2P@C
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Warszawa
2 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
barcelonka10, a co to za dowód? :D Jeśli sezon skończy się podobną przepaścią jak poprzedni, te dwa mecze nie będą miały żadnego znaczenia. Prawda jest taka, że od kilku lat mamy duopol Barcy i Real, nie zmienią tego 3 kolejki... Poczekajmy do końca rundy jesiennej, wtedy będziemy mądrzejsi, teraz nadal mamy ligę dwóch zespołów.
0
Myślę, że takie pierniczenie nikomu nie pomoże, zwłaszcza reprezentacji Argentyny.
0
Moim zdaniem najlepiej w tym meczu po stronie rep. Argentyny zaprezentowali się Mascherano i Zanetti. Poprawnie zagrali Messi, Tevez, Burdisso, dobre wejścia Di Marii i Aguero, reszta słabo lub bardzo słabo. Ogólnie bardzo słaby mecz Albicelestes i żałowałem, że Boliwia nie wykorzystała swojej szansy na 2:0. Argentynie przydałby się zimny prysznic.
0
Udinese dementuje: "Sanchez nie porozumiał się z Barceloną", a wcześniej ten news, jeszcze wcześniej : Mediaset: Sanchez porozumiał się z Interem, nie z Barceloną... a jeszcze wcześniej : Z każdym kolejnym dniem Alexis Sánchez jest coraz bliżej Barcelony. Ta informację poprzedziło : Alexis Sanchez - Inter ma ostatnie słowo !. Wcześniej nagle okazało się, że to Barca jest dogadana z Sanchezem, chociaż był on już dogadany z Interem.
Śledząc te informacje można się nieźle ubawić : Jutro Sanchez w Barcelonie, a pojutrze w Interze, w piątek znowu w Barcelonie i tak w kółko . Można już tylko liczyć na oficjalne potwierdzenia... :D
0
Nie wierzę w te głupoty o Mourinho. Media potrafią wszystko wmówić. Wierzenie w autentyczność informacji pojawiających się na tak renomowanych serwisach internetowych jak Onet.pl czy inne badziewia jest bardzo głupie. W ogóle wierzenie we wszystko co pojawia się w mediach jest niepoważne i bardzo niebezpieczne. Poprzez media można szerzyć różne herezje. Trzeba używać własnego rozumu, a nie ufać często "niezbyt wykwalifikowanym dziennikarzom. Czasami aż się włos na głowie jeży jak się poczyta te bzdury (wypisywane jedynie po to by przyciągnąć uwagę jak największej ilości osób). Później słyszymy o upiłowanych skrzydłach w samolotach, spiskach Żydowskich, dziadkach w Wermachcie czy innych haniebnych historiach. Uważam Mourinho za bardzo inteligentnego człowieka, który w życiu nie dopuściłby się takiego zachowania. To człowiek, który kocha swoją pracę (a przynajmniej takie sprawia wrażenie) ale potrafi odróżnić tą pracę (piłkę nożną) od życia. Tylko tracąc granicę z rzeczywistością można dopuścić się ryzykowania zdrowia innego człowieka w zwykłej grze. Niestety właśnie media powodują, że coraz większa liczba kibiców nie potrafi spojrzeć z dystansem na sport. I wydaję się im, że każdy piłkarz czy trener żyje tylko i wyłącznie piłką - nienawidzi rywali, kieruje nim jedynie żądza zwycięstwa, zemsty i inne głupoty. Tego chcą ludzie, "chleba i igrzysk", chcą widzieć prawdziwe wojny itp.. Tymczasem nie dostrzegają jak wiele wypowiedzi, gestów i innych jest po prostu na pokaz. Mourinho kreuje swój wizerunek, Ronaldo swój, Xavi swój, itd. Jedni kreują się na złych i zawziętych, inni na przykładnych sportowców. Kluby muszą utrzymywać pozory "wielkiej wojny" i odmienności. A później spotyka się Prezes Barcelony z prezesem Realu, wyściskają się, zjedzą razem obiad, porozmawiają o interesach, uzgodnią politykę medialną i inne rzeczy. Spotkanie dwóch zwyczajnych biznesmenów, którzy klepią miliardy na swoim teatrzyku, który pożerają masy. Tak samo piłkarze, dogryzają sobie nawzajem (bo muszą, inaczej nikogo nie interesowałaby rywalizacja poszczególnych drużyn) ale w życiu prywatnym mogą spotkać się na piwie, na imprezie czy na wakacjach. Szopka jest tylko na pokaz. A ja czytam te wypowiedzi , obserwuje reakcje na wszystkie gnioty, wypluwane przez serwisy sportowe (a oceniając poziom dziennikarstwa dotyczącego piłki nożnej w Polsce można jedynie złapać się za głowę - niewielu jest ludzi piszących o sporcie w sposób obiektywny, ciekawy i merytorycznie poprawny) tutaj, na stronach innych klubów czy na innych serwisach sportowych i stwierdzam - Więcej dystansu, więcej "własnego myślenia", więcej zastanowienia nad światem i pewnymi mechanizmami - tego potrzeba. Napisałem to wszystko, bo uważam, że przez oszustwa i szukanie taniej sensacji można tylko wzbudzać chorą i niedojrzałą nienawiść. Tego jest za dużo w piłce, za dużo gwizdów i krzyków, świńskich głów, wzajemnego obrzucania się obelgami, bufonady i innych, a za mało docenia się po prostu piłkę. Będąc kibicem Barcelony to chyba jest się nad czym zachwycać.
