@T_TG Zależy kto byłby na ławce trenerskiej ;) Jeśli EV to oddajemy inicjatywę i cofamy się na własną połowę, a jeśli Quique Setién to przejmujemy inicjatywę i dominujemy rywala, atak za atakiem ;)
@mikael Jak już mówiłem Cholo i Valverde są pragmatykami, nastawionymi tylko i wyłącznie na wynik. Natomiast Quique Setién to romantyk, który ma Cruyffismo we krwi ;)
Eksperci nie mają wątpliwości – ostatni romantyk futbolu będzie trenerem Barçy. Czym wyróżnia się Quique Setien? Wielu trenerów opowiada o tym, że chce, by ich drużyny grały pięknie. Prawie nikomu się to jednak nie udaje. Quique Setien jest wyjątkiem.
Gdy rozmawiałem z Diego Simeone, powiedziałem mu: „Bardzo doceniam twoją pracę i sukcesy Atletico, ale nigdy nie pozwoliłbym, by mój zespół grał w ten sposób” – wyznał Quique Setien. Jego Betis co prawda nigdy nie pokonał Rojiblancos (remis i dwie porażki), ale to nie może przekreślać gigantycznego sukcesu trenera. Dzięki niemu klub z Sewilli dołączył do czołówki LaLiga, a szkoleniowiec przeżywa najpiękniejszy okres życia. Robi to późno, bo ma 60 lat, ale w swoim stylu. A to jest w tym wszystkim najważniejsze.
Spełnia marzenia dzieci
Hiszpan jest człowiekiem zero-jedynkowym. Albo tolerujesz go takim, jaki jest, albo wcale. – Zanim podpisałem kontrakt z Betisem, powiedziałem: „Dlaczego mnie chcecie? Musicie być absolutnie zdecydowani na mój styl i być jego pewni, bo jeśli macie mnie nie wspierać, to poszukajcie kogoś innego” – opowiadał 60-latek. Klub z Sewilli zatrudnił Setiena latem 2017 roku i dziś jego szefowie na pewno nie żałują tej decyzji. Pozycja Betisu na arenie międzynarodowej poprawiła się dzięki trenerowi kochanemu przez piłkarzy. William Carvalho czy Giovani Lo Celso mieli propozycje z ekip bogatszych niż Los Verdiblancos, ale wybierali ich właśnie ze względu na Hiszpana. – Kiedy zadzwonili do mnie z Betisu, nawet się nie zastanawiałem. Od razu zacząłem się pakować. Byłem zakochany w ich odważnym stylu gry – przekonywał Lo Celso, który na Benito Villamarin rozgrywa sezon życia. Za kadencji Setiena rozwinęły się kariery wielu zawodników. Jednym z kąsków na rynku transferowym jest wahadłowy Junior Firpo, formę życia osiągnął dotychczas niespełniony talent Sergio Canales, a Marc Bartra odbudował się po nieudanym okresie w Borussii Dortmund. – Dzięki Setienowi przypomniałem sobie treningi Pepa Guardioli czy Luisa Enrique – wspominał Bartra.
Setien uważa, że drogą do szczęścia jest gra piłką. To nie to samo, co gra w piłkę. Jego zawodnicy w każdej sytuacji mają próbować rozgrywać futbolówkę, utrzymywać się przy niej. Zero chaosu. Hiszpan akceptuje ich błędy, bo wie, że na nich najlepiej się uczą.
– Każde dziecko chce być pomocnikiem lub napastnikiem, bo oni najczęściej mają piłkę. Ale potem trenerzy próbują cię ograniczać, uczyć, że dobrą drogą do sukcesu może być też bronienie, odpowiednie poruszanie po boisku. A bieganie dla samego biegania jest bez sensu. Zawodnik rozwija się z piłką przy nodze, a nie gdy za nią krąży. Dostarczy drużynie to, co najlepsze, jeśli dam mu możliwość gry w sposób, jaki pokochał. Każdemu piłkarzowi, który ma trafić do mojej ekipy, mówię, że dopiero teraz zobaczy, ile radości może dawać futbol. Kiedy on wie, że będzie miał piłkę przy nodze przez 70 z 90 minut, na jego twarzy pojawia się uśmiech. Gdy rozumie ideę i się z nią utożsamia, z automatu daje z siebie znacznie więcej, a do tego staje się pewniejszy siebie. To jest klucz – ujawnia Setien. Najlepszy naśladowca Cruyffa
– Kocham futbol – twierdzi trener, który jest też maniakiem szachów i swego czasu grał np. przeciwko Garriemu Kasparowowi. – Jestem romantykiem. Nie oglądałem Francji na mundialu, bo jej gra mi się nie podobała. Nie wyobrażam sobie, by moja drużyna grała defensywnie, jak np. Leganes. Nie kupuję biletów na mecze drużyn, które będą bronić bezbramkowego remisu albo czekać na kontratak. Nawet po przegranych meczach ludzie chwalą nas za styl. To daje mi wielką satysfakcję. Jeśli grasz słabo i przegrywasz, zostajesz z niczym. Jeśli grasz dobrze i przegrywasz, masz fundament, na którym budujesz – przekonuje 60-latek.
