- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1085 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1085 Culés
6
"The last dance" to dla mnie ogień. Jako dzieciak znałem wszystkie składy tamtej NBA. Nawet po latach pamiętam ich wszystkich jak pokazują skróty. Odkładało się kieszonkowe żeby raz miesiącu zakupić świeżutki Magic Basketball. Kto pamięta ten zapach to wie :]. Retransmisje się oglądało nawet w publicznej telewizji. Telegazeta 265 i dalej żeby sprawdzić wyniki. I tak jak najczystszej wody talentem jest Messi w piłce, tak w kosza był tylko Michael. Było wielu kapitalnych graczy, ale nikt nie robił tego co on. Drugą drużyną, której kibicowałem była jedna z najsłabszych ekip wtedy czyli Dallas Mavericks. Głównie przez Michaela Finleya, Shawna Bradleya, A.C. Greena. I przyszedł kiedyś taki piękny sezon 2010/2011 gdzie Barca wygrała niemal wszystko, a Mavericks zostali Mistrzami NBA.
0
@arasz1819 Gdy Chicago Bulls zaczęło grać zespołowo, a nie oddawać piłkę do Michaela to zaczęło wygrywać. Poza tym Jordan stał się głównym motywatorem i najbardziej zdeterminowanych zawodników. Dlatego uważam, że Barcelona potrzebuje lekkiej rewolucji, bo będzie coraz gorzej. Messi tak jak kiedyś Jordan potrzebuje odciążenia i pomocy zespołu, a nie tylko piłki od kolegów z drużyny.
1
@fcbarcafan19 no sytuacja nie jest tak analogiczna. Jordan musiał wreszcie wygrać tytuł, sam wspomina, że same indywidualne nagrody nie dawały mu miejsca wśród najlepszych. Messi ma to wszystko od dawna. 4 LM + ogrom Mistrzostw Hiszpanii. Z reprezentacją nic nie ugra niestety przy takim burdlu jaki tam panuje. Charakteru też nie zmienisz. Messi nigdy nie będzie Puyolem. Ale fakt, trzeba szukać rozwiązań innych niż granie na niego i liczenie na geniusz. I tu liczyłem na Koemana po sezonie, ale wyszło jak wyszło.