La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1198 Culés

0

Powiem jedno (dosłownie): jedno WIELKIE GÓWNO.
A ktoś p...lił ostatnio, że niedawny trudny mecz (ten przed Alaves) był kubłem zimnej wody. Tych kubłów było już tyle, że można by odbyć lekcje pływania. Może nasi niech się przekwalifikują na pływactwo, bo w piłce w tym sezonie preferują frajerstwo i bylejakość.
No cóż, pozostało zdobyć CDR i cudem wygrać La Ligę, co będzie cholernie trudne, gdyż nasi jedyne co mogą zrobić to spieprzyć jeszcze kilka meczów, bo liczenie, że Real się sfrajerzy tak jak my rok temu, czy tak jak my w LM zakrawa na głupi dowcip, ale że cuda się zdarzają to ja jeszcze pozostanę tym naiwnym i w ligę jeszcze zamierzam wierzyć choć zależymy od Realu. Niestety ale nie jestem aż tak głęboko wierzący by się łudzić, że wygramy wystarczająco wysoko z PSG i przejdziemy dalej. Po takim gównie nie wiem co byśmy musieli zaprezentować i jak słabo musiałoby się pokazać PSG u nas. To się (prawie) nie może udać i nie mam zamiaru zakładać nic innego. Chętnie się zdziwię i przeproszę, ale nawet nie mam zamiaru nadwyrężać pikawy i oglądać tego meczu. Sorry, ale po tym co dzisiaj Barca zaprezentowała nie zasługują na moją uwagę, a ja zwyczajnie nie mam ochoty ich oglądać. Można mnie nazwać kibicem małej wiary, albo nawet ,,co to za kibic, że nie jest wierny po porażce", a ja powiem tyle: nie zdradzam Barcy, to ona zdradziła mnie w tym meczu, a ja po prostu mam ochotę na mała przerwę, tym bardziej, że mojego braku w kibicowaniu nie zobaczą, nie oleję wyjścia na mecz na stadion (jakbym miał możliwość tam być to co innego - poszedłbym). Ja po prostu mam chwilowo dosyć, a i tak sam się dziwię, że tak późno, bo w tym sezonie co mecz to rozczarowanie. Ogółem więcej ich było niż radości, nawet przy dobrym wyniku przeważnie gra nie zadowalała, albo graliśmy dobre tylko pół spotkania. Nie wiem o co tu chodzi, ale chyba o trenera, który nie ma pomysłu, nie potrafi zmobilizować do gry, gdyż bycie bez formy przez kilku graczy to jedno, ale jeżeli CAŁA drużyna gra kupę przez 85% sezonu przy takich fenomenalnych graczach to coś tu jest nie halo.

2

@PolacoBlaugrana Nie masz ochoty ich ogladac? Niezle. Ja przeżyłem dwu mecz Bayern, juz nie mowiac o posuchach w latach 2000-2005, to i PSG dwa meczyki obejrze i to na bez stresie.

0

@kamson24 Przeczytałeś całość ? Napisałem, że oglądałem dwumecz z Bayernem oraz uzasadniłem czemu nie mam ochoty ich oglądać. Inna sprawa, że wielokrotnie tak mówiłem a potem i tak oglądałem, ale tym razem chyba faktycznie tak będzie. Co do posuchy to ja zaczynałem oglądać Barcę, oraz jej kibicować, w czasach Ronaldinho, kiedy Barca wcale jeszcze na szczycie nie byłam, a dopiero zaczynała swój marsz na niego więc nie jestem kibicem Barcy zwycięskiej, za to mogę powiedzieć, że magia Ronniego mnie przyciągnęła. Do tego przez wiele ostatnich lat nie przegapiłem ani jednego meczu w czym internet pomógł, a teraz możliwość nagrania meczu na dekoderze albo oglądania po pracy na odpowiedniej stronie gdzie nie znam wyniku i mogę udawać, że oglądam na żywo ;) Póki nie znam wyniku to, ze oglądam kilka godzin po meczu nie przeszkadza mi dosłownie w niczym - przeżywam te same emocje co jakby to było na żywo i to wszystko trwa już chyba od czasów Pepa, może nie od początku, bo stronki ze streamami pojawiły się później (albo ich nie znałem, albo jakość była do ,,D"), więc sam przyznasz - niemało się naoglądało a przecież w tym czasie bywało różnie.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?