W historii futbolu było wielu trenerów, którzy potrafili pięknie mówić, jednak praktycznie nikomu nie udawało się wprowadzać słów w życie. Setien to robi. Szkoleniowiec z Santander jest piłkarskim purystą w pełnym tego słowa znaczeniu. Istnieje dla niego tylko jeden słuszny styl gry, który często jest ważniejszy niż wynik. Ale także osiągnięcia Setiena są imponujące. Jego zespół pokonywał na wyjazdach Milan (2:1) czy Sevillę (5:3). 60-latek jest też jedynym trenerem pracującym w LaLiga, który ma w CV zwycięstwa na stadionach Realu (1:0) i Barcelony (4:3). [Przegląd Sportowy]
Pamiętam jak jakiś czas temu, w pierwszym sezonie pracy Quique Setiéna w Betisie. Tomek Ćwiąkała nagrał materiał o nim jako największym romantyku La Liga i jedynym ówczesnym Cruyffiście. Zapowiadał wtedy że według niego, po Hiszpana może zgłosić się Barcelona. Jak widać nie pomylił się nic, a nic ;) Świetny ekspert, przewidział coś, o czym większość nawet nie pomyślała :D
Za EV graliśmy bardziej jak Juve niż Barca, więc zanim Quique wszystko ogarnie to trochę mu zajmie. Ale żeby się nie przeraził tylko, jak zobaczy ile taki zespół jak Barcelona ma do poprawy i jak daleko jest od swojej filozofii ;)
Barcelona lubi spełniać marzenia trenerów. Najpierw marzył o niej Ernesto i dostał pracę, później zapragnął tego wielki Wizjoner i Cruyffista w każdym calu Quique Setién. W tym przypadku wychodzi na jaw fakt, że Bartomeu jest dobroczynny i utwierdza nas w przekonaniu że marzenia się spełniają ;)
Do wszystkich przeciwników Quique Setiéna! Mówicie że będzie samo posiadanie piłki i klepanie wszerz boiska bez efektów? Że nie będzie wyników? Że będziemy przegrywać z Leganesami na wyjeździe 3-0? Powiem jedno, Barcelona z takiej gry żyje. Barca najlepiej gra kiedy filozofia Cruyffa jest respektowana i najlepiej czuje się zgodnie z regułami futbolu totalnego. Nadal nie wierzycie w Cruyffismo? Sam styl bez wyników? Zobaczymy ;)
@Veb1233 Już się boję wyjazdu do Leganes. Jeśli Betis tam dostał trójkę to my dostaniemy pewnie manite. Kurde mówiłem weźcie kogoś defensywnego jak np. Allegri, który zagra tak żeby strzelić jedną brameczke i dowieść do końca autobusem ;)
Skoro już nie chcą Pimienty do końca sezonu, to jak miałbym wybierać pomiędzy Pochettino, a Setienem to jednak wolę Hiszpana. Same wypowiedzi o Barcelonie różnią się o 180° i w dodatku Hiszpan preferuje Tiki-Taka ala Guardiola ;)
1
@Crakitic Z wyjątkiem Cruyffistów ;)
0
@T_TG Zależy kto byłby na ławce trenerskiej ;)
Jeśli EV to oddajemy inicjatywę i cofamy się na własną połowę, a jeśli Quique Setién to przejmujemy inicjatywę i dominujemy rywala, atak za atakiem ;)
4
@mikael Jak już mówiłem Cholo i Valverde są pragmatykami, nastawionymi tylko i wyłącznie na wynik. Natomiast Quique Setién to romantyk, który ma Cruyffismo we krwi ;)
1
@Kompletny Luzik. #BartomeuOut
3
@tbas Busquets w końcu odżyje ;)
Quique wprowadza Tiki-Take i cała ekipa zaczyna grać koncert ;)
1
@Kompletny Zmieniaj avek, a nie byku ;)
1
@kingorbit Chyba odpoczniesz od aplikacji ;)
11
Eksperci nie mają wątpliwości – ostatni romantyk futbolu będzie trenerem Barçy. Czym wyróżnia się Quique Setien?
Wielu trenerów opowiada o tym, że chce, by ich drużyny grały pięknie. Prawie nikomu się to jednak nie udaje. Quique Setien jest wyjątkiem.
