- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1585 Culés
Gorące dyskusje
Aragorn33
19
Widziałem @Kgorecki2500, że Ty się cieszyłeś z odebrania orderu. Na taki efekt liczyłeś? Bo... » Czytaj dalej
62 odpowiedzi
doc
3
Jeżeli to prawda to by tłumaczyło ciche podchody pod Barcolęhttps://x.com/_BarcaInfo/status/2068... » Czytaj dalej
17 odpowiedzi
Karol145
2
Keir Starmer podał się do dymisji.Hahaha, nadal niech rzekoma lewica bawi się w prawice i nadal... » Czytaj dalej
14 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1585 Culés
4
Słów kilka moich przemyśleń na temat wczorajszego meczu.
W mojej opinii to spotkanie było bardzo trudne. Co prawda jest to przez niektórych deprecjonowane, bo Granada niewielki klub, a i w lidze udało się ich 4:0 pyknąć. Ja na to patrzę inaczej, ponieważ:
1. Granada u siebie nie przegrywa. Z tego co mówili komentatorze tylko trzy drużyny w tym sezonie (i to na wszystkich frontach!) wywiozły komplet punktów z stadionu w Granadzie. Słowem wygranie z nimi na wyjeździe to już samo w sobie spore osiągnięcie.
2. Piłkarze gospodarzy skupiali się na uniemożliwianiu gry w piłkę, a nie graniu w nią. Do antyfutbolu w czystej postaci brakowało im tylko brutalnych fauli. Tak czy siak z tego typu drużynami gra się trudno każdemu, a szczególnie Barcelonie i to właściwie od zawsze. Chyba nie trzeba żadnemu Cules przypominać przegranej z Celticiem za Guardioli.
3. Do paskudnej gry piłkarze Granady dokupili sporo szczęścia. Niemal każdy strzał na bramkę zamieniali na gola, nasi obrońcy im w tym pomagali, a i nie tylko oni. Swoją cegiełkę do tego muru utrudniającego przejście Barcelonie do kolejnego etapu Copa del Rey postawił, również sędzia dyktując karnego z kapelusza.
4. Nie tylko zawodnicy Granady mieli fart, ale i piłkarze Barcy mieli pecha. Dwa uderzenia w poprzeczkę i jedno w słupek w jednym meczu, to już mówi samo za siebie. Do tego dodać świetną dyspozycję bramkarza (który już raz bramkarz rywala gra mecz życia w starciu z Barceloną?) i robi się naprawdę ciężko.
Pomimo tych przeciwności losu chłopakom udało się odwrócić losy spotkania i wygrać. Wykazali się hartem ducha, tytanową wolą i parciem do przodu. Chwała im za to. Dobrze widzieć Barcelonę, która gdy pojawia się problem nie gra po obwodzie i człapie bez większej woli walki, lecz rzuca się na rywala jak wściekły pies (no może z odrobinką przesady). W artykule o "najlepszych i najgorszy" redakcja napisała, że może to zbuduje zespół, choć pewnie nie na miarę zwycięstwa w LM. Pozwolę sobie się nie zgodzić. Oczywiście jesteśmy ekipom na papierze słabszą, niż City, Liverpool czy Bayern, ale przy takim zaangażowaniu, odrobinie szczęścia, dobrej formie Leo i braku poważnych kontuzji u kluczowych graczy moim zdaniem można mieć nadzieje. W końcu czy ta drużyna jest gorsza od Chelsea Di Matteo albo Porto Mourinho albo Realu z ostatniego sezonu z LM Zidane'a? Nie sądzę. Oczywiście nie ma co się nastawiać, ale wierzyć warto. Szczególnie jeśli uda się przejść PSG, bo w mojej opinii tego braknie tej ekipie, wygranej z naprawdę mocnym rywalem ze światowego topu. To póki co udało się tylko z Juve bez CR7, a smak tego popsuł rewanż. Także do boju chłopaki!
0
@CZaras No generalnie jakbyśmy mieli trochę, więcej szczęscia to i jakby nam Granada 5 bramek strzeliła to byśmy awansowali bez dogrywki.
0
@CZaras "Nie tylko zawodnicy Granady mieli fart, ale i piłkarze Barcy mieli pecha"
szczególnie ta setka Granady w ostatniej akcji regulaminowego czasu gry...
0
@Bobo25 No oczywiście, tez nam się trafił moment farta. Ale pisząc post doszedłem do wniosku, że pomimo tego szczęście i tak stało po stronie Granady, którą niejednokrotnie ratowało obramowanie bramki.
0
@CZaras szczęście działalo w dwie strony w tym meczu. I nie chodzi tu o licytowanie kto miał więcej tego farta.
0
@Bobo25 Moim zdaniem kiedy jedna drużyna ma farta w jednej sytuacji, a druga np. w 5 to istotnie wpływa to na trudność spotkania dla tej pierwszej drużyny... No, ale nie bardzo mi się chce z Tobą licytować :P