La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1024 Culés

0

Wyobraźcie sobie skład:
Valdes
Zambrotta, Puyol, Milito, Abidal
Yaya Toure
Iniesta, Xavi
Messi, Eto'o, Ronaldinho

ławka: Thuram, Rafael Marquez, Deco, Henry, Sylvinho, Giovani dos Santos, Pinto

dobrze się prezentuje prawda? :P

4

@Mazi Skład z sezonu 2007/2008. Stare dobre czasy, ale Zambrotty to ja nigdy nie lubiłem.

0

@hen0x Dobre - z perspektywy tego, co stało się potem. ;) Najlepszy przykład na to, że nazwiska nie tworzą zespołu.
Też za nim nie przepadałem... ale mając wybór Luca vs Oleguer. :D

konto usunięte

0

@Mazi A mało masz tu nazwisk graczy światowego formatu? Cała pomoc i atak.. Jedynie obrona lekko słabiej wypada, ale Puyol i Abidal byli świetni..

0

@TheNekro94 Chyba nie zrozumiałeś. ;) albo jesteś "w Barcelonie" od niedawna

konto usunięte

0

@Mazi Jestem "w Barcelonie" od 2004 roku a w 2012 roku byłem naprawdę w Barcelonie i na meczach również.

0

@Mazi ogólnie to prawda i rozumiem mozliwa analogie do tego co mamy teraz, ALE

1) Messi - mial 20 lat i wowczas choc juz genialny nie byl tak regularny - do tego w trakcie sezonu spotkaly go dwie powazne kontuzje przez ktore nie mogl zagrac min najpierw z Realem na CN, a pozniej po meczu z Celtikiem gdzie nie zagral min w pierwszym meczu z United w 1/2 LM.

2) Srodek obrony - Gabriel Milito - czlowiek kontuzja niestety
3) Ronaldinho - brak profesjonalizmu - w przypadku kluczowego gracza ataku w polaczeniu z kontuzjami Leo nie pomogl - tutaj patrzac na nasza ofesnywe, to ani Messi, ani Suarez, ani (jeszcze) Ney nie powinno tego odwalic.

0

@Mazi No akurat ten sezon nie był zbyt udany, ale czasy Rijkaarda (mimo wszystko) darzę sporym sentymentem. Jak by nie patrzeć, to wtedy właśnie Barcelona zaczęła wracać na szczyt. Liga Mistrzów z roku 2006, finał z Arsenalem. Na samą myśl mi się łezka w oku kręci.

Tak swoją drogą, to sezon 2007/2008 jest idealnym przykładem na to, że samymi nazwiskami nie da się zbyt wiele osiągnąć. Xavi, Iniesta, Ronaldinho, Henry, Deco, Messi, Eto'o, Puyol. Potencjał w tym zespole był niesamowity, a rok później trzeba przecież było grać w eliminacjach do Champions League.

Oleguer. Śmieszny grajek. Jedyne co trzymało go w składzie, to status wychowanka. Udowodnił to zresztą swoją późniejszą karierą. Nie poradził sobie chociażby w Ajaxie.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?