, ale czy trzeba go rozwiązywać tak radykalnie jak Trump tego chce? Czy historia nic nas nie nauczyła, że nienawiścią nie sprowadzi się na świat spokoju? Jesteśmy gatunkiem rozumnym, a zamiast rozwiązywać problemy, to wolimy ich sobie więcej przysparzać wywołując wojny. Bo to że Trump do jakiejś doprowadzi, jeśli dojdzie do władzy, jest bardziej niż pewne. Może zamiast więc namawiać do nienawiści do wszystkich Muzułmanów, pomagać tym, którzy szukają schronienia przed ISIS? Zamiast deportować każdego, kto nie mówi po angielsku, może warto im załatwić kursy językowe i pomóc się zasymilować? Trump tak bardzo chce walczyć z wrogami Ameryki, a nawet nie zdaje sobie sprawy, że wkłada im broń do ręki, piętnując tych, którzy chcą tylko spokojnie żyć w nowym kraju. Ale po co szukać u swojego wroga sojuszników, lepiej zabić wszystkich. W końcu kula z karabinu jest tańsza niż jakaś konkretna pomoc.
Patrze na to co obiecuje Trump i autentycznie boję się o znajomych w Ameryce. O to że staną się celem nienawiści Trumpa i jego zwolenników, bo nie pasują do jego wyobrażenia o idealnym państwie.
Ty wolisz kraj, gdzie jesteś bezpieczny. Ja wolę kraj, gdzie wszyscy mogą być bezpieczni. Może zbyt wiele wiary pokładam w ludzką miłość i to do czego jest zdolna, ale tego nauczył mnie mój idol i wzór do naśladowania, i tego zamierzam się trzymać do śmierci, choćby nawet miało to być jej przyczyną.
1
@Nigaki Wszystko super, tylko np: ja osobiście nie znam sposobu w jaki można by w miarę łatwo i tanie oddzielić Muzułmanów od uchodźców, oraz uchodźców od imigrantów zarobkowych. Podrobić paszport czy inne dokumenty nie jest trudno. Na każdą pomoc typu, nauczanie języków obcych czy to Meksykanów i ludzi z Afryki trzeba wydać masę pieniędzy. Kto za to wszystko zapłaci, zwykli obywatele, którzy sami często dużo nie mają, politycy (na pewno nie), bo oni sami na pewno na swoją edukację nie wyłożą ani grosza, tylko jeszcze wezmą zasiłki. Jak tak dalej pójdzie to połowa świata będzie islamska, bo oni zabijają bez większych skrupułów, a my to im jeszcze ułatwiamy wpuszczając ich do nas, pod przykrywką wielkich zmian i tolerancji. O tym, że procentowo co do ilości białych i czarnych w Ameryce, Afroamerykanów jest znacznie więcej zamieszanych w rozboje, rabunki, napady z bronię nie wspomnę. Może nie odczuwasz tego w taki sposób bo mieszkasz w Polsce, gdzie stosunkowo mało jest akurat tego typu zdarzeń. A co do twoich znajomych, jeśli nie są tam nielegalnie, uczciwie pracują to nie mają się czego obawiać, po Pan Trump właśnie chce chronić takich ludzi. Sam kiedyś zatrudniał polaków w własnej firmie parę ładnych lat temu. Jeśli chcesz zmieniać radykalnych Islamistów to trzymam kciuki, ale to będzie przysłowiowa walka z wiatrakami. Może Pan Donald nie byłby idealnym prezydentem ale i tak wolał bym go od Pana Kwaśniewskiego, który tworzył przekręty na grube pieniądze i gdyby tylko mógł to sprzedał by ojczyznę i nas Polaków, Pana Wałęsy który nie potrafi się przyznać do oczywistych faktów i sam sobie zaprzecza, że donosił i kapował, Pana Bronisława, który obiecywał, że nie będzie partyjny, wydawał pieniądze bezmyślnie, zakłamywał telewizję jak mało kto, a na każdej wyprawie za granicę się kompromitował i ośmieszał nasz piękny naród, czy Pana Dudy, który mimo na razie krótkiej kadencji wydaje się być marionetką Jarosława Kaczyńskiego. Nie, wolał bym silnego władcę, otoczonego mądrymi doradcami. Ciekawe czy się kiedyś tego doczekam.