La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 568 Culés

konto usunięte

5

#11 Banshee

"Nie wyda dźwięku rozbite narzędzie,
Pęknięte struny zadrżeć już nie mogą."

Tym osobliwym wstępem przechodzimy do niewątpliwie jednej z najbardziej tragicznych postaci świata Marvela- Seana Cassidy vel Banshee. Kim był, a kim się stał? Zapraszam.

Sean Cassidy był Irlandczykiem, który pochodził z względnie zamożnej rodziny. Stosunkowo wcześnie odziedziczył po rodzicach posiadłości i część fortuny. Już od najmłodszych lat przejawiał pewne talenty. Był młodzieńcem żądnym przygód, niebezpieczeństw i porządku. Rzuciwszy studia wstąpił do Interpolu, który to, jak pewnie wiece, zajmuje się ściganiem groźnych rzezimieszków. Bardzo szybko począł osiągać sukcesy w organizacji i wspinał się po szczeblach kariery.

Podczas, gdy uczestniczył w jednej z tajnych misji, jego żona (Maeve) wydała na świat piękną córeczkę- Theresę. Nie mając kontaktu z mężem udała się do swojej rodziny szukając wsparcia krótko po porodzie. Niestety nie dotarła do celu, bowiem zginęła wskutek wybuchu bomby, którą podłożyli terroryści. Wydawało się, że córka odeszła razem z nią, ale później okazało się, że na miejscu zamachu pojawił się kuzyn Seana, Tom. Należy wspomnień, że ów kuzyn pragnął wcześniej żony Seana i był o ich związek okropnie zazdrosny. Wykorzystując chaos zabrał więc Theresę i postanowił wychować ją na własną córkę.

Wtedy też z misji powrócił nasz bohater i przeszedł załamanie. Trudno się temu dziwić, wszak stracił żonę oraz córkę. W konsekwencji zszedł na przestępczą ścieżkę i porzucił Interpol, a także wcześniejszy system wartości. Później dokonywał wielu mniej i bardziej strasznych rzeczy, aczkolwiek te najgorsze przypadły na okreś jego zniewolenia, gdyż został złapany i zmuszony do posłuszeństwa przez organizację Factor Three. Wtedy też podczas jednej z walk, Sean został odbity przez Xmen, którzy zwrócili mu wolność. Wobec tego gestu poczuł falę wdzęczności i przystąpił do ekipy profesora Xaviera.

Walcząc z, omawianym przeze mnie wcześniej, Juggernautem i Black Tomem doszło do spotkania dorosłej już Theresy (która walczyła u boku wuja, Toma pod pseudonimem Siryn) z ojcem. Theresa dokonała wyboru i przyłączyła się do Seana. Nasz Banshee toczył wiele bitew w słynnych wydarzeniach w uniewersum xmen. Zalożył nawet własną organizację X-corops, w której szeregi wstępowali raczej antybohaterowie, jak Mastermind czy względnie znany Avalanche. Z tą organizacją wiązało się wiele kontrowersji, ponieważ ich praktyką było siłowe rozwiązywanie konfliktów. Coś a la Punisher. Nie trwało to jednak długo, gdyż Sean praktykował również kontrolę umysłów. Część z jego kompanów walczyła więc dla niego mimowolnie, co w końcu jebu, uderzyło z impetem o szarą rzeczywistość. Doszło do buntu, który omal nie pozbawił go życia.

No i dochodzimy do ostatniego rozdziału życia Banshee. Pamiętacie jeszcze Scarlet Witch? Otóż jej zdolność manipulowania prawdopodobienstwem i szał powstały na skutek "odejścia jej dzieci" doprowadził do znanego wszem i wobec M-DAY, czyli dnia, w którym większość mutanów utraciła swoje moce. Dlaczego o tym wspominam? Ano nasz Cassidy został wybrany do poszukiwania zaginionego profesora Xaviera. Przeczesując wyspę Muir trafił na istotny pamiętnik, który musiał trafić do instytutu Xmen. Wracając pospiesznie na ogonie siadł mu inny myśliwiec. Banshee próbował zniszczyć go krzykiem sonicznym, ale bezskutecznie. Oba myśliwce eksplodowały, a Sean Cassidy poniósł śmierć na miejscu.

Banshee, jak to Banshee, cechował się potężnym głosem, który poprzez modulację potrafił burzyć budynki, odpychać motyle czy wzniecać tsunami. Wszystko zależne było od chęci Seana i odpowiedniej manipulacji częstotliwością. Na dole zamieszczam jego wizerunek. Kojarzycie poczciwego Seana?

https://i.pinimg.com/originals/c7/10/77/c71077c8cc78f9f5d0b62a2997d0348e.jpg

2

@kerouac Historia inna ale moc podobna jak Black Bolt z Inhumans (serial marvela dla niewtajemniczonych)

3

@KierownikLucas Lepiej tego serialu nie polecać jako obrazu Inhumans.

konto usunięte

1

@KierownikLucas Yep, z tym, ze black bolt był znacznie silniejszy :D

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?