- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1688 Culés
Gorące dyskusje
kodi77
160
Córeczka odeszła mi rok temu więc dzisiejszy dzień ojca boli podwójnie ale mam nadzieję że z... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Deathwing112
3
Zmieńcie program na Kanał Zero. Słuchajcie co ten lekarz mówi. Przecież to powinien być... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Conradxc
3
Messi 3 bramki z Algierią (iksDE): wOoOoOWoowowowow kOsMiTaRonaldo 2 bramki z Uzbekistanem: żodyn... » Czytaj dalej
32 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1688 Culés
9
"Dudek na Estadio Santiago Bernabeu trafił w 2007 roku. Polak miał być zmiennikiem Ikera Casillasa i jak sam podkreśla, od początku wiedział, że nigdy nie wygryzie ze składu legendarnego bramkarza Realu.
- Wiedziałem, po co tam jestem. Miałem mobilizować Casillasa, nakręcać go. Byłem takim zawodnikiem, który bardziej go wspierał niż chciał mu zaszkodzić. Miałem takie relacje ze wszystkim piłkarzami. Było mi mimo wszystko trudno, bo przed niemal każdym weekendem wiedziałem, że najprawdopodobniej nie zagram, ale i tak trenowałem na sto procent. Chciałem pokazać innym, że jako starszy zawodnik wciąż mam coś do zaoferowania - opowiada Dudek w wywiadzie udzielonym telewizji TVP Sport.
Dudek, choć grał sporadycznie, cieszył się ogromnym szacunkiem kolegów w szatni. A dzielił ją przecież z największymi - Cristiano Ronaldo, Karimem Benzemą, Xabim Alonso, Sergio Ramosem, Marcelo czy Angelem Di Marią. Profesjonalizm, z jakim do swoich obowiązków podchodził Polak, zaimponował także Jose Mourinho, który objął Real w ostatnim sezonie Dudka w Madrycie.
- Przed moim ostatnim meczem Mourinho powiedział, że powalczy, żebym mógł zagrać jako kapitan. Cały czas dopytywał: "na pewno nie chcesz zostać, na jakiejkolwiek funkcji? Może chcesz być trenerem bramkarzy rezerw? Zależy nam, żebyś tu z nami został" - wspomina polski bramkarz.
Pożegnanie Dudka z profesjonalną piłką i Realem było wyjątkowe. Królewscy roznieśli przed własną publicznością Almerię 8:1, a kiedy w 78. minucie Dudek został zmieniony i opuszczał powoli boisko, koledzy z drużyny ustawili mu przy linii bocznej honorowy szpaler. A to wszystko w akompaniamencie skandujących nazwisko Polaka kilkudziesięciu tysięcy kibiców Los Blancos.
- Nie wiedziałem, o co chodzi z tym szpalerem. Czy mam przejść obok, a może środkiem, co to w ogóle jest. Czułem się trochę skrępowany. Potem Guti napisał mi wiadomość: "grałem w Realu od małego, a mi nikt nie zrobił szpaleru". Nie wiem, czym sobie na to zasłużyłem. Ciężko pracowałem, nie oczekując nic wielkiego w zamian. A zakończenie w Realu było rzeczywiście królewskie - podsumował Dudek. "
Profesjonalista. Bardzo dobry bramkarz. Do tego po prostu wspaniały człowiek. Pamiętam mecz w którym go żegnali i mimo że oglądałem mecz Realu Madryt to miałem autentycznie łzy wzruszenia w chwili gdy jedni z największych piłkarzy Świata robili szpaler naszemu bramkarzowi. To było coś wielkiego!
https://www.youtube.com/watch?time_continue=1&v=41YW68p57HM&feature=emb_title
4
@FC1899Barca Jurek równy gość, odpowiedział kiedyś na nasze zaproszenie i przyszedł z nami do baru obejrzeć mecz Realu :D
4
@FC1899Barca To są te momenty w życiu gdy nie ważna jest kasa ale szacunek ludzi. Piękna chwila dla Jurka ale też dla Polaków