La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1370 Culés

0

Chciałem się wypowiedzieć odnośnie meczu Argentyny, Sampaoli i Messiego, żeby wylać swoje żale.

Na wstępie przekaże, że na tych Mś jestem oczywiście za Polską, Hiszpanią - od lat - i za Argentyną (chciałem, żeby Messi wygrał Mistrza i ZP dzięki temu). Cała trójka jak narazie zawodzi bo nawet Hiszpanie wygrywając z Iranem grali średnio.

co do Argentyny...najbardziej denerwuje fakt, że Jorge mając tyle czasu nie zmienił swojej koncepcji stawiając tylko na Messiego. Gdyby nie kunszt Leo to Albicelestes by nie było w Rosji...i nie rozumiem tego, że taki trener nie wyciągnął z tego żadnych wniosków...zero pomysłu, zero taktyki, zero jakikolwiek założeń....nawet odstawienie Rulliego, a postawienie na chimerycznego Caballero to kpina - od niego wszystko się zaczęło. Potem jeszcze wypowiedź, że piłkarze nie wypełnili jego planu....jego plan to gra na Messiego, a ten niech się martwi. tak samo ubogo taktyczne SFG o czym mówił Diego....kilkanaście rzutów rożnych i wszystkie wysokie dośrodkowania, a doskonale wiadomo jakie warunki fizyczne mają Islandczycy i Argentyńczycy. Leo nie może być jedyną opcją bo jak widać to się nie sprawdza....on może być częścią zespołu i dużą wartością dodatnią, a nie jedyną opcją. Np. w 2014 Argentyna wygrywała bo była skuteczna, ale co ważne...grała stabilnie i pewnie w obronie...a teraz? błąd za błędem. Był też Di Maria w świetnej formie co pomagało Leo - choćby miał więcej miejsca bo przeciwnicy nie byli tylko na nim skupieni...o tym też mówił Modric. Odcięli Leo i mieli zdecydowanie łatwiej. Co prawda teraz Nigeria zagrała dla Argentyny i mają szanse na wyjście.

I w Barcelonie jest podobny problem...Leo zagra genialne piłki, ale nie będzie tego powtarzał co chwile...nie jest i nie będzie tak pod grą - jak wczoraj Modric chociaż. W lidze mamy 40 spotkań, więc margines błędu jest większy...Leo zagra w weekend gorzej, ale za tydzień zagra kosmicznie i wszystko wróci do normy. Istotne też są jacy piłkarze mu towarzyszą w Barcelonie - znacznie lepsi i na Getafe, Levante wystarczą.

Ale przychodzi LM i jest słabo...w ostatnich latach CR zdobywa ZP, ale to nie jest dziwne....ile ma bramek w fazie pucharowej? Jest główną gwiazdą, ale też mu pomaga, że Modric i Niemiec, Marcelo czy Hiszpan na prawej obronie grają świetnie...on strzela bramki i prowadzi ich do LM.
Leo w ostatnich latach jak odpadliśmy z LM to grał słabiej w tych meczach - Atletico(śmiano się, że Pinto przebiegł więcej), Juventus był niewidoczny, nawet to 6:1 z PSG to tam Neymar był liderem, a nie Leo....zagrał dobrze, ale nie fantastycznie jak potrafi. Roma - tu cała ekipa zawiodła.

Ale to wynika z tego, że ma więcej obowiązków, musi się głębiej cofać i przez to można go łatwiej wyłączyć...bo wystarczy mu ograniczyć pole zagrania, a tak to przechodził dwóch, trzech i bramka czy asysta. Zresztą grał wybitnie jak Xavi, Iniesta, Neymar czy Suarez byli w świetnej formie...Busi jak grał? Wtedy gra nie opierała się tylko na nim, dlatego z Neymarem było mu łatwiej. On musi być jednym kilku opcji, a wtedy będzie niedościgniony. takie moje przemyślenia.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?