La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 975 Culés

10

Szczerze mówiąc to obawiałam się tego meczu. Getafe już od kilku sezonów jest przeciwnikiem, z którym, przynajmniej na ich stadionie gra się nam wyjątkowo niekomfortowo (ostatni wysoki wynik z nimi to 5:2 z sezonu 2013/14, a później już jedynie kolejno 0:0, 2:0, 2:1, no i dzisiejsze 2:1, także szału nie ma).

Do tego doszła przerwa świąteczna, która chcąc nie chcąc musiała trochę rozstroić chłopaków (warto przypomnieć, że po raz pierwszy od kilku lat wygrywamy pierwszy mecz w nowym roku i to na wyjeździe z ekipą, która ma jedną z najszczelniejszych defensyw w Europie). Ogólnie mecze z nimi, podobnie jak z Espanyolem kojarzą mi się jedynie z masą fauli, kartek i niskich wyników.
Widać było po końcowym gwizdku, że trochę ten mecz ich kosztował, więc tym bardziej trzeba docenić zwycięstwo.

Żeby nie było - nasza gra momentami to była męczarnia, mieliśmy też sporo szczęścia, że ten piłkarz z Getafe nie strzelił gola (chyba tylko on sam wie jakim cudem), ale i tak najgorszy to był sędzia (czyżby wyłoniono właśnie zwycięzcę najbliższej nagrody dla najlepszego sędziego w tym sezonie w La Lidze?).
Ja rozumiem, że sędziowanie w Hiszpanii nie stoi na najwyższym poziomie, ale jak się już wpuszcza sędziów przed VAR i na boisko to wypadałoby sprawdzić czy nie są ślepi.

Cóż, najważniejsze, że wykorzystaliśmy potknięcie Atletico, bo jak mawia klasyk i co pewnie zostało już wcześniej napisane na La Rambli - takimi meczami wygrywa się mistrzostwo.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?