To taka krótka odp. na tą sensację z Onetu
Pozdrawiam, Barcelona zagrała wczoraj znakomity mecz i kibice mają się z czego cieszyć, Real przegrał wczoraj pod względem sportowym jak i moralnym.
0
juristo, krótko na świecie żyjesz albo Twoja naiwność nie zna granic jeśli wierzysz w to co napisałeś. To oczywiste, że Guardiola chciał sprowokować Ronaldo i mu się to bardzo dobrze udało. Ale nie on pierwszy i nie ostatni. Piłkarze powinni być odporni na takie proste chwyty, ale w praktyce (Tak ważny mecz) okazuje się, że czasem nie są. Ronaldo dał się złapać jak dziecko i zachował się jak prostak.
0
On powiedział, że nigdzie się nie wybiera i jest mu dobrze w Milanie, a niektórzy już go widzą w koszulce Barcelony... Priorytetem jest Milan - pamiętajcie.
0
Villa to bardzo nerwowy zawodnik, na mistrzostwach świata też nie mógł się opanować w nerwowej sytuacji. Przeciwnicy mogą zacząć to wykorzystywać. Villa jeszcze raz wyleci z boisku w taki sposób, a będzie to poważny sygnał dla Guardioli, że czas popracować nad zachowaniem Reprezentanta Hiszpanii.
0
Nie mam problemów z czytaniem ze zrozumieniem." słowa byłego tłumacza i pachołka mnie rozsmieszją" - jak to brzmi? Użycie tych określeń w ewidentny sposób pokazuje, że zamiarem było zdyskredytowanie pana M. Wiem dobrze, że to strona klubu piłkarskiego i komentuje się tutaj wydarzenia sportowe.
A co do dwumeczu z Interem : sędzia miał strzelać bramki dla Barcelony? Spalony był minimalny - trudno było uchwycić czy rzeczywiście był. W tym samym meczu Millito wyszedł sam na sam (zostawiając obrońców Barcelony, dobrych kilka metrów za sobą) i odgwizdano spalony, którego nie było. O czym nikt nie pamięta.. Pierwszy mecz był jak najbardziej sprawiedliwy.. co do bramki Bojana można się sprzeczać. Pozdrawiam
0
pomieszałem, zamiast "wie jak wykorzystywać media do przyciągnięcia ich uwagi." miałem na myśli, że ogólnie wie jak wykorzystywać media.
0
Brcelonista, a gdyby sędzia podyktował rzut karny dla Chelsea to nie byśmy nie "muwili" o fenomenie FC Barcelony. Pogodzić się z porażką nie umiesz.
Słowa Zubizaretty trochę patetyczne, ale taka odpowiedź zdecydowanie wystarczy. Mourinho to inteligentny gość, on buduje swoją legendę na swojej "walce" z Barceloną. Ambitny człowiek, a przy tym utalentowany spryciarz, który wie jak wykorzystywać media do przyciągnięcia ich uwagi.
Brcelonista , jeśli z pogardą mówisz o kimś "tłumacz" to pochwal się co ty w życiu osiągnąłeś? Może ktoś z tutaj obecnych ma w rodzinie kogoś wykonującego podobną pracę? Może ktoś samemu pragnie zostać po prostu tłumaczem.
Abstrahując od tego co już napisałem, ciekawie zapowiada się ponowna potyczka z Rubinem.. może być różnie. Moim zdaniem Messi mimo wszystko powinien przesiedzieć mecz na ławce niezależnie od przebiegu wydarzeń. Nawet porażka nie powinna mieć tu jakiegoś fundamentalnego znaczenia dla losów tej grupy. Przewiduje przełamanie złej passy z Rosjanami i niespodziewanie gładkie zwycięstwo. Ale zobaczmy..
0
Autobus autobusem, ale okazuje się, że ci co się bronią i są "be" potrafią strzelić dwie bramki, a ci co atakują nie potrafią strzelić żadnej.. hehe
0
1.Snejider
2.Messi
3.Forlan
4.Xavi
5.Robben
0
"To był przypadek. Nie chciałem uderzyć go w twarz, tylko odepchnąć" - jesli to są słowa Villi to stracił koleś szacunek w moich oczach.. mam nadzieje, że to jednak wymysły prasy. Bo jeśli on jest taki uczciwy i postanawia komus oddać, to można to jeszcze zrozumieć bo był zdenerwowany (ale nie jest to zachowanie godne profesjonalisty). Ale jeśli nagle zaczyna łgać, że chciał odepchnąć to coś już jest nie tak, bo skoro uważa, że to co zrobił to reakcja na prowokacje to niech chociaż nie gada bzdur bo to trochę niehonorowe - przykład dla kibiców żaden. A prawdziwy facet potrafi wyjaśnić sprawę w inny sposób zamiast plaskać po twarzy i tłumaczyć się jak dziecko, że to było niechcący. Coś jest chyba nie tak z wami - to, ze go lubicie nie znaczy, że może robić co chce. Jeśli FIFA będzie chronić zawodników lepszych to sprawiedliwość będzie się w grobie przewracać.
