żbik
Dołączył/a: luty 2011
Szczecin
8 obserwujących
3 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Nie napisałam, że pisałeś o Robbenie i pozostałych. Natomiast chodziło mi o to, że napisałeś iż Francuz zdobywał trofea. Trofea zdobywał cały Bayern Monachium. Bayern grał niesamowity football, na to złożyły się indywidualności wielu graczy.
Zgodzę się z Tobą, co do tego, że minęły te czasy, w których Złotą Piłkę otrzymał Cannavaro- osobiście myślę, że to jest jedna z największych wad tej nagrody. Powinno doceniać się piłkarza z każdej strefy boiska.
0
Z całym szacunkiem, Złota Piłka jest nagrodą za "indywidualność". Pisząc "Ribery za trofea" mylisz się, tych pucharów nie wygrywał tylko Francuz, ale też Robben, Muller, Schweinsteiger- więc dlaczego nie oni? Prawda jest taka, że to Ronaldo i Messi przez większość tego roku wiedli prym na światowych boiskach i chyba nietrudnym jest to wydedukowania, że to między nimi rozegra się "ostatnia prosta" jeśli chodzi o Ballon d'Or.
Pozdrowienia z Madrytu.
0
To jest właśnie chyba największa wada, jeśli chodzi o Ballon d'Or. Tego, że Ronaldo i Messi są wielkimi piłkarzami i co roku będą liczyć się w wyścigu o tę nagrodę- nie sposób zanegować. Ale też nie sposób nie docenić, czy nie chcieć nagrodzić pracy jaką dla swoich zespołów wykonywali np. Xavi, Iniesta czy jak w poprzednim sezonie Ribery, Robben czy Schweinsteiger. Już nie wspominając o pracy Lahma czy Neuera (jako bramkarz miał fantastyczne statystyki). Ballon d'Or jest nagrodą indywidualną, a wiadomo, że to Messi i Ronaldo na 99% będą mieli te statystyki lepsze od innych. Moim skromnym zdaniem dobrym wyjściem byłoby utworzenie kilku Złotych Piłek (dla napastnika, pomocnika, obrońcy, bramkarza). Rzecz w tym, że Blatter i spółka nigdy na to nie wpadną- liczą się tylko pieniądze.
Kulturalne pozdrowienia z Madrytu,
0
Z całym moim szacunkiem do Messiego i FC Barcelony- Szybkiego i spokojnego powrotu do zdrowia, Leo.
Pozdrowienia z Madrytu.
0
Chodzi o wypowiedź z Valdebebas czy tę o szamponie?
0
Warto wspomnieć, że Maradona podczas wizyty w Valdebebas (w trakcie maratonu klasyków) w 2011, stwierdził, że to Cristiano jest najlepszy na świecie. Z całym moim szacunkiem do Maradony- jak już się ma opinię na jakiś temat to warto jej się trzymać. Według mnie porównywanie Ronaldo i Messiego to w dużej części niepotrzebne napinanie kibiców, takie wypowiedzi często pojawiają się przed El Clasico. Prawdą jest, że Argentyńczyk i Portugalczyk to piłkarze z innej planety, tacy, którzy wychodząc na boisko prezentują coś więcej niż gra w piłkę. Wybranie, który z nich jest lepszy to sprawa indywidualna. Messi woli grę kombinacyjną, jego dryblingi są bardziej "swobodne" niż dryblingi Ronaldo, a z drugiej strony- Ronaldo lubi znaleźć sobie dużo wolnego miejsca i stamtąd oddać strzał. Dużo "miejsca" w tym pudełku zatytułowanym "Porównania Leo Messiego i Cristiano Ronaldo" zajmuje też to, jakimi ludźmi- poza boiskiem- oni są. Messi to człowiek skromny, nie szukający szczególnego poklasku- i takiego pokazują go media, natomiast Ronaldo nierzadko jest kreowany na człowieka zadufanego w sobie i nie biorącego pod uwagę sytuacji innych, to nie jest prawda- wystarczy poszukać w internecie informacji na temat jego udziału w wielu akcjach charytatywnych.
Innymi słowy- I Messi i Ronaldo to bardzo dobrzy piłkarze. Mamy szczęście, że grają w jednej lidze i to zespołach, których rywalizacja elektryzuje cały świat.
Kulturalne pozdrowienia z Madrytu.
