La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1188 Culés

6

Wczoraj zaszokowała niektórych cules decyzja Koemana w sprawie Puiga. Nie powołał go na Puchar Gampera oraz okazało się, że nie Holender nie widzi go w rotacji w tym sezonie. Lament według mnie strasznie przesadzony oraz nie na miejscu, z co najmniej kilku powodów.
Zacznijmy od tego, że cała sprawa się rozwijała. Najpierw dowiedzieliśmy się o tym z mediów i wtedy tego nie rozumiałem, dlaczego aż taki bulwers tutaj. Dziennikarze mogli nadinterpretować decyzje Ronalda o odsunięciu Hiszpana, a która mogła być całkowicie neutralna, w końcu to tylko puchar towarzyski. Już wtedy jednak pojawiły się narzekania, iż ten ma chyba nie po kolei w głowie, że nie chce nim grać a nawet chce go sprzedać. Tymczasem plotki nie mówiły bezpośrednio o definitywnym skreślenie, plus to były tylko ich interpretacje.
Na szczęście wszystko się wyjaśniło w konferencji po meczu. Riki-tiki idzie na wypożyczenie, znaczy to mu doradza trener, a ja liczę że krnąbrny Hiszpan się go posłucha. Prawda bowiem jest taka – zawodnik ten nic nie zrobił w dorosłym futbolu. Nie ma nawet tysiąca minut w pierwszej lidze, gdzie to nie jest jeszcze dziewiętnastolatek. Zawodnicy w jego wieku już dawno dobili do setki występów lub przynajmniej mają tą ponad połowę tego. Tymczasem Puig ledwo uciułał do dwudziestki.
Taki bilans fatalnie o nim świadczy (ale nie o jego umiejętnościach per se), to jest za mało, aby wyrobić sobie tą piłkarską dojrzałość, znaleźć ten mental o którym mówi Borek, wyrobić seniorskie odruchy. Czasami jeszcze widać w jego grze właśnie juniorskość, szczególnie w tym kontekście wyróżnia się zbyt długie holowanie piłki. Jasne, przetrzymywanie jej to nic złego, dobry rozgrywający ma to w swoim warsztacie, potrafi z tego zrobić użytek. Natomiast trzeba to robić w odpowiednim momencie, wyczuć kiedy to jest najbardziej potrzebne na boisku, Riqui ma z tym jeszcze problem i musi to sobie wyrobić. Innego sposobu na to nie ma niż regularne granie, zdobycie doświadczenia.
Nie trzeba wiele: jeden sezon w drużynie pierwszoligowej, gdzie będzie wychodził praktycznie co mecz w pierwszym składzie. Po takim hartowaniu, jak najbardziej może tu wrócić, by poszarpać się w Barcelonie o swoje miejsce w jedenastce. Za to dzisiaj maksimum na co może liczyć, to bycie zmiennikiem. Za dużo już mamy sprawdzonych, wyrobionych graczy, a o młodym tak naprawdę jeszcze nie wiemy nic. Jest bombą, która może wypalić w odpowiednim momencie, lecz też wybuchnąć nam w rękach, robiąc przez to więcej szkody niż dobrego.
Dodatkowo – i w tym podziwiam Koemana, bo pewnie i to bierze pod uwagę – wiadomo jaka jest aktualnie sytuacja na Camp Nou. W tym sezonie zasiądą tam kibice podkurzeni, głodni sukcesów, zamazania wstydu z poprzednich rozgrywek. Mówiąc krótko: oczekiwania są kurna wysokie. Wtedy bardzo łatwo podpaść, zresztą łaska cules na pstrym koniu jechała, kiedy byliśmy w lepszej sytuacji sportowej, więc co dopiero teraz. Wątpię więc, czy bezpiecznym byłoby wrzucanie Puiga aż na tak głęboką wodę. Mógłby się stać kolejnym Alenią, który przecież kilka sezonów temu miał podobny PR wśród sympatyków Barcy, tymczasem dzisiaj jest przez nich wypychany.
„Ale Xavi i Iniesta!” Lekko chybiony argument, ponieważ oni wchodzili do pierwszej drużyny w trochę jednak spokojniejszych okolicznościach. Nie było wtedy aż takiego ciśnienia na wyniki, nie chcieliśmy powrócić do absolutnego europejskiego topu. Ówcześnie półfinał Ligi Mistrzów był co najwyżej w marzeniach, a dzisiaj możemy – ostrożnie co prawda – to mimo wszystko wymagać od drużyny, na pewno mocno się zawiedziemy, gdy takiego wyniku nie osiągnie Barcelona Koemana.
Kończąc, myślę że Holender bardzo mądrze dał do zrozumienia naszej młodej nadziei, że to jedna z ostatnich chwil, aby wziąć swoją przyszłość we własne ręce. Inaczej może czekać go los pewnego polskiego pomocnika, zawsze młodego zdolnego.