0
10 - 15 milionów Euro?? Co to za głupoty? Nie darzę sympatią Liverpoolu ale to jest robienie idiotów z działaczy tego klubu (co właściwie jest prawdą, ale na pewno nie do tego stopnia). Jeśli Barcelona chcę się wzmocnić zawodnikiem tej klasy to należy o wiele głębiej sięgnąć do kieszeni. Podobno Mascherano uczy się od jakiegoś czasu włoskiego - co raczej oznacza, że Inter jest bliżej pozyskania tego piłkarza, a te rewelacje można wsadzić między bajki. W Hiszpanii tak juz jest jak ktoś jest dobry to "chce grać dla Barcy lub Realu"... niestety nie zawsze tak jest, ale zobaczymy..
0
A co do opinii, że FIFA powinna zmienić zasady tak aby promować zespoły grające piłkę ofensywną. To ja proponuje, żeby zrobić taki podział : niech jedni grają w turniejach gdzie można podawać tylko do przodu i się gra bez bramkarza, a niech drudzy grają w piłkę nożną w taki sposób jaki chcą. Z miejsca spisałbym na straty tych pierwszych, bo nie o to tu chodzi. Piłka Nożna to jest ciekawszy sport niż tylko atak, atak, atak.
0
Brawo Szwajcaria! Teraz można powiedzieć, że sytuacja w grupie stała się ogromnie ciekawa..
0
I jeszcze jedno chciałbym dodać, piłka nożna to nie jest sport dla wybrańców. Gdyby każdy miał opierać się na tej samej filozofii gry - wtedy dopiero byłoby nudno jak flaki z olejem. Każdy powinien znaleźć coś dla siebie, a nie tylko wieczna krytyka bo komuś się nie podoba. Ale krytyka tez musi się opierać na pewnych zasadach, a nie "Nie podoba się mi, więc nikomu się nie podoba - należy obrzucić gruzem i umniejszyć wszelkie sukcesy". Niestety opinia iż tylko Barcelona powinna wygrywać bo gra ofensywnie jest też szeroko propagowana przez media i część naszych komentatorów sportowych. Ja pytam dlaczego budować mur wokół jednej drużyny a inne traktować z góry? Dlaczego tych, którzy mają zupełnie inny pomysł na grę spychać w przepaść? Wszyscy przecież jesteśmy zdania, ze piłka nożna to piekny sport i dla wielu z nas jest ona czymś czego nie sposób zastąpić. Wyrażajmy opinie, ale nie zabijajmy wzajemnego szacunku. Inaczej będzie to przypominać bratobójczą wojnę, w której każda ze stron będzie doceniać tylko to co jej własne i wmawiać, że oni znają się bardziej na tym co "piekne i przyjemne dla oka".
0
Jak ktoś nie potrafi docenić drużyny, która wygrywała dwukrotnie z Chelsea. Pokonała Barcelonę na San Siro 3:1 (i zaparkowała samolot w bramce - którego najlepsza ofensywa na świecie nie potrafiła przeforsować aż do ostatnich minut meczu). W finale nie dała większych szans Bayernowi. Inter wyeliminował mistrza Anglii, Hiszpanii, Rosji, Niemiec, a przy okazji potwierdził swoją siłę w rozgrywkach krajowych. Czego tu brakuje by przyznać, że to najlepsza drużyna w Europie (sezon 2009/2010)? Tak samo w tamtym roku FC Barcelona była najlepsza. Też mogę powiedzieć, że mi się styl tamtej drużyny nie podobał i uznać, że to gówno, a nie sukces był bo np. Mieli problemy w meczach na wyjeździe. Ale chociaż nie lubię stylu Barcelony to nie sposób powiedzieć, że ich tamtoroczny sukces nic nie jest wart. Byłem pod wrażeniem tamtej drużyny, tak samo jak teraz jestem pod wrażeniem Interu (Od lat kibicuje włoskiej piłce). Jeśli ktoś nie potrafi patrzeć na piłkę chociaż trochę obiektywnie to wypisuje takie herezje jak część z was. Tym uczciwym w poglądach gratuluje kolejnego świetnego sezonu w wykonaniu ich zespołu i mam nadzieje, że w przyszłym roku znowu zobaczymy jakąś hiszpańsko- włoską bitwę w lidze mistrzów. Pozdrawiam.
0
Z jednej strony "budownictwo od podstaw", a z drugiej "w milion podań dookoła bramki" :D.