Barclonismo
Dołączył/a: sierpień 2011
Strzelce Op.
11 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Odezwał się też do mnie Pub Jan, który właśnie jest na Kazimierzu. Miejsce tam sobie jednak zaklepałem, bo mam 2 kroki od pokoju :)
0
Akurat tam mam nocleg więc na pewno się nie uda :P
A z jakiegoś konkretnego powodu?
0
Już dostałem odpowiedź od jednego z lokali. English Football Club na Mikołajskiej 5. Blisko Mariackiego.
0
Gigi Buffon
0
Witam. Orientuje się ktoś może, gdzie jutro obejrzę mecz z PSV w Krakowie? Jakaś fajna miejscówka blisko centrum lub na Kazimierzu.
0
Oby Gienek ubił Rudego jak zapowiada. Dla dobra boksu.
1
To byłem ja :)
Ogólnie wypada słabo. Na FW ludzie w większości krytykują. Na imdb tak samo. Także na avpgalaxy w recenzji dali notę 6. A tam wiadomo już są głównie prawidziwi fanboye Predzia i Aliena.
Ogólnie to wygląda tak, że w 1987 Predator zabił Shane'a Blacka, a ten w odwecie w 2018 go prawie zgwałcił.
0
Czekam na opinię :)
1
Moja szersza opinia, jest jeden SPOILER, ale nie kluczowy:
Świetnie, że użyto genialnej, znanej od pierwowzoru z Arnim, muzyki Alana Silvestri. Fajnie też wyglądała zbroja klasycznego Predatora. Jest dużo efektów gore. Ciekawy pomysł z udoskonalaniem się Predatorów, ich hybrydyzacją. Upgrade Predatora zatem też kupuję, tak samo jak kupiłem Berserker Predatory w filmie Nimróda Antala. Zawsze to jakiś nowy, mający potencjał pomysł w uniwersum.
No i to by było na tyle z plusów. Mimo wyżej wymienionych film ogólnie nie ma klimatu. Jest "śmiechowy". Shane Black nie byłby sobą, gdyby nie dał multum żartów (które są co najwyżej średnie i tu kompletnie nie pasują), postaci są po prostu wk* i to wszystkie bez wyjątku. Klasyczny Predator jest tu tylko po to żeby najpierw dać się złapać, a zaraz potem dać się zabić... Sam jego powód przybycia na Ziemię jest... powiedzmy, że mocno naciągany, naciągany wręcz do granic. Wątek z synem głównego bohatera, autystycznym genialnym chłopcem, do wykasowania. A to jest oś napędowa fabuły (sic!). Kto w ogóle wpadł na tak poroniony pomysł? No i zakończenie. Widać, że Black nastawił się na kontynuację, może nawet trylogię. Ale błagam, niech to nie będzie kontynuowane. Nie z tymi wątkami....
5/10
Tylko obie części AvP są gorsze. To już wolę Prometeusza i Obcy:Przymierze, które też były przecież średnie.
1
Nowy "Predator" niestety okazał się rozczarowaniem. A tak czekałem jako wierny fan kosmicznego Łowcy.
1
Odziera Valaka z aury tajemniczości, którą miał w "Obecności 2". Wstęp się trochę ślimaczy, z kolei od mniej więcej połowy mamy kanonadę wszystkich trików znanych z X straszaków. Widma, cienie, jump scary itd. Finał lekko efekciarski i jak mówią wyciska z Valaka wszystko.
Sama lokacja czyli Rumunia wygląda jak ze średniowiecza, a nie lat 50-tych.
Ode mnie 5/10
Przy "Obecności" to spory zawód, ale sama idea demona przywdziewającego szaty zakonne dalej jest lekko przerażająca.
1
Po wygranej na Bernabeu 3:0
0
Ja
7
Broda naturalna. Zapuścić brodę, przefarbować / zgolić włosy to zwykłe przygotowanie do roli. Tak samo zbudowanie sylwetki (rzeźba mięśni, przytycie lub wyszczuplenie).
1
Pamiętam tamte mecze. Coś pięknego :)
0
Sezon 98/99. Grupa z Bayernem, MU i Brondby. Nie wyszliśmy wtedy z grupy.
1
Oglądam :)
4
Bramkarka na dobrej diecie :D
0
Ja bym celował w niemieckie weizeny, które są też dostępne w naszych marketach np. Franziskaner czy Schneider Weisse.
Lubisz witbiery? To też pszeniczne piwa tylko belgijskie. Jeśli tak to celuj choćby w Hoeggarden lub Blanchce de Namur.
No i są jeszcze American Wheaty. Ich ostatnio wychodzi więcej w polskim krafcie niż weizenów (one jakby odeszły w zapomnienie, Bawarka to miły powrót). Jeśli lubisz ogólnie pszenicę to szukaj też tego stylu.
5
U mnie odczucia zupełnie inne. Byłem z narzeczoną na przełomie kwietnia / maja na 1,5 tygodnia. Zero zagrożenia. Spacerowaliśmy mnóstwo, także bocznymi uliczkami, bo tam każda ulica była urokliwa. Zero poczucia zagrożenia. Wszyscy mili, uprzejmi, chętni do pomocy np. wskazania kierunku. W metrze także spokojnie, nawet po meczu (Klasyku). Tłok wiadomo wielki, ale żadnych ekscesów. Policji sporo, co też dawało bezpieczeństwo. Imigranci także się nie naprzykrzali (no poza handlującymi, którzy chcą wszystko wcisnąć, ale tam wystarczyło raz odmówić). Ja tam Barcelonę jako miasto polecam. Już planujemy tam wrócić i zobaczyć rzeczy, których teraz nie zdążyliśmy.
0
Prosta droga, by wpakować się w kłopoty. Do coffee shopów namawiają tylko imigranci i wysyłają Cię w ciemne boczne uliczki. Ilu ich stoi za rogiem nigdy nie wiadomo.Powodzenia.
3
Takiego posta wrzuciłem na swojego fb. Może to niezbyt obszerny opis, ale trzymaj:
Barcelona - Boca Juniors 3:0. Bramki: Malcom, Messi, Rafinha
Mecz towarzyski w ramach corocznego Pucharu Gampera.
Przed meczem jak zwykle odbyła się prezentacja drużyny. Do kibiców przemówił trener Valverde oraz kapitan Leo Messi.
Sam mecz jak zwykle to festyn, choć dziś murawa Camp Nou przypominała raczej pastwisko. Gospodarze mieli przewagę i udokumentowali ją w 18. minucie. Messi rozszerzył akcję na skrzydło do Malcoma, a ten uderzył po ziemi z narożnika pola karnego i otworzył wynik. 1:0! Messi, który był dziś dość niechlujny w grze, przypomniał o sobie w 39. minucie. Rozpędził się w środku boiska, próbował podawać do Malcoma, ale zrobił to niedokładnie. Piłka jednak wróciła mu pod nogi po odbiciu się od obrońcy argentyńskiej drużyny. Messi wyszedł oko w oko z bramkarzem i spokojnie go przelobował. 2:0! Chwilę później podwyższyć powinien Munir, ale przegrał pojedynek z bramkarzem. Tuż przed przerwą fatalną stratę (drugą w tym meczu) zanotował Rakitić. W efekcie zawodnik drużyny w Buenos Aires wyszedł sam na sam z ter Stegenem, ale trafił w słupek. Jego kolega dobijał, ale piłkę z linii bramkowej wybił Umtiti. Do przerwy wynik zmianie nie uległ. Przed drugą połową nastąpił szereg zmian. Najbardziej wyróżniającym się zawodnikiem, po zmianie stron, był Rafinha. Udokumentował swoją dobrą grę golem w 67. minucie. Szybka klepka całego zespołu, na końcu Suarez przerzucił piłkę nad obrońcami. Rafinha uprzedził najpierw bramkarza lobując go, a później obrońcę gdy strzelał tuż sprzed linii bramkowej. 3:0! W 80. minucie kapitalnie główkował Vermaelen, ale jego strzał został sparowany przez bramkarza przyjezdnych.
Barcelona triumfuje w dorocznym Pucharze Gampera, który służy przywitaniu się z kibicami. Forma drużyny jednak dalej mocno wakacyjna. Pewni byli ter Stegen, Pique i Umtiti. Messi niedokładny, Rakitić notujący fatalne straty, Malcom poza golem niewidoczny, Vidal miał sporo chęci, ale jeszcze zagubiony, Munir całkowicie bez historii, Suarez z nadwagą i bez formy.
Na koniec Messi po odbiór trofeum poszedł w klapkach :)
2
Gratulacje :)
0
Ok. 1,5h. Przynajmniej na majowy Klasyk zaczęli wpuszczać o 19:00, a mecz był 20:45.
7
Nie dziwota skoro ich cała Indonezja obserwuje :D
0
Akurat na weselu kumpla :/ Trzeba będzie się ratować streamem.
0
Paulinho zwyciski gol z Getafe i w następnej kolejce skandowanie jego nazwiska po golu z Eibar.
Deulofeu gol z Malagą, gdyż był ewidentnie nieprawidłowy. Niestety Gerard nigdy na poważnie nie zaistniał w pierwszej drużynie.
0
Następny w kolejce Mina. Potem zaczną się schody. O Marlonie cicho, Rafa zasługuje na szansę, Paco nie gra i póki co nic się o nim prawie nie mówi, Denis z Gomesem kontuzjowani.
0
Deszcz!
0
Jeśli by wierzyć tym wszystkim plotkom i ploteczkom, to za chwilę Realowi oddamy Gomesa jako mega transfer :D