0
A czy ja gdziekolwiek poruszyłam temat Messiego? Kibicuję Realowi ale niefajnie mi się patrzy na to, co się dzieje teraz z Messim- kontuzja, którą teraz leczy ciągnie się za nim od dłuższego czasu. I ze swojej strony życzę mu wyleczenie tego urazu.
Miałam na myśli to, że Bale'owi ( i nie piszę tego ze względu na to, że jestem za Realem) trzeba dać trochę czasu, on musi wejść w hiszpańską piłkę.
0
Dwie kontuzje w 20 dni- tu całkowicie się z Tobą zgodzę.
Ale zauważ, że Bale stracił prawie cały sezon przygotowawczy przez kontuzję mięśnia pośladkowego oraz, ten uraz nastąpił tuż przed przyjściem do Madrytu, uraz stopy. Ja bym poczekała z ocenami "szklanka" czy nie "szklanka".
0
Jak się patrzy na decyzje, tak jak ta ze wczorajszego meczu, to naprawdę ma się prawo wątpić w czystość sędziowania. Kibicuję Realowi, mój klub wygrał mecz, ale nie mogę się cieszyć z tego zwycięstwa- prawdziwy kibic chce czystego a czasem nawet wymęczonego zwycięstwa. Takie decyzje, jak ta Muniza po prostu niszczą football.
Pozdrowienia z Madrytu.
0
Wypowiem się, jako że artykuł pośrednio dotyczy piłkarza zespołu, któremu kibicuję.
Nie chcę, żeby to zabrzmiało złośliwie czy wrogo w stosunku do Neymara i całej FC Barcelony, ale opinia Ribeiro nie jest słuszna. Uważam, że takich piłkarzy, jak Cristiano, Leo Messi czy Neymar nie powinno się porównywać, ponieważ każdy z nich prezentuje odmienny, miły dla oka styl gry. Ronaldo jest wysokim i fajnie zbudowanym fizycznie piłkarzem. Neymar jest niższy i nie ma takiej wagi jak Ronaldo, toteż nie można od niego oczekiwać, że będzie seryjnie strzelał gole głową czy co mecz będzie strzelał piękne gole z dystansu.
Kulturalne pozdrowienia z Madrytu.
0
Nawet gdyby wszystkie najbogatsze kluby na świecie zrezygnowały ze swoich przychodów na rzecz biedy panującej na świecie to rozmiaru tej biedy nie udałoby się zakryć.
Chciałabym zaznaczyć, że "Madridiści", którzy wchodzą tutaj, żeby rozpocząć kolejną bezsensowną sprzeczkę czy prowokować to nie są kibice, to ludzie, którzy nie potrafią zrozumieć, że Real i Barcelona to nie wrogowie a rywale. Osobiście wstyd mi za takich ludzi. A jeśli tak bardzo nie odpowiada Ci to, że czasem udzielę się na Waszej stronie to nie ma problemu, mogę Was więcej nie odwiedzać.
0
Rynek transferowy teraz szaleje, więc muszę szczerze przyznać, że fakt iż Levy tyle "zawołał" za Bale'a nie jest dla mnie dziwny. Z resztą gdyby Real chciał teraz pozyskać Ronaldo to na 100% nie zapłaciłby za niego, pozwolę sobie napisać, "tylko" 93 mln Euro. Jestem skłonna stwierdzić, że Manchester United swobodnie mógłby "zawołać" za Ronaldo (jeśli ten utrzymywałby formę taką jak w 2008 roku) tyle ile Tottenham "zawołał" za Bale'a. Los Blancos pieniądze mają to i te pieniądze dają. A czy brak uszanowania dla sytuacji na świecie? Myślę, że to zabrzmi bezdusznie, ale co można zrobić? Bieda była i zawsze będzie.
Pozdrowienia z Madrytu. Normalny kibic.
0
Pozwolę sobie napisać kilka słów ze strony kibica Realu Madryt. Pamiętam, kiedy pierwszy raz ogłoszono informację o chorobie Tito i pamiętam, kiedy podano informacje o nawrocie choroby. Pamiętam, że niektórzy "kibice" Realu cieszyli się z tego i było mi wstyd za tych ludzi. Tutaj nie powinny pojawiać się żadne podziały klubowe- tutaj górę powinna wziąć zwykła ludzka solidarność, ludzka umiejętność współczucia. Nie potrafię sobie wyobrazić, co czuję teraz sam Tito, jego rodzina, najbliżsi znajomi i ludzie bezpośrednio związani z klubem- mogę im tylko współczuć.
