- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1543 Culés
Gorące dyskusje
Jakchcesz
30
Straszne do czego doprowadza polityka takich ludzi jak Braun, Berkowicz, Zajączkowska itd. I tak,... » Czytaj dalej
51 odpowiedzi
Arkon
4
Na Rambli to chyba jest wiara, że Argentyna w 78 i 86 roku też wygrała dzięki Messiemu, bo... » Czytaj dalej
42 odpowiedzi
Arkon
1
Tak z ciekawości chcielibyście powrotu 49 województw? Ciągle jest mowa o decentralizacji... » Czytaj dalej
59 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1543 Culés
3
Piękne to były czasy paczki Guardioli i tiki-taki, której nienawidził cały świat, a którą my tak bardzo pokochaliśmy. Ktokolwiek wtedy nie przychodził do Barcelony zastawał żelazne status quo w środku, które dominowało mecze efektywnym posiadaniem piłki i wypracowywało masę sytuacji bramkowych. Z perspektywy czasu, to nie brak Carlesa okazał się największym ciosem i chyba nawet nie brak wielkiego Leo nim będzie.
Barcelona zatraciła swoje "DNA" wraz z odejściem Xaviego i Don Andresa. Być może, gdyby Thiago został w Barcelonie byłaby jakaś kontynuacja. Teraz to już tylko gdybanie.
0
@MrCule_X To cały zespół byl poukladany. Przygotowanie fizyczne było. Mial kto bronić. Był zwykle Walczak też w środku pola. Taktyka było. Tożsamość byla. Wola walki. Mentalność. Umiejętności. Każdy chciał grać, wychodził na pozycje. Wszystko żeby cisnąć rywala. W dodatku młody Messi i przepis gotowy. Co z tego zostało? Nic. Grono starych dziadków oraz kilka przereklamowanych graczy bez jaj, którzy graja na alibi. Przyszłość to nowy zarzad, Xavie i mlodziez z La Masia.
0
@Reiv111 Zgadza się, ale z tym środkiem pola nie był nawet w stanie wygrać środek ManU z genialnym Scholesem na czele. My dominacją w środku wygrywaliśmy mecze.
1
@MrCule_X Jeśli chodzi o styl gry zespołu o DNA i Tiki-Take to jednak odejście Pepa równało się z odejściem od tego modelu gry, nikt tego głośno nie powie, ale po odejściu naszego wizjonera zaprzestano tak naprawdę treningu gry pozycyjnej na treningach i rozpoczęto bardziej bezpośredni cykl treningowy mający na celu przejście na taki rodzaj piłki, aby nie grać już Cruyffismo. Ci co myślą, że jak Barcelona rozpoczyna grę od bramkarza i wyprowadza piłkę od obrony po ziemi, następnie po podaniu obrońca przekłada na nogę wcześniej przyjmując i dopiero oddaje koledze i następny robi tak samo, potem wycofanie... Że to klepanie albo Tiki-Taka to niech się nie nazywają kimś więcej niż laikiem piłki nożnej. Tiki-Taka to absolutnie szerokie pojęcie, uwzględniające sposób gry w piłkę na wzorcach futbolu totalnego, wizja gry Cruyffa polegająca na ciągłej wymianie piłki i tworzeniem przestrzeni do zagrania piłki na wolne pole, system taktyczny polegający na ustawieniu i rozmieszczeniu piłkarzy w trójkątach dający dodatkowe opcje do podania, a także możliwość unikania ryzyka przy wyjściu spod pressingu. Mnogość zagrań polegający na szybkich i krótkich podaniach bez przyjęcia na połowie rywala, a także na podaniach diagonalnych, przenoszących ciężar gry na dany obszar w celu szukania wolnych stref. Swoboda ruchu uwzględniająca elastyczne poruszanie się piłkarzy względem pozycji. Element zaskoczenia, który wywołuje szok u przeciwnika, a zwykle polega na różnych wariantach jak i opcjach taktycznych w trakcie meczu, jeśli drużyna gra jednostajnie i jednowymiarowo to poprzez sposobność zdynamizowania gry można przeciwnika zaskoczyć. Jeśli piłka krąży zbyt wolno i rywal dobrze się przesuwa i broniąc głęboko nie dopuszcza do wejść w pole karne to należy przyspieszyć tempo gry, rozciągnąć rywali skrzydłami i grając na jeden dwa kontakty starać się za wszelką cenę znaleźć lukę poprzez dynamiczne rozegranie piłki na przedpolu rywala, zwiększenie prędkości krążenia piłki oprócz zaskoczenia przynosi również efekty w postaci zmęczenia rywala bieganiem z piłką. Tyle o Tiki-Tace, uwielbiam o niej dyskutować, jestem zwolennikiem właśnie takiego rodzaju piłki. Zawsze identyfikowałem się z takim stylem gry, a także według mnie powinna wyglądać właśnie piłka, ale żeby taki pomysł na grę wcielić w życie prócz świetnego wizjonera, trzeba także mieć fachowy sztab szkoleniowy, w tym dobrego trenera od przygotowania fizycznego, żeby zespół biegał do pressingu, szybko odzyskiwał piłkę, po jej stracie momentalnie doskakując do rywala, a także podczas ataku pozycyjnego był ruch do piłki, wyjście na pozycję i wystawienie się do gry.