- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1499 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1499 Culés
2
Miranda w każdym meczu mam wrażenie że nie radzi sobie z presją. Wiadomo ma dopiero 19 lat ale w Barcelonie gra z głową jest najważniejsza. W meczu z Tottenhamem na początku spotkania miał nawet problem z przyjęciem piłki.
0
@DonAndresFCB Tak samo Montoya.. mimo, że talent miał to trudno jest zastąpić takiego Alvesa.
Tu mamy przykład młodego zawodnika i Alby, światowy top1 jeśli chodzi o pozycję.
Ma ciężo.. nawet średni występ uznajemy za słaby oglądając na co dzień takiego kocura
0
@DonAndresFCB No niedziwne w debiucie w LM na Camp Nou przed stutysięczną publiką.
0
@skubi99 serio? :D
dla Ciebie wszystko jest takie zero-jedynkowe
0
@Pedeudo No właśnie chyba ja i nieliczni z tej strony właśnie nie jesteśmy zero-jedynkowi, nigdy nie piszę Valverde chuj**y trener ani Valverde zajeb**ty trener, nie piszę Alba beznadziejnie dzisiaj, ani Alba bezbłędnie itp. bo sam z doświadczenia gry w piłkę wiem, że zbyt wiele czynników składa się na mecz, zależnych bądź niezależnych od jednostki i zazwyczaj szukam czegoś po środku. Tak wiem, nikt nic nie napisał o Valverde ani o Albie, ale odnośnie zero-jedynkowego podejścia to raczej ja się wstrzymuję ze skrajnymi opiniami (oczywiście opiniami odnośnie piłki nożnej, bo w życiu bywa różnie). A to kolega wyżej napisał, że "w każdym" meczu jest zestresowany (czyli w dwóch meczach w pierwszej drużynie w tm sezonie) i akurat ta sytuacja, że to nie jest dziwne, że chłopak taki wychodzi to rozumiem bo pamiętam jak ja wychodziłem na mecz z Widzewem przy "tylko" 18 tysiącach kibiców i sam pamiętam, że na rozgrzewce średnio byłem sobą, a przez pierwsze 5 min to już w ogóle, musiałem się trochę uspokoić.