BarcuniaParasiempre
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: styczeń 2015
Biała Podlaska
6 obserwujących
0 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
10
Mamy wspaniałą drużyne i w dodatku sprzyja nam szczęście bo wiadomo iż najlepszym na świecie prawie zawsze sprzyja szczęście! Tak wspaniały klub i stadion zawdzięczamy między innymi geniuszowi jakim był Ladislao Kubala. A wspominam o nim ponieważ 30 sierpnia 1961 roku odbył się jego pożegnalny mecz na Camp Nou. Wydarzeniem wieczoru był gościnny występ Ferenca Puskasa i Alfredo Di Stefano w barwach naszego klubu-tak, tak w barwach Blaugrany! Dwaj piłkarze Realu rozegrali wespół z Kubalą całą pierwszą połowę a Di Stefano dwukrotnie wpisał się na listę strzelców. Barca rozgrywała ten mecz z zespołem Stade de Reims a mecz zakończył się rezultatem 4:3 dla Barcy. ,,Odchodzę smutny bo to finał mojej kariery''-mówił w wywiadzie pomeczowym Kubala. Wbrew temu co zapowiadał grał jeszcze u rywala zza miedzy(Espanyolu) a kariere zakończył w szwajcarskim Fc Zurich. Laszlo Kubala był jednym z czterech geniuszy jakie posiada w swej historii FCB. Pierwszym z pewnością był Samitier, trzecim był Cruyff a dzisiaj wiadomo kto nim jest. Przypomnę jeszcze iż u wejścia na stadion stoi duży pomnik Ladislao Kubali. Jak wielkim był piłkarzem dla naszego klubu jest opisane choćby w książce ,,Barca, życie pasja ludzie''. Czy to co przypomniałem jest prztyczkiem w stronę redakcji?-oceńcie sami.
0
Feliz cumpleanos! Andersonie de Souza. latka lecą to już 38 wiosenek ale żyj nam 100 lat!
0
Zgadza się, dla tego tym bardziej byłby to spektakularny sezon. gdyby tego samego dokonać w Lidze Mistrzów to byłby wyczyn wszechczasów! no ale za marzenia się nie płaci i czasami się spełniają.
2
Słuchajcie drodzy cules! Miałem już to napisać przy okazji Superpucharu Hiszpanii, który dla mnie osobiście nie stanowi priorytetu na ten sezon. Otóż wszyscy z nas pragną obronienia i powtórnego zdobycia Ligi Mistrzów. Natomiast mi marzy się coś równie trudnego a być może trudniejszego a mianowicie sezon La Liga bez porażki! Przed wojną udało się to naszemu ,,wrogowi naczelnemu", nie tak dawno udało się to Milanowi(bodaj w 1997) a jeszcze nie tak dawno Juventusowi, więc dlaczego nie miało by się nam to udać? zwłaszcza po pierwszej bardzo trudnej wyjazdówce i po dobrej grze defensywnej Vermalena i Sergi Roberto. Miejmy nadzieje(a jest ona duża) że jesteśmy(i będziemy) świadkami niepowtarzalnego sezonu. VeB parasiempre!
0
Wszyscy kochamy Leo, to geniusz! Ale czy nawet geniusz powinien mieć monopol na strzelanie karnych? zwłaszcza iż nie strzela 10 na 10 ba! on chyba nawet nie strzela 9/10? Przecież Luis Suarez czy Rakitić też potrafią strzelać karne, czyż nie?
0
Do stycznia Adriano, to takie najmniejsze zło.
1
Nie chce się powtarzać ale już kiedyś pisałem i to chyba nie raz że pan D. Alves musi odejść! Cóż z tego że prezentuje się w ofensywie nie najgorzej, jeśli w defensywie zostaje ogrywany jak dziecko i co raz częściej się kompromituje! Nie nie, nie zwalniam tu połowy składu ani tym bardziej trenera, pragnę zwolnić tylko i wyłącznie Alvesa. Dla mnie bez sensu było przedłużenie z nim umowy, taki zawodnik z tak buńczucznym charakterem nie jest nam potrzebny, nam jest potrzebna świeża krew. Oczywiście wczoraj wszystkie formacje zagrały kiepsko ale w takim zestawieniu personalnym i z taką grą Alvesa trudno było się spodziewać nawet remisu. Superpuchar nie jest priorytetem na zbliżający się sezon, wciąż mamy najsilniejszą drużynę na świecie, trzeba tylko by Enrique mądrze rotował składem w odniesieniu do przeciwnika i rozgrywek. VeB!
0
Nie napisałem że Sevilla była słaba tylko że przeciętna, zwłaszcza w stosunku do Barcy, zresztą dzisiaj jest podobnie.
4
Kochani ja doskonale pamiętam finał z Monaco w 2006 roku i też mieliśmy wspaniałą pake, która wygrywała niemal wszystko. No właśnie! niemal! Oglądając ten finał przecierałem oczy ze zdumienia, jak można było przegrać w najsilniejszym składzie i to aż 0-3 z przeciętną Fc Sevillą? Ja wiem że nasza dzisiejsza Barca może być a nawet jest silniejsza ale czyż dzisiejsza Sevilla nie jest znacznie lepsza od tamtej z 2006? Bardzo się obawiam dzisiejszego starcia i wolę dmuchać na zimne. Superpuchary żądzą się swoimi prawami i nie zawsze wygrywają lepsi na papierze a do tego historia lubi się powtarzać ale obym się mylił!
