- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 769 Culés
Gorące dyskusje
Zoker
50
Dobrze, że Anka ma wsparcie, bo też nie wiem co zrobiłbym w tak trudnej... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
EzioAuditoreDF
2
Nie rozumiem fenomenu Haalanda. Czy według Was jest technicznie jakiś gorszy piłkarz od niego?... » Czytaj dalej
34 odpowiedzi
Sysia11
12
5 spotkań w 16 dni no to nieźle. (Oczywiście jeżeli będziemy przechodzić do kolejnych... » Czytaj dalej
49 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 769 Culés
9
Łapiąca za serce historia Ronaldinho:
"Opowiem Wam najsmutniejszy moment w moim życiu.
Zwykle kiedy byłem mały i grałem w piłkę nożną, moja Mama zawsze się uśmiechała i była szczęśliwa. Ale ten jeden raz było inaczej, wtedy zobaczyłem jak płakała....
Mój brat, Roberto podszedł do mnie zabrał mnie do łazienki, żeby powiedzieć mi to sam na sam. Mocno mnie przytulił i powiedział mi coś, czego wtedy nie potrafiłem zrozumieć.
"Był wypadek. Tata umarł."
To nie miało sensu. Co to znaczy? Kiedy Tata wróci do domu? To niemożliwe!
Mój Tata zawsze mówił mi, żebym grał kreatywnie. To on kazał mi grać za darmo - po prostu miałem się cieszyć grą w piłkę, to miało mi pomóc w rozwoju. Zawsze wierzył we mnie bardziej niż ktokolwiek inny.
Kiedy Roberto, mój brat, zaczął grać piłkę nożną na profesjonalnym poziomie w Gremio, bardzo się ucieszył, ale każdemu opowiadał:
"Roberto jest dobry, ale poczekajcie, zobaczycie na co stać młodego Ronaldinho".
Mój tata był dla mnie wszystkim"
via. Kocham Football