Gdy rozmawiałem z Diego Simeone, powiedziałem mu: „Bardzo doceniam twoją pracę i sukcesy Atletico, ale nigdy nie pozwoliłbym, by mój zespół grał w ten sposób” – wyznał Quique Setien. Jego Betis co prawda nigdy nie pokonał Rojiblancos (remis i dwie porażki), ale to nie może przekreślać gigantycznego sukcesu trenera. Dzięki niemu klub z Sewilli dołączył do czołówki LaLiga, a szkoleniowiec przeżywa najpiękniejszy okres życia. Robi to późno, bo ma 60 lat, ale w swoim stylu. A to jest w tym wszystkim najważniejsze.
Spełnia marzenia dzieci
Hiszpan jest człowiekiem zero-jedynkowym. Albo tolerujesz go takim, jaki jest, albo wcale. – Zanim podpisałem kontrakt z Betisem, powiedziałem: „Dlaczego mnie chcecie? Musicie być absolutnie zdecydowani na mój styl i być jego pewni, bo jeśli macie mnie nie wspierać, to poszukajcie kogoś innego” – opowiadał 60-latek. Klub z Sewilli zatrudnił Setiena latem 2017 roku i dziś jego szefowie na pewno nie żałują tej decyzji. Pozycja Betisu na arenie międzynarodowej poprawiła się dzięki trenerowi kochanemu przez piłkarzy. William Carvalho czy Giovani Lo Celso mieli propozycje z ekip bogatszych niż Los Verdiblancos, ale wybierali ich właśnie ze względu na Hiszpana. – Kiedy zadzwonili do mnie z Betisu, nawet się nie zastanawiałem. Od razu zacząłem się pakować. Byłem zakochany w ich odważnym stylu gry – przekonywał Lo Celso, który na Benito Villamarin rozgrywa sezon życia. Za kadencji Setiena rozwinęły się kariery wielu zawodników. Jednym z kąsków na rynku transferowym jest wahadłowy Junior Firpo, formę życia osiągnął dotychczas niespełniony talent Sergio Canales, a Marc Bartra odbudował się po nieudanym okresie w Borussii Dortmund. – Dzięki Setienowi przypomniałem sobie treningi Pepa Guardioli czy Luisa Enrique – wspominał Bartra.
Setien uważa, że drogą do szczęścia jest gra piłką. To nie to samo, co gra w piłkę. Jego zawodnicy w każdej sytuacji mają próbować rozgrywać futbolówkę, utrzymywać się przy niej. Zero chaosu. Hiszpan akceptuje ich błędy, bo wie, że na nich najlepiej się uczą.
– Każde dziecko chce być pomocnikiem lub napastnikiem, bo oni najczęściej mają piłkę. Ale potem trenerzy próbują cię ograniczać, uczyć, że dobrą drogą do sukcesu może być też bronienie, odpowiednie poruszanie po boisku. A bieganie dla samego biegania jest bez sensu. Zawodnik rozwija się z piłką przy nodze, a nie gdy za nią krąży. Dostarczy drużynie to, co najlepsze, jeśli dam mu możliwość gry w sposób, jaki pokochał. Każdemu piłkarzowi, który ma trafić do mojej ekipy, mówię, że dopiero teraz zobaczy, ile radości może dawać futbol. Kiedy on wie, że będzie miał piłkę przy nodze przez 70 z 90 minut, na jego twarzy pojawia się uśmiech. Gdy rozumie ideę i się z nią utożsamia, z automatu daje z siebie znacznie więcej, a do tego staje się pewniejszy siebie. To jest klucz – ujawnia Setien.
Najlepszy naśladowca Cruyffa
– Kocham futbol – twierdzi trener, który jest też maniakiem szachów i swego czasu grał np. przeciwko Garriemu Kasparowowi. – Jestem romantykiem. Nie oglądałem Francji na mundialu, bo jej gra mi się nie podobała. Nie wyobrażam sobie, by moja drużyna grała defensywnie, jak np. Leganes. Nie kupuję biletów na mecze drużyn, które będą bronić bezbramkowego remisu albo czekać na kontratak. Nawet po przegranych meczach ludzie chwalą nas za styl. To daje mi wielką satysfakcję. Jeśli grasz słabo i przegrywasz, zostajesz z niczym. Jeśli grasz dobrze i przegrywasz, masz fundament, na którym budujesz – przekonuje 60-latek.