0

@sebasek99 dobrze prawisz, ale nie oszukujmy się - nabardziej sszokowani byli ci co uważają że rewolucja Barcelony to powinien być Ter Stegen, Frankie do Jong + 9 młodzików, nawet kosztem walki o utrzymanie. Klub potrzebuje walki o jakieś trofea, a biorąc pod uwagę to co robi zarząd to cud że mamy trenera z jajami i myślą taktyczną.

konto usunięte

1

@sebasek99 A Puig nie ma 21 lat?

konto usunięte

5

@sebasek99 Wszystko miałoby sens, gdyby Riki grał średnio w meczach, w których otrzymał szanse. A grał najlepiej z pomocy. Był żywiołowy, grał do przodu, a więc jako jedyny z linii środka ciągnął grę. Nie Rakitic, nie Busi, nie De Jong, a młody Puig, który w dorosłym futbolu nie zaistniał. Gdyby później zawiódł - okay, nie sprawdził się. Nic takiego jednak nie miało miejsca, zatem musimy się domyślać, że dobrze grający chłopak został skreślony przez... postawę na treningu?

Moim zdaniem Koemana dopada to, co dopada kazdego trenera Barcy w ostatnich latach - brak autorytetu, aby zbudować w 100% swój koncepcyjny zespół. Leo musi grać, Busi musi grać, jest De Jong z marką, wiec musi grać. Jest nowy Pjanic, musi grać. W tej układance nie ma miejsca na młodego i słabego medialnie Puiga.

konto usunięte

1

@kerouac puiq najlepszy z końcówki poprzedniego sezonu. Kto tego nie dostrzegł ten kompletnie nie zna sie na pilce

1

@kerouac Od "grał dobrze" do "jestem w stanie mu w pełni zaufać i dać miejsce w pierwszym składzie lub zrobić co najmniej etatowym zmiennikiem", jednak jest długa droga. Riqui się wyróżniał, ja nie przeczę, ma już umiejętności, lecz nadal to nieopierzony zawodnik, który dopiero czeka na wskoczenie na swój oczekiwany poziom (plus można się czepiać wymierności tego testu, bo tylko Atletico było czymś wymagającym, a reszta przeciwników to o klasę gorsze zespoły, jeszcze w sytuacji końcówki sezonu). Nie chodzi o to, że się nie sprawdził, ponieważ generalnie pokazał, że to nie totalny młokos.
Natomiast kluczowe jest teraz aby się nie spalił i by wykorzystał swój potencjał, mocniej zasmakował gry w najwyższej klasie rozgrywkowej, wyrobił swój styl, podciągnął niedoskonałości, które nadal ma. W Barcelonie chyba na to teraz nie ma czasu. Nowy trener musi wprowadzić swój reżim taktyczny, kibice mają ogromne oczekiwania, a w kolejce do pierwszego garnituru stoi pokaźna liczba klasowych, zdecydowanie bardziej doświadczonych zawodników. Bo medialności ja bym się tutaj nie czepiał. To junior z La Masii, wszędzie ogłaszany nowym crackiem. Kibice takich uwielbiają, tym bardziej gdy ostatnio mówiło się o gorszym stanie naszej szkółki. Gdyby Koeman chciał się podlizać trybunom (w sumie dziennikarzom i ekspertom także), to by go zdecydowanie zostawił.
@Brosik Tak i to jest moim argumentem, że ma już za mało czasu, aby czekać na zagranie 30 minut w meczu. Gdzieś w tekście mi się walło coś innego? Jak tak, to przepraszam.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?