- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1244 Culés
Gorące dyskusje
GreenNinja55555
17
Hej hej. Jestem tutaj właściwie od już dłuższego czasu, ale zarejestrowałem się dopiero... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Kessie
30
W Sosnowcu jednak nie ma żadnego złota w ściekach, wychodzę a ty @Luciano99 bredziles,... » Czytaj dalej
17 odpowiedzi
ArcziArtt
2
Witam wszystkich po 2 tygodniach przymusowych wakacji, z racji dodania linku do swojego podcastu :)
10 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1244 Culés
0
Chciałbym poruszyć jedną kwestię po części związaną z wczorajszą klęską na Parku Książąt, mianowicie opinię znacznej części użytkowników jako że tytuły zdobyte z Lucho są dziełem właściwie tylko i wyłącznie naszego Tridente ofensywnego. Pozwolę sobie nie zgodzić się z tą tezą. Według mnie w najlepszy okresie sezonu 14/15 pomoc również funkcjonowała bardzo dobrze, pomimo że być może liczby tego nie pokazywały. Według mnie, poprzeć tę tezę można meczami,które według mnie to obrazowały, spotkaniami podczas których przez długi okres czasu potrafiliśmy mieć kompletną kontrolę nad meczem i przeciwnikiem. Tymi meczami będą 1 połowa zarówno pierwszego jak o drugiego meczu z The Citizens (mówimy o sezonie 14/15 rzecz jasna ),mecz wyjazdowy z Sevillą w lidze, znaczna część 1 połowy z Bayernem na Camp Nou. To tylko przykłady które najbardziej utkwiły mi w pamięci, ale wydaje mi się że zdecydowana większość meczów z drugiej połowy tego magicznego sezonu, a zwłaszcza z jego końcówki miała podobny przebieg ( oczywiście nie wszystkie,przykładowo Real Ancelottiego potrafił nas zdominować w I połowie ligowego klasyku na CN). Spotkania które wymieniłem utkwiły mi w pamięci, głównie przez fakt, że widziałem w nich dominację naszej Barçy nad silnym rywalem, często w meczu wyjazdowym,która przypominała najlepsze czasy Pepa, graliśmy wtedy prawdziwą Tiki Takę z naciskiem na błyskawiczny i dobrze zorganizowany pressing po utracie futbolówki. Nie można powiedzieć że była to zasługa tylko MSN, oczywiście mieli w tym ogromny udział, ale uważam że zasługi naszej 2 linii było również bardzo duże, nie dałoby się grać w ten sposób, bez dobrze funkcjonującej pomocy. Tym bardziej nie mogę pojąć, co dzieje się w tym sezonie, kiedy to gramy bez drugiej linii. Myślę, że faktycznie może to być efekt wypalenia Lucho, myślę że najwyższy czas na zmiany.
Pozdrawiam, musimy przetrwać ten ból, który zapewne towarzyszy dziś wszystkim cules.