W historii futbolu było wielu trenerów, którzy potrafili pięknie mówić, jednak praktycznie nikomu nie udawało się wprowadzać słów w życie. Setien to robi. Szkoleniowiec z Santander jest piłkarskim purystą w pełnym tego słowa znaczeniu. Istnieje dla niego tylko jeden słuszny styl gry, który często jest ważniejszy niż wynik. Ale także osiągnięcia Setiena są imponujące. Jego zespół pokonywał na wyjazdach Milan (2:1) czy Sevillę (5:3). 60-latek jest też jedynym trenerem pracującym w LaLiga, który ma w CV zwycięstwa na stadionach Realu (1:0) i Barcelony (4:3).
[Przegląd Sportowy]
3
Pamiętam jak jakiś czas temu, w pierwszym sezonie pracy Quique Setiéna w Betisie. Tomek Ćwiąkała nagrał materiał o nim jako największym romantyku La Liga i jedynym ówczesnym Cruyffiście.
Zapowiadał wtedy że według niego, po Hiszpana może zgłosić się Barcelona. Jak widać nie pomylił się nic, a nic ;)
Świetny ekspert, przewidział coś, o czym większość nawet nie pomyślała :D
1
@Grubson06 Oby poszedł do Realu ;)
0
@Grubson06 Nie tylko on ;)
Ja marzyłem o tym jeszcze przed odejściem Lucho ;)
0
@LeoMessi1994 Ciągle stoi w miejscu, byku zaraz Ci zrobię o nim notatkę ;)
Priv!
1
Za EV graliśmy bardziej jak Juve niż Barca, więc zanim Quique wszystko ogarnie to trochę mu zajmie. Ale żeby się nie przeraził tylko, jak zobaczy ile taki zespół jak Barcelona ma do poprawy i jak daleko jest od swojej filozofii ;)
1
@myscooter To największy ekspert La Liga ;)
0
@LeoMessi1994 Bardziej cichy, ale jak się wkurzył to potrafi krzyknąć ;)
0
@amanter Setién potrafi maskować słabości defensywne zespołu poprzez ciągły atak, wysoki pressing i wysokie posiadanie piłki.
0
Barcelona lubi spełniać marzenia trenerów. Najpierw marzył o niej Ernesto i dostał pracę, później zapragnął tego wielki Wizjoner i Cruyffista w każdym calu Quique Setién. W tym przypadku wychodzi na jaw fakt, że Bartomeu jest dobroczynny i utwierdza nas w przekonaniu że marzenia się spełniają ;)
2
@itmustbejoke Pamiętam ;) Quique Setién to największy wizjoner La Liga ;)
0
@LeoMessi1994 Sądzę że będziemy się murować bardziej niż Atletico Cholo. Bo Quique lubi defensywny styl ;)
8
Do wszystkich przeciwników Quique Setiéna! Mówicie że będzie samo posiadanie piłki i klepanie wszerz boiska bez efektów? Że nie będzie wyników? Że będziemy przegrywać z Leganesami na wyjeździe 3-0?
Powiem jedno, Barcelona z takiej gry żyje. Barca najlepiej gra kiedy filozofia Cruyffa jest respektowana i najlepiej czuje się zgodnie z regułami futbolu totalnego.
Nadal nie wierzycie w Cruyffismo?
Sam styl bez wyników?
Zobaczymy ;)
2
@Veb1233 Już się boję wyjazdu do Leganes. Jeśli Betis tam dostał trójkę to my dostaniemy pewnie manite.
Kurde mówiłem weźcie kogoś defensywnego jak np. Allegri, który zagra tak żeby strzelić jedną brameczke i dowieść do końca autobusem ;)
0
@amanter Znając Setiéna może być nawet 85% i 25 strzałów i porażka ;)
Ale to Barcelona, ona żyje z takiej gry!
1
¡Bienvenido a Barca Quique!
Esperamos volver Tiki-Taka en el Camp Nou.
~ Cules
0
@Vxb93 Ty adwokacie diabła. A gdzie wspomniał o Pimiencie hmm? Może chce pozostania Ernesto!
8
@Grubson06 Lepiej Allegri nie? Wygrywać 1-0 i bronić autobusem prowadzenia? Ale w sumie tak to wygląda obecnie, więc można się przyzwyczaić - _-
0
Skoro już nie chcą Pimienty do końca sezonu, to jak miałbym wybierać pomiędzy Pochettino, a Setienem to jednak wolę Hiszpana. Same wypowiedzi o Barcelonie różnią się o 180° i w dodatku Hiszpan preferuje Tiki-Taka ala Guardiola ;)
1
@ranger3120 Stałeś za nim i podsłuchiwałeś?
0
@Konradomoreno Zarząd wszystko zamiecie pod dywan ;)
0
@NaFazieHitman Quique jest świetny, gwarantuje piękna grę, ale brakuje mu tej stabilizacji i równowagi jaką miał Ernesto ;)
0
@ForcaMilosz Cała nadzieja w zarządzie ;)