- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 982 Culés
Gorące dyskusje
partymaker
0
Pytanie do osób posiadających PPK. Jaki procent wynagrodzenia oddajecie? Jeśli się nie mylę to... » Czytaj dalej
63 odpowiedzi
Lionel_Messi10
2
Kto to jest xDDhttps://twitter.com/i/status/2070250711942640125
16 odpowiedzi
Marcelinho99
7
Nico Paz nie chce przechodzić do Realu, bo myśli mądrze i wie, że w tym kolesiostwie skończy... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 982 Culés
7
Już kilkukrotnie przewinął się temat kolejnych urodzin Puyola. O Carlesie zostało chyba powiedziane już wszystko. Dla mnie to mój piłkarski idol, najbardziej lubiany zawodnik w historii i chyba jedyny, którego odejście/koniec kariery wywołały u mnie łzy.
Carles może nie miał gigantycznych umiejętności, ale reprezentował sobą wszystko to, co potrzebne do tego, aby pokochać go i uznać za najlepszego kapitana w historii Barcelony i jednego z najlepszych w ogóle.
1. Zaangażowanie. Ten gość nigdy nie przechodził obok meczu. Zawsze na maksa, bez względu na wynik. Dość powiedzieć, że złamał rękę po upadku z główki, w sytuacji, gdy mecz był rozstrzygnięty (mecz chyba z Benficą).
2. Zero kombinowania, prowokacji i oszustw. Pamiętam, jak Pique dostał zapalniczką w głowę i biegł z tym do sędziego. Puyol zabrał mu tę zapalniczkę, wyrzucił i kazał grać dalej.
3. Niesamowity duch zespołu. Do tej pory nie mamy zawodnika, który samą swoją obecnością tak nastrajałby i nakręcał zespół do walki.
4. Charakter. Pamiętam, jak w jednym meczu Puyol dostał od kogoś w twarz. Ronaldinho już chciał wyjaśnić tego gościa, ale "Kapitan' bez wahania nie bał się podejść do największej gwiazdy w zespole i odwieść od tego zamiaru. Zresztą, to też pokazuje, że wszyscy daliby się pokroić za takiego kogoś jak Puyol. Kiedy indziej nie bał się walnąć plaskacza jakiemuś zawodnikowi Barcy, aby ten się obudził.
5. Piłkarz, który nie zapomina o byłych zawodnikach. Pamiętam, jak Barca grała z Milanem i Puyol zawołał Ronaldinho, aby ten stanął z nimi do wspólnego zdjęcia. W ten sposób pokazał, że ciągle jest ich zawodnikiem.
6. Kapitan nie tylko na boisku. Nie każdy potrafiłby zrezygnować i oddać opaskę kapitańską, po to tylko, aby Abidal mógł dźwignąć puchar.
7. Strzelał mało, ale jeżeli już, to na całego. Dwa gole przeciwko Realowi i jeden przeciwko Niemcom - chyba najważniejsze gole w jego karierze.
8. Miłość do Barcelony. Ta miłość szła nie tylko w słowach, ale również czynach (patrz obniżka pensji przez Carlesa).
9. Zero symulowania. Inny piłkarz po ciosie od Ramosa w El Clasico leżałby przez 10 minut na boisku i tarzał się po nim. Puyol wstał od razu.
9. Szacunek. Przez sposób, w jaki zachowywał się Carles, zyskał szacunek całego piłkarskiego świata. Trudno znaleźć zawodnika czy kibiców, którzy nie lubiliby Puyola.
Tych wspomnień jest naprawdę wiele. Być może to swoista idealizacja zawodnika, ale dla mnie Puyol już na zawsze będzie jednym z największych symboli i legend Barcelony. Szacunek.
1
@NeroTFP dzis wrocilem do starego postu z 2015. Okiem kibica, ktory chyba Ty pisales. Skrytykowalem Cie wtedy, ze troche krotko. Jak widac teraz moglbys napisac wiecej. :D
4
@NeroTFP Nie mamy już takiego gościa w szatni. Pamiętam jak Benzema walnął nam 1 minucie w klasyku. Był szok i konsternacja ale nie dla Pyuola, od razu swoimi gestami nas podniósł tak że ten mecz wyciągnęliśmy na swoją korzyść. Zaryzykuje tezę że z nim Romy i Liverpoolu by nie było. Dostaliby wszyscy z plaskacza w przerwie i od razu by te pipy chodziły jak w zegarku
1
@koksik2700 Tak, to byłem ja. Teraz to napisałbym zdecydowanie lepiej i bardziej dojrzale. To też różnica jakichś 5 lat i wiem, że od tego czasu mój warsztat mocno się zmienił. Na usprawiedliwienie powiem, że nie został wrzucony cały artykuł i gdzisś ucięty :D