Przede wszystkim spokojnego powrotu do zdrowia, Tito.
0
Nie utożsamiaj ludzi, którzy nie potrafią oddać tego, że to Barcelona była lepsza w lidze w tym sezonie z ludźmi, którzy mają szacunek do FC Barcelony. Ja jestem kibicem Realu, ale nie wyobrażam sobie wchodzenia na Waszą stronę, żeby pisać takie głupoty, jak pisze SmalecKiszkaWontrupkaKarkowka. Wolę zalogować się tutaj, żeby kulturalnie wymieniać opinie z kibicami Barcelony, co mi się udaje.
0
Pozwoliłam sobie zamieścić mój poprzedni komentarz w odpowiedzi na przeczytane tutaj komentarze o odejściu Mourinho z RM.
0
Witam.
Witaliśmy go jako zbawcę, z wielkimi nadziejami, a żegnamy go jako kogo?
Właśnie, jako kogo go żegnamy?
Bo nie można poddać wątpliwościom tego, że ten człowiek złamał pewien szlaban, który był od pewnego czasu dla Los Blancos nie do przejścia- 1/8 Ligi Mistrzów, dominacja FC Barcelony w Hiszpanii. Zdobył z nami Puchar Króla, Mistrzostwo Hiszpanii oraz Superpuchar.
W którymś komentarzu przeczytać było można, że Mourinho, tak jak Guardiola, dostał gotową drużynę i odniósł z nią kilka sukcesów.. To nie jest prawda. Tamta drużyna nie była gotowa. To on nas zrobił gotowymi do walki w CL, w CdR czy w La Liga z Barceloną.
Jego odejście jest i nie jest zaskakujące. Dlaczego nie jest zaskakujące? Dlatego, że każdy Madridista obserwując to, co się działo w tym sezonie, słuchając wypowiedzi Mourinho czy myśląc nad tym, co pisała prasa, dochodził do wniosku, że coś na 100% jest na rzeczy.
Dlaczego jest zaskakujące?
Dlatego, że nie tego Mourinho uczył i w Chelsea i w Interze, a w szczególności w Realu Madryt.
Jeśli ma się odwagę mówić o tym, że Barcelona przechodzi półfinał Ligi Mistrzów dlatego, że ma logo UNICEF na koszulkach (to tylko przykład wypowiedzi. Odcinam się, rzecz jasna, od całej otoczki towarzyszącej tym meczom) to dlaczego nie ma się odwagi stawić czoła pseudo-mediom w Hiszpanii?
Być może Real Madryt weźmie głęboki oddech po odejściu Mourinho. Głęboki oddech czyli- rozpoczęcie czegoś nowego, pozbycie się kwasów z szatni, kwasów z mediów, kwasów zewsząd. Bo nie mogę się oprzeć wrażeniu, że niektóre wypowiedzi Mourinho nie były konieczne.
Ze swojej strony mogę tylko podziękować za to, co zdobył z Realem Madryt.
Pozdrawiam.
0
Jestem kibicem Realu (kulturalnym, szanującym FC Barcelonę), ale chętnie udam się na ten mecz :)
0
Pardon, za pytanie, ale co się stało Messiemu? Oglądam mecz, ale zbyt często zacina. Byłabym bardzo wdzięczna za informację.
0
Gratulacje od kulturalnego kibica Realu Madryt :)
0
judo
A wiesz, że poruszyłeś bardzo ważną kwestię? Od zawsze (to znaczy od kiedy pamiętam) denerwowała mnie ta wręcz nadęta pewność siebie Bayernu. W minionych dwóch sezonach, szczerze przyznam, całym sercem byłam za Borussią, denerwowały mnie nadęte wypowiedzi Hoenessa, innych działaczy Bayernu czy piłkarzy mistrza Niemiec.
Borussia Borussią, i nie żebym nie gratulowała Żółtej Trójce jej sukcesów, ale po prostu ich jest za dużo.
Pozdrawiam :D
0
Pozwolę sobie spojrzeć na to z punktu kibica Realu Madryt.
