Azi
Dołączył/a: luty 2017
Warszawa
14 obserwujących
13 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Ty właśnie nie używasz żadnych argumentów. Zrzędzisz tylko jak zły jest Valverde. Pokaż że zawodnicy są zajechani. Pokaż co jest nie tak. Ale nie na zasadzie "widać że są zmęczeni" bo to nie przedszkole i nie tak wygląda argumentacja. Jak komuś coś zarzucasz to to udowodnij a nie piszesz brednie i uważasz że to inni mają udowadniać że się mylisz.
Dlaczego zawodnicy są zajechani?
Dlaczego powinien grać Alenia po 10-20 min podczas gdy jest niezbędny w składzie B który musi się utrzymać?
Dlaczego uważasz że Pique jest niezdolny do gry?
Co jest nie tak w tym że Mina dostaje czas na spokojną aklimatyzacje? Że został sprowadzony na szybko bo były urazy i brakowało stoperów? I nie można ich zabierać ze składu B z powodów podanych powyżej. Mina miał przyjść dopiero latem. A skoro miał przyjść latem to dość logiczne jest że nie jest potrzebny wcześniej?
Co do tego zajechania to objawem tego jest zazwyczaj pogorszenie wyników (sic!) i gorsza gra w końcówkach spotkań (sic!). Czego raczej nie obserwujemy u nas. Jak zaczniesz szukać argumentów to wysil się bo muszą być naprawdę dobre.
0
Argumentów na co? Wysuwasz jakaś teorię i to inni mają udowadniać że nie masz racji? Chłopie ile Ty masz lat? :)
Na razie! ;)
0
Po co. Po co.
Mój ojciec mawia "poco to się nogi nocą".
Pytaj tych co zdecydowało o zakupie. Trener korzysta z tych co ma. I jeżeli bronią go wyniki to czepianie się jego pracy jest przejawem tępoty. Nie widzę powodów by martwić się o ten sezon ani o kolejny. W czym jest więc problem?
Valverde nie broni się przed korzystaniem z młodzieży jeżeli na to zasługuje. Nie ma u niego świętych krów. Grają najlepsi.
0
Nie było z Alenia takiego meczu (chyba). Zdaję się że gra tylko w Barcy B.
Mina był sprowadzony na szybko w zastępstwie za Masche. Nie sądzę aby miał do nas trafić w zimie. Nie przeszedł przygotowania. Nie jest ograny w systemie Barcelony. Co da że zagra w kilku meczach?
Nie widzę żadnego związku między tą sytuacją a Busim, Pique, Pedro czy Xavim.
2
Ale Messi jest. Drużyna jest sukcesywnie odmładzania a zawodników wprowadza się powoli bez nakładania na nich gigantycznej presji (co potem skutkuje Gomesostwem). Twoje narzekania w żaden sposób nie rozwiązują tego problemu, że kiedyś Messiego zabraknie. Narzekasz więc dla samego zrzędzenia.
E: słownik w tel. Naprawdę irytujący
1
Zapisałem żeby za jakiś czas sobie odświeżyć te mądrości.
Po prostu przypomina mi się jak po superpucharze był wielki lament że to koniec tej Barcelony, że dramat, że sezon stracony. A teraz czytam jak ludzie udają fachowców i piszą że trener który nie przegrał meczu o punkty jest betonem. To jest po prostu rozwalające.
0
:D
Taktyczny
0
Zważywszy ile bramek strzelamy w końcówkach meczy pisanie o zajechanych zawodnikach jest najgorszym możliwym argumentem.
1
Czytałem ten komentarz wcześniej i po 2 czytaniu jest równie głupi. Standardowa wypowiedź gościa, który ma nikłe pojęcie o piłce, nie ma pojęcia jak wyglądają zawodnicy na treningach ani nawet czego oczekuje od nich trener. Ale lepiej od niego wie kto powinien grać. Żeby było najciekawiej to nie widzi że trenera bronią wyniki. A całość wygląda tak, jakby tylko czekał, żeby w razie jakiejś porażki móc napisać coś w stylu "a nie mówiłem". Co jest bardzo łatwe bo zawsze zwycięzca jest tylko jeden (ale ma wielu ojców) a reszta musi przegrać.
