- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1436 Culés
Gorące dyskusje
Arkon
6
Ktoś na Rambli nie ma samochodu mając ponad 18 lat czy jestem jedyny? :) Kupiłem córce... » Czytaj dalej
70 odpowiedzi
michal26
7
Mbappe złotej na 99% nie dostanie. Nie wygrał mundialu, w LM nawet do półfinału nie dotarł.... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
draxidox
6
no i w sumie spoko, obecnie manual to przeżytek i brałbym tylko manual do jakiegoś fajnego... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy Barcelona powinna sprzedać Ferrana Torresa?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1436 Culés
5
Człowiek rozmyślając o przyszłości Barcelony widzi jeden wielki znak zapytania i niepewność. Jako kibic nie czuję stabilizacji, nie potrafię snuć planów, przyszłych zarysów drużyny, co miało miejsce jeszcze kilka lat temu. Mam przed oczami pustkę i niepewność. Przeraża mnie szczery pogląd na sytuację finansową (możemy snuć domysły), przeraża mnie działanie niezaplanowane i chaotyczne. Nie wiem w jakim miejscu będziemy za rok czy dwa, nie poruszając tematu dekady. Z ręką na sercu mam obawy przed depresją, która miejmy nadzieję nie sięgnie naszego klubu. Nigdy wcześniej mojemu kibicowaniu nie towarzyszyły rozterki oraz napięcie. Najgorsze w tym wszystkim są konsekwencje jakie może ponieść społeczność Barcelony przez kilkuletnie decyzje garstki ludzi. Tęsknię za stabilizacją, przejrzystością i ładem.
2
@SeeleyBooth na szczęście wybory za rogiem. I wiele sie moze zmienić.
2
@SeeleyBooth Dokładnie, nie czuć tu stabilizacji. Popatrzmy sobie na Bayern i na nasz klub. Tam, transfery z "głową", "zdrowa" lista płac, pokaźne zapasy gotówki i bez zbędnego jej szastania. U nas nie można być pewnym niczego bo zaraz pan Bartomeu zabiera cię w świat Matrixa.