Myślę, że w parze FC Barcelona- Bayern Monachium szanse można podzielić po równo. Naprawdę trudno wskazać z całkowitą pewnością, który zespół przejdzie- aczkolwiek przyznam, że w tym przypadku moje białe serce bije za Wami (po prostu w końcu chcę hiszpańskiego finału). Ale nawet jeśli potknie Wam się noga na Allianz Arena to na Camp Nou jesteście w stanie to naprawić. Życzę Wam, żebyście pokonali Bayern.
Jeśli chodzi o drugą parę- stawiałabym 75% dla Realu, 25% dla Borussii. Wiele osób (głównie fani byłego mistrza Niemiec) patrzy na ten dwumecz, jak na dwumecz z fazy grupowej, ale Real z fazy grupowej a Real z 1/2 LM, to są dwa różne światy. Los Blancos są "na gazie", formę ma Ozil, formę ma Ronaldo (asysty, gole). Wydaje mi się, że Mourinho budował drużynę właśnie na tę część sezonu. W bramce jest Lopez, który broni wyśmienicie, także Borussię czeka trudne zadanie.
Pozdrawiam :)
0
Serdeczne Pardon za off-top,ale czy FCB posiada damską sekcję piłkarską?
Pytam, bo już jakiś czas temu oglądałam Mistrzostwa Europy Kobiet, bodajże, U-18 , grały tam młode Hiszpanki i komentator powiedział, że jedna z nich jest zawodniczką Waszego klubu. Będę wdzięczna za odpowiedź.
Pozdrawiam.
0
Ja Wam osobiście gratuluję awansu ( 3 min do końca, więc nic strasznego się raczej nie stanie)- chociaż nie ukrywam, że przed tym meczem miałam troszkę inaczej ukierunkowaną nadzieję.
Raz jeszcze gratuluję i mam nadzieję, ze w Lidze Mistrzów to my spotkamy się dopiero w finale :)
0
florek81
Ja tylko przytoczyłam to, co przeczytałam.
Ale, rzeczywiście, zastanawiające to jest.
0
Ozzy+
Nie mam konkretnie na myśli filmiku na YT, ale wiesz... Gazeta o czymś pisze, zaprzecza temu żona człowieka, którego to bezpośrednio dotyczy (mowa oczywiście o żonie Alvaro)- a to już chyba rzuca jakieś światło na tę sprawę (mianowicie, że raczej to się nie zdarzyło). Poza tym gdzieś pojawiła się informacja, że Wasz autokar odjechał spod SB 45 minut po meczu, a całe starcie rzekomo miało mieć miejsce 1, 5 godziny po meczu, więc... Jeśli już piszą, to niech pokażą dowody na ten temat.
Pozdrawiam.
0
Ozzy+
Ja na początku zaznaczę, że nie mam zamiaru się kłócić.
Jej słowa dotyczyły człowieka, który podszywał się na TT za Xavi'ego i obrażał Arbeloę.
Podsyłam link do artykułu ze stron RM, w którym jest wszystko wyjaśnione.
http://www.realmadrid.pl/index.php?co=aktualnosci&id=43374
0
Żona Arbeloy napisała na TT, że jej komentarze nie dotyczyły Messiego.
Więc chyba wszystko wyjaśnione. Dopóki nie będzie logicznego filmiku czy zdjęć z tej sytuacji, to można uznać, że takie coś się nie zdarzyło.
Pozdrawiam.
0
Witam.
Pozwolę sobie wtrącić swoje zdanie na ten gorący temat.
Zadziwiające jest to, że sami bohaterowie się na ten temat nie wypowiadają- zarówno Arbeloa jak i Messi. Nie mam tu na myśli jakichś stronicowych wypowiedzi czy komentarzy, ale myślę o krótkich słowach "Nie, nic takiego się nie stało"- powiedzenie tych słów mało kosztuje, a wyjaśniłoby wiele. A przydałoby się wyjaśnienie sprawy, bo to pogarsza stosunki między Realem a FC Barceloną.
Pozdrawiam.
Kulturalny kibic Realu Madryt.
0
Najmocniej przepraszam Was za off top, ale razem z grupką znajomych postanowiliśmy napisać coś na kształt książki ze statystykami i ciekawostkami ze świata piłki nożnej. Potrzebna jest mi informacja dotycząca bodajże trzeciego kompletu Waszych trykotów z sezonu 2009/2010, mianowicie: Jaki kolor miały koszulki?
Z góry dzięki za odpowiedź :)
0
Serdeczne gratulacje z Madrytu :)