Widzę pewne analogie do meczu z Realem w półfinale superpucharu czegośtam. Tam też przejebaliśmy, ale pierwszy raz od dawna graliśmy z nimi jak równy z równym. Kolejny mecz to było pamiętne 4-0. To pokazuje, że Xavi potrafi wyciągać wnioski z porażek i dlatego jestem spokojny o rewanż. Teraz ważne żeby głupio nie pogubić punktów, trzeba koniecznie wygrać mecz na Giuseppe Meazza, później powinno być z górki.
Gdy real podkupował figo to wszystko było ok, ale gdy Mapet postanowił zostać w PSG to nagle fani białych wyciągają argumenty typu honor, poleciał na kasę itd. Nie ma na świecie większych hipokrytów niż fani realu. Ja tylko czekan na następny mecz Mapeta na bernabeu (czy jak tam ten stadion się będzie nazywał) i latające świńskie łby.
@D10SLEO Moim zdaniem to nie ma tak, że dobrze albo że nie dobrze. Gdybym miał powiedzieć, co cenię w życiu najbardziej, powiedziałbym, że ludzi. Ekhm... Ludzi, którzy podali mi pomocną dłoń, kiedy sobie nie radziłem, kiedy byłem sam. I co ciekawe, to właśnie przypadkowe spotkania wpływają na nasze życie. Chodzi o to, że kiedy wyznaje się pewne wartości, nawet pozornie uniwersalne, bywa, że nie znajduje się zrozumienia, które by tak rzec, które pomaga się nam rozwijać. Ja miałem szczęście, by tak rzec, ponieważ je znalazłem. I dziękuję życiu. Dziękuję mu, życie to śpiew, życie to taniec, życie to miłość. Wielu ludzi pyta mnie o to samo, ale jak ty to robisz?, skąd czerpiesz tę radość? A ja odpowiadam, że to proste, to umiłowanie życia, to właśnie ono sprawia, że dzisiaj na przykład buduję maszyny, a jutro... kto wie, dlaczego by nie, oddam się pracy społecznej i będę ot, choćby sadzić... znaczy... marchew.
Tutaj nie chodzi o to czy dobrze grał (chociaż grał dobrze), a o zaangażowanie jakie zawodnik wkłada w grę. Jest mi go po prostu po ludzku szkoda, bo gdy drużynie nie szło, był jednym z niewielu zawodników, którzy w grę wkładali serce. Biorąc pod uwagę jak potraktował go LE i fatalną kontuzję której doznał, jest mi przykro, że nie może być z drużyną gdy ta odnosi legendarny sukces.
2
@BARCA1899Messi za późno, na notatniku już go wczoraj kupili :D
4
Widzę pewne analogie do meczu z Realem w półfinale superpucharu czegośtam. Tam też przejebaliśmy, ale pierwszy raz od dawna graliśmy z nimi jak równy z równym. Kolejny mecz to było pamiętne 4-0. To pokazuje, że Xavi potrafi wyciągać wnioski z porażek i dlatego jestem spokojny o rewanż. Teraz ważne żeby głupio nie pogubić punktów, trzeba koniecznie wygrać mecz na Giuseppe Meazza, później powinno być z górki.
67
Gdy real podkupował figo to wszystko było ok, ale gdy Mapet postanowił zostać w PSG to nagle fani białych wyciągają argumenty typu honor, poleciał na kasę itd. Nie ma na świecie większych hipokrytów niż fani realu. Ja tylko czekan na następny mecz Mapeta na bernabeu (czy jak tam ten stadion się będzie nazywał) i latające świńskie łby.
1
mapet to chyba jedyny piłkarz który został legendą klubu nawet nie podpisując z nim kontraktu :D
0
@BorzyKrzys ale mu pan powiedział xd
5
@Vebrol mecz z Bayernem był przegrany już przed pierwszym gwizdkiem, dlatego nie wiem czy można to uznać za frajerską porażkę
2
Benzema: "ah shit here we go again"
0
pewnie Hiszpanie teraz żałują że nie ma Ramosa, zawsze to pewny karny, jeśli oczywiście wcześniej nie zobaczyłby czerwa
0
"Trzeba anulować, bo my przegramy"
0
no to chyba gratulacje dla Szwajcarii
0
"koniec mistrzostw, do widzenia"
2
za chwilę Szwajcarzy wygrają euro, bo grają na prawdę bardzo solidną piłkę
1
jeśli Hiszpania nie jest w stanie strzelić jednej bramki Szwajcarii grającej w 10, to lepiej niech już wracają do domu
6
Komentarz usunięty przez użytkownika
1
@D10SLEO Moim zdaniem to nie ma tak, że dobrze albo że nie dobrze. Gdybym miał powiedzieć, co cenię w życiu najbardziej, powiedziałbym, że ludzi. Ekhm... Ludzi, którzy podali mi pomocną dłoń, kiedy sobie nie radziłem, kiedy byłem sam. I co ciekawe, to właśnie przypadkowe spotkania wpływają na nasze życie. Chodzi o to, że kiedy wyznaje się pewne wartości, nawet pozornie uniwersalne, bywa, że nie znajduje się zrozumienia, które by tak rzec, które pomaga się nam rozwijać. Ja miałem szczęście, by tak rzec, ponieważ je znalazłem. I dziękuję życiu. Dziękuję mu, życie to śpiew, życie to taniec, życie to miłość. Wielu ludzi pyta mnie o to samo, ale jak ty to robisz?, skąd czerpiesz tę radość? A ja odpowiadam, że to proste, to umiłowanie życia, to właśnie ono sprawia, że dzisiaj na przykład buduję maszyny, a jutro... kto wie, dlaczego by nie, oddam się pracy społecznej i będę ot, choćby sadzić... znaczy... marchew.
0
ciekawe po ile setkach dzisiaj trafią :D
2
jeździec bez głowy widzę w formie :D
6
Real Madryt jak zwykle niczym Robin Hood, zabiera bogatym i rozdaje biednym
0
@sokot 4 minuty
0
Tridente Messi - Suarez - Paulinho rozjedzie ich w drugim meczu bez smarowania :D
0
Myślę, że w końcówce mógłby dać znacznie więcej niż taki Gomes.
2
Tutaj nie chodzi o to czy dobrze grał (chociaż grał dobrze), a o zaangażowanie jakie zawodnik wkłada w grę. Jest mi go po prostu po ludzku szkoda, bo gdy drużynie nie szło, był jednym z niewielu zawodników, którzy w grę wkładali serce. Biorąc pod uwagę jak potraktował go LE i fatalną kontuzję której doznał, jest mi przykro, że nie może być z drużyną gdy ta odnosi legendarny sukces.
2
Ja żałuję tylko jednego, że zabrakło Vidala. Kto jak kto, ale ten chłopak zasłużył żeby mieć udział w takim wydarzeniu...