- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 768 Culés
Gorące dyskusje
kodi77
174
Córeczka odeszła mi rok temu więc dzisiejszy dzień ojca boli podwójnie ale mam nadzieję że z... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Conradxc
6
Messi 3 bramki z Algierią (iksDE): wOoOoOWoowowowow kOsMiTaRonaldo 2 bramki z Uzbekistanem: żodyn... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Deathwing112
5
Zmieńcie program na Kanał Zero. Słuchajcie co ten lekarz mówi. Przecież to powinien być... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 768 Culés
11
Czy mimo wszystko dostrzegacie jakieś pozytywy kadencji Valverde?
Jak dla mnie zdecydowanie odbudowanie drużyny po słabym sezonie 16/17, stracie Neymara oraz klęsce w Superpucharze z Realem. Nagle stracił jednego z głównych piłkarzy i szybko musiał wymyśleć coś żeby go zastąpić, podczas gdy praktycznie nie dostał jego następcy. Zmiana taktyki na 4-4-2 i nowa rola na boisku jaką otrzymał Paulinho pozwoliły odżyć drużynie i zacząć radzić sobie bez magika na lewym skrzydle. Do tego formę odzyskali Iniesta, Rakitić i przede wszystkim Jordi Alba.
Ważnym pozytywem było też zmienienie rytmu gry właśnie Iniesty. W ostatnim sezonie Lucho Iniesta grał całe mecze, po których odpoczywał w następnym. Taki rytm sprawiał że nie miał pełnej formy i nie prezentował się najlepiej. Wraz z przyjsciem Valverde zmieniło się to. Iniesta zaczął grał wszystkie mecze, ale był często zmieniany po 60. minucie. Dzięki temu jakby odżył i prezentował się dużo lepiej niż sezon wcześniej.
Do tego niejako nauczenie drużyny wygrywania brzydkich meczów w których powinniśmy przegrać. Wcześniej niezliczoną ilość razy była sytuacja gdzie graliśmy nieźle ale przegrywaliśmy. Za Valverde sporo meczów wygrywaliśmy w ostatnich minutach, czy po fatalnej grze. Najlpeszym przykładem wygrania przegranego meczu może być wygrana 3-0 z Realem w pucharze, gdzie mimo słabej gry udało się rozbić rywala i zapewnić sobie łatwiejszy kolejny ligowy Klasyk. W dużej mierze takie mecze i zdobyte w ten sposób punkty pozwoliły na tak szybkie wygrywanie ligi.
Ostatnim pozytywem, który jednocześnie jest negatywem jest sprawienie, że staliśmy się drużyną nieprzewidywalną. Niestety często oznaczało to że nie mogliśmy sobie poradzić ze słabymi rywalami. Jednak bywało też tak że potrafiliśmy dostosować się do konkretnego przeciwnika. Co przeczy tezie że "Valverde nie uczy się na błędach". Weźmy jako przykład mecz z Betisem na Camp Nou. Betis wysoko naciskał i po świetnym meczu zasłużenie wygrał 4-3 na Camp Nou. W rundzie rewanżowej wyszliśmy w 4-4-2 w celu zdominowania środka pola i przyniosło to pożądany efekt w postaci wygranej 4-1. Innym przykładem jest zmiana ustawienia na 4-2-3-1 i bardzo wertykalna gra w drugiej połowie meczu z Sevillą, co pozwoliło nam na wygraną 4-2. Do tego mnóstwo meczów w pierwszym sezonie, w którym graliśmy lepiej w drugich połowach po jego zmianach.
4
@Nano22 Myślę, że jednym z największych pozytywów i zasług w oczach kibiców za kadencji Valverde było wprowadzenie do 1 składu Ansu Fatiego, którym teraz zachwyca się mnóstwo osób. :) Oczywiście jego kariera może potoczyć się różnie, ale jeśli Fati zrobi karierę, to Valverde będzie tym, który dał mu szansę. :)
2
@Nano22 Wszystko prawda, nie zgodzę się z tym Iniestą. Valverde lepiej zarządzał jego siłami, ale w sezonie 16/17 grał równie dobrze, jeśli nie lepiej.
Rakitić z Albą odżyli dzięki nowej taktyce, z tym, że Alba od razu zaczął grać lepiej, a Rakitić rozkręcał się powoli, dopiero drugą część sezonu miał naprawdę dobrą. Pierwsza była nierówna.
2
@Nano22 "Jedyne" pozytywy to dwa mistrzostwa ligi.
W Lidze Mistrzów kompromitacja, gra nudna.
3
@RosjaninBut Nie ma to jak merytoryczne podejście :)
1
@Bartek22 W sumie to Alba głównie odżył za sprawą odejścia Neymara. Nikt już go nie blokował i miał całe skrzydło dla siebie. Też można powiedzieć że "miał" Messiego dla siebie. Niestety to super działało tylko w pierwszym sezonie, dlatego że było nowe. Z czasem rywale zaczęli odszyfrować te zagrania wzajemne do Messiego i zapobiegali im. No i coraz bardziej te podania zaczęły frustrować zamiast cieszyć.
0
@Nano22 Nauczenie drużyny przegrywać w meczach, które powinniśmy wygrać przeważyło szale. Podczas oglądania zespołu EV ziewałem i robilem się śpiący to o czymś świadczy. Tak to zapamiętam