Podpisuj się śmiało.
1
Też mam taką nadzieję. Rewanż wypadnie na 2 maja a pierwszego mam swój ślub i żona może się denerwować że ciągle zerkam na tel. :D
0
Widziałem zdjęcie z tego jego świętowania. Ma dystans chyba. A PSG nikt nie zmuszał do podpisywania z nim kontraktu. Przejmować się tym co gada też nie muszą. Ale ogólnie cały projekt tego klubu budowany na $ jest bezsensowny i pozbawiony kręgosłupa. Ale niech se robią co chcą.
0
Digne nie jest kontuzjowany?
Skład mi się podoba ale nie wierzę w aż takie rotacje. Za to bardzo chciałbym zobaczyć Gomesa na pozycji defensywnego pomocnika z Denisem na 8ce.
0
To dobrze, że młodzież nie ucieka. Niech zagra jeszcze pełen sezon w składzie B, zacznie więcej strzelać, może jakieś ogony w pierwszej drużynie a potem się zobaczy czy już umie tyle by awansować wyżej.
14
Ależ mamy napchany terminarz do końca sezonu! Co 3 dni gramy do 12/13 maja:
07.04 - Ogórki (D)
10.04 - Roma (W)
14.04 - Valencia (D)
17.04 - Celta (W)
21.04 - Sevilla (N)
24/25.04 - Real/Bayern/Liverpool* (D/W)
28/29.04 - Depor (W)
1/2.05 - Real/Bayern/Liverpool* (D/W)
06.05 - Real (D)
09.05 - Villarreal (D)
12/13.05 - Levante (W)
Potem pozostanie mecz z RSSS oraz ewentualnie (oby!) finał LM
20.05 - RSSS (D)
26.05 - Finał LM (N)
Na nasze szczęście jeżeli dobrze to rozplanujemy to zagramy w systemie 2 ciężkie mecze + 1 na rotacje:
Spodziewamy się zmian na Leganes, potem rewanż z Romą i mecz na szczycie z Valencią. Znowu rotacje na Celte i finał PK z Sevillą oraz pierwszy półfinał. Rotacja na Deportivo i jedziemy rewanż + Real.
A co potem to już będzie zależało od wyników. Jeżeli uda się awansować do finału LM to będzie trzeba zachować rytm zawodnikom. Jeżeli nie, to pewnie najbardziej zmęczeni będą mieli więcej wolnego w ostatnich 3 meczach sezonu. Oczywiście zakładam, że najdalej w meczu z Depor będziemy mieli mistrzostwo pewne.
* Jeżeli nie będzie niespodzianek w rewanżach
0
Facet tyle widzi na boisku że mógłby spokojnie grać na rozegraniu. Nie znajdziemy zawodnika który bardziej by do nas pasował a zaaklimatyzował się świetnie. Podwyżka mu się należy tylko trzeba zadbać o klauzulę tak aby nikt nawet nie pomyślał o próbach wykupienia go.
0
Stosujemy zupełnie inny pressing niż za Pepa. Nie jest tak intensywny ale jest dobrze przemyślany. Dlatego nie tracimy za dużo bramek ale też jednocześnie rzadko udaje się tą piłkę wysoko wyłuskać. Za Lucho bałem się każdej kontry. Nie bezpodstawnie przecież.
0
Pięknie napisane!
0
Oglądałem uważnie. Szanuje Twoje zdanie ale nie muszę się z nim zgadzać.
Wczoraj zagraliśmy dobry mecz. Nie wybitny ale dobry. Taktycznie. Poza pierwszymi 10 minutami, kiedy Roma chciała nas zaskoczyć, kontrolowaliśmy mecz aż do zejścia Busiego. Potem wkradło się rozprężenie w efekcie czego straciliśmy bramkę ale koniec końców pozbieraliśmy się i Suarez strzelił na 4:1.
Powiedziałbym nawet że na zimno i bezwzględnie wypunktowaliśmy Romę, która wcale nie grała złego spotkania. Po prostu była słabsza. Rozumiem, że niektórym ten styl może nie leżeć - ale akurat ja bardzo lubię taką piłkę. Wierz mi - po tym meczu żadne z trenerów naszych potencjalnych rywali nie powie, że chciałby na nas trafić.
0
Wygrywamy 4:1 w ćwierćfinale LM a Ty piszesz o "niewielu jasnych punktach"? Zabawne :)
0
Semedo ma problem z dostosowaniem się do stylu. Próbuje przebijać się bokiem kiedy koledzy oczekują spowolnienia akcji (w efekcie nie ma do kogo zagrać) albo spowalnia kiedy aż prosi się o przyśpieszenie. Wczoraj nie zagrał źle ale taktycznie odstaje niestety. Liczę jednak, że się poprawi bo potencjał ma bardzo duży.
0
A mnie to w ogóle nie dziwi.
2
I będą mieli drużynę w półfinale. A to w końcu "najlepsza" liga świata ;)
0
Jak coś nie jest czarne to musi być białe? Jak ja nie lubię jak ktoś sobie nadinterpretuje wypowiedzi innych. To takie głupie...
2
Nie. Mnie również.
1
Abramowicz wygrał jak przestał szastać kasą dopiero. I jak jego zespół zaczął grać antyfutbol. To była najgorsza edycja LM w tym tysiącleciu. Ale to tylko moje zdanie.
1
Zastanów się tak: a może to nasza gra powoduje że rywale wyglądają na słabszych niż są w rzeczywistości. Bardzo pasuje to do Valverde i do osiąganych przez niego wyników. Kontrola nad meczem.
0
Liczę że w końcu zaczną zawieszać zawodników za takie aktorstwo. Obawiam się tylko, że Suarez będzie miał za dużo odpoczynku ;)
6
Dokładnie. Nie zauważyłem żadnej odmiany w jego grze. Nie miał okazji do podania to nie podawał. Dość proste :)
Mógł jednak zaliczyć piękną asystę przy bramce Suareza ale ten niestety był na spalonym. Jednym podaniem minąć całą obronę - maestria :)
0
Strach się bać co by się stało gdyby przejął PSG. Ale myślę że ich już się nie odratuje. Nic tak nie niszczy człowieka jak kasa bez wysiłku.
0
Nasz styl trochę u Valverde wyewoluował. Nie zapominajmy jednak, że to jego pierwszy sezon i że na dzień dobry stracił Neymara - a chyba pamiętamy jak się prezentował przed rozpoczęciem sezonu?
Valverde lubi mieć kontrolę nad meczem. Nie chodzi o grę defensywną ale o trzymanie rywali w ryzach. Nie jest to łatwe. Ale nie biegamy też bez sensu dzięki czemu mamy dość sił aby w końcówce wycisnąć rywala jeżeli trzeba. Wczoraj mogliśmy spokojnie wrzucić wyższy bieg i strzelić Romie nawet z 8 bramek. Tylko kosztowałoby to mnóstwo sił, których może zabraknąć w następnej rundzie. Valverde jest więc ekonomiczny.
Skład nie jest idealny. Brakuje zastępstwa dla dla Busiego i Rakitica. Można postawić na S. Roberto ale Semedo nie jest gotowy. Chłopak ma warunki i technikę ale gdyby miał do tego mózg jak Umtiti to dziś byłby najlepszym prawym obrońcą świata. Ale niestety to gorąca głowa. Nie podejmuje najlepszych decyzji. Daje się zaciągnąć do linii i grę 1 na 3 albo 2 na 4/5 co często kończy się stratą albo dość panicznym wycofywaniem piłki. Ale potencjał ma. MatS też miał problem z decyzyjnością a teraz popatrzmy jaki to człowiek :)