0
Zgadzam się z tobą w 100%! Kiedyś Van Gaal nie bał się postawić na jeszcze młodszego od Bartry Puyola a później widzieliśmy efekty wprowadzania zdolnych chłopaków z La Masii. Natomiast błędy, jak wspomniałeś o Puyolu, popełnia je każdy, nawet najlepszy stoper na świecie.
6
22 minuty? kolego! Marc Bartra to powinien w miare regularnie grać 90 minut w La Liga! a co dopiero pozostali w meczach towarzyskich? Ale to są moje odczucia na ten temat i mam nadzieje że ktoś ma podobne?
3
Jeśli na towarzyskim tourne pod nieobecność Leo, Neymara, Mache czy wreszcie Bravo, nie grają takie perełki La Masii jak Sergio Samper, Adama Traore, Grimaldo, Munir, Sandro Ramirez czy wreszcie Marc Bartra(który według mnie jest najlepszym stoperem), to ja się pytam panie trenerze czy pan rzeczywiście patrzy w przyszłość naszego klubu? czy też dobrze bawi się tym tournee?
0
I ma racje! Przypominam iż w 2006 też mieliśmy wspaniałą paczke i też byliśmy stuprocentowym faworytem do zdobycia Superpucharu a skończyło się wręcz katastrofalnie bo 0:3! Chyba nie musze przypominać że graliśmy w najmocniejszym składzie?
0
a po cóż on nam potrzebny? żeby hamować rozwój młodych piłkarzy z La Masii? Moim zdaniem bez sensu.
0
No właśnie ponoć nie można! zgadza się?
0
Dzięki za info i pozdrawiam :)
0
Kochani cules mam pytanie! Czy istnieje możliwość zmiany nazwy użytkownika naszej strony? a jeśli istnieje to w jaki sposób tego dokonać?
0
Skąd masz pewność że Eleven nie kupi praw do La Liga? Na jakiej podstawie tak twierdzisz?
0
No jak bliźniak to nic dziwnego
0
No ale kto to jest? jego brat? bo nie znam jego rodziny
0
No nie ma co! Gorący sierpień pod każdym względem. A co z tego wyniknie........
0
W trakcie sezonu i mając do dyspozycji całą kadre to normalne ale 2 mecz na początku sezonu to już raczej nie ciekawie!
0
3 dni po Superpucharze Europy? Czy to poważne?
3
W pełni popieram twoje zdanie i jestem jak najbardziej za Laporta! Tylko czy jemu uda się wygrać?
0
Dzięki za info bo już chciałem pytać(halo pobudka) czy wy wszyscy śpicie dzisiaj?(łącznie z redakcją)
0
Nasz Marc to jedna z największych perełek La Masii i jeśli ktoś spróbuje go tknąć-zabije! A jeśli chodzi o Gonzalo to on niestety powoli się ,,kończy'' i moim zdaniem w Anglii sobie nie poradzi i zginie pośród wielu napastników.
3
W ubiegłym stuleciu finały Pucharu Króla(bądź Generalismo) bardzo często odbywały się w czerwcu a kilkakrotnie nawet w lipcu! Dziwie się tylko jak oni mogli grać w takich upałach, przecież o tej porze roku w Hiszpanii jest dosyć gorąco! I tak dla przypomnienia właśnie 11 lipca 1968 roku odbył się słynny ,,butelkowy'' finał Pucharu Hiszpanii z Realem Madryt. W tymże roku nasza Barca była w głębokim kryzysie. Od 8 lat nie zdobyła mistrzostwa Hiszpanii i awans do finału krajowego pucharu na Santiago Bernabeu z piastującym mistrzem kraju został uznany za wielki sukces.W dodatku nasza Barca wygrała ten mecz 0:1. Jedyny gol jaki padł w tym spotkaniu to samobójcze trafienie Zunzuregui, później Barca broniła się mądrze i szczęśliwie. Arbitrem spotkania był pochodzący z Mallorki Rigo. Zdaniem kibiców, w zdecydowanej większości dopingujących ,,Królewskim'' sędzia powinien podyktować dwa karne dla Realu. Z trybun zaczeły lecieć plastikowe i szklane butelki, nawet po meczu kiedy nasi celebrowali zwycięstwo.Po meczu żona któregoś z ministrów zwróciła się do prezydenta Barcy:,,Gratuluję, ponieważ Katalonia to również Hiszpania, prawda?''. Na to wzburzony prezydent Barcy:,,Proszę pani, lepiej się nie denerwujmy nawzajem''. Krótko po tych wydarzeniach zakazano sprzedaży napojów w butelkach i puszkach na stadionach hiszpańskich a w 1977 zaczęto montować siatki za bramkami chroniące przed obiektami rzucanymi z trybun. Jak to dobrze że my nie żyjemy w czasach dyktatury Franco.........
0
Kochani! Przypominam: 3 ostatnie edycje Copa America na ziemi chilijskiej(1945, 1955 i 1991) wygrywała Argentyna. Tak więc niechaj ,,tradycji'' stanie się zadość. Jestem całym sercem za Albicelestes. Vamos! Vamos! Argentina, Vamos! Vamos! a ganar!
1
Masz racje, wieczne pretensje do redakcji nie maja już sensu ale ja nie przestanę przypominać o wielkich postaciach klubu, które tworzyły nasz klub ponieważ ich historia jest największą wartością wszystkich cules i całego klubu
1
Kochani dzisiaj przypada 95 rocznica urodzin supersnajpera Barcy-Cesara Rodrigueza. Każdy prawdziwy cule powinien o nim pamiętać! Redakcja